08/09/2026
Lewo, prawo… lewo, prawo… 👀
Czy naprawdę myślicie, że tak wygląda hipnoterapia? No nie. Nie wygląda.
Podczas hipnoterapii nie tracisz kontroli. Nie śpisz, nie jesteś nieprzytomny i nie wykonasz wszystkiego, co ktoś ci rozkaże. Słyszysz, rozumiesz i możesz w każdej chwili przerwać sesję.
Szczerze? Irytuje mnie, kiedy o hipnoterapii najgłośniej wypowiadają się osoby, które nigdy nie doświadczyły transu hipnotycznego i nie zajrzały do żadnych wiarygodnych źródeł — choćby badań naukowych, publikacji klinicznych czy materiałów organizacji zajmujących się hipnozą terapeutyczną.
Jeżeli nigdy nie leciałam helikopterem, nie będę przekonywać innych, jak dokładnie się wtedy czują. Jeżeli nigdy nie próbowałam ośmiornicy, nie będę z pełnym przekonaniem opowiadać, jak smakuje. Najpierw doświadczenie albo rzetelna wiedza — później opinia. Proste.
Hipnoterapia prowadzona przez odpowiednio przygotowanego specjalistę jest bezpieczną metodą pracy. Może wspierać między innymi uwalnianie lęków, zmianę szkodliwych nawyków oraz docieranie do przekonań zapisanych w podświadomości.
A może komuś po prostu zależy, żebyśmy nadal bali się skutecznych sposobów pracy nad sobą? Zalęknionym i uzależnionym człowiekiem łatwiej sterować. Nazwijcie to Matrixem, systemem albo przemysłem strachu — każdy może przemyśleć to sam.
A teraz pytanie do osób, które naprawdę mają doświadczenie:
Czy byliście kiedyś na sesji hipnoterapii? Czy straciliście kontrolę?
Możecie napisać o sesji u mnie albo u innego specjalisty. To właśnie głos osób, które rzeczywiście tego doświadczyły, jest tutaj najbardziej wartościowy.
Kto ma odwagę obalić ten mit? 👇