12/06/2026
Im dłużej obserwuję to, co dzieje się w internecie, tym częściej mam wrażenie, że jako społeczeństwo zaczynamy gubić zdrowy rozsądek. Coraz więcej osób wierzy samozwańczym ekspertom, pseudolekarzom i internetowym guru, a coraz mniej zadaje sobie trud sprawdzenia faktów. Wystarczy chwytliwe hasło, teoria spiskowa albo obietnica „cudownego leczenia”, żeby zdobyć tysiące zwolenników. To nie tylko smutne, ale też niebezpieczne. Bo kiedy głupota i dezinformacja zaczynają wygrywać z wiedzą, zdrowym rozsądkiem i nauką, konsekwencje ponosimy wszyscy.
Lekarz, którego książka o zdrowiu jest obecnie na 3 miejscu Top Empiku w Polsce, wystepuje w podcascie pełnym szurskich gości i treści obok takich osób jak Hubert Czerniak czy Witczak i mowi tak:
"Potem rodzice mi piszą, dziecko - pielucha pełna owsików, a kotek biegał cały czas"
Prowadzący dodaje: "piesek przybiega i chce polizać".
Z rozmowy jasno wynika, że koty i psy przenoszą owsiki, którymi dzieci się zarażają. Jednak zwierzęta nie są źródłem owsików, które są pasożytem wyłącznie człowieka.
Super, że tego typu eksperci są czołowymi edukatorami i medycznymi gwiazdami w tym kraju i udzielają się w podcastach pełnych pseudonaukowych gósci. Ostatnio widziałem, że do Dzień Dobry TVN zaprosili Panią doktor Monikę od szurskiej medycyny i otwierania czakr. Większość dużych podcastów gości mnóstwo szurów, którymi media się coraz bardziej wysycają.
Z wielką przyjemnością patrzę na ten upadek narodu. Mój kolega psychiatra powiedział mi już 10 lat temu, że z tego społeczeństwa nic dobrego nie będzie. Cholerny jasnowidz.