Infinite Progress Nutrition - Naturoterapia Marzena Kolano

Infinite Progress Nutrition - Naturoterapia Marzena Kolano Marzena Kolano, Naturoterapeuta (Nutritional Therapist DipNT), MSc, DipITEC.

📜Terapeuta żywieniowy (MSc, Dip.NT, Dip.NTOI) / Zielarz - Fitoterapeuta
Specjalizacja:
👉Choroby autoimmunologiczne
Odzyskaj zdrowie i decyzyjność w swoim życiu, dzięki żywieniu i kuracjom w oparciu o analizę wyników i szczegółowy wywiad. Jestem naukowo zakręconą naturoterapeutką, praktykiem profilaktycznej i pro-leczniczej suplementacji i wszelkich terapii naturoterapeutycznych. Pomagam utrzymać

i przywrócić zdrowie przy pomocy naturalnych metod naprawczych organizmu: wykorzystując dietę, jako fundament oraz dodatkową suplementację pro-zdrowotną.

04/08/2026

Jeśli do nasion chia i pyłku pszczelego dodasz odrobinę miodu i odstawisz na noc, dodatkowo zwiększysz szybkość przepuszczalności ścian ziaren i nasion chia i ziaren pyłku, dzięki dodatkowym enzymom inwertazie, diastazie, oksydazie glukozowej, przez co ułatwisz uwalnianie części składników odżywczych i ich dostępność.




Co zyskujemy ?

Wsparcie mikrobioty jelitowej
Sytość
Stabilniejsze uwalnianie energii
Składniki odżywcze: wapń, fosfor, białko, magnez, mangan, kwasy omega 3 ALA, polifenole itp.

Cytuję post dr Andrzeja Banacha z 2019 roku: “Były już posty na temat glifosatu, metali ciężkich , niepłodności, ale pew...
03/08/2026

Cytuję post dr Andrzeja Banacha z 2019 roku:

“Były już posty na temat glifosatu, metali ciężkich , niepłodności, ale pewne fakty nie miały potwierdzenia laboratoryjnego. Miałem 42 letnią pacjentkę naprotechnologiczną, którą leczyłem z jej wszystkich zaburzeń bo nie mogła zajść w ciąże. Mąż niby przychodził, niby brał suplementy, ale badanie nasienia było złe. Po około roku leczenia, wiosną kiedy już pani była wyregulowana zaszła w ciążę (nasienia nie sprawdziliśmy). Potem przyszła ponownie w ciąży też właściwie na przedwiośniu...Pan był zaskoczony pytał jak to jest że tak nagle i to na przedwiośniu. Zapytałem czy "lał chemię ostatnio"? Okazało się, że właśnie od 3 miesięcy nie pryska niczym. Tyle czasu potrzeba, aby nasienie się odrodziło i skojarzyłem to z okresem wolnym od chemicznego oprysku upraw bo to byli rolnicy. Inna para też nie ma dzieci i Pan ma złe parametry. Jak go pytałem czy opryskuje, to odpowiedział , że on tak 1-2 litry roundupu na hektar, a inni to leją nawet 5 litrów, a dzieci nie ma. Dziś mam dowód jak to działa. Kolejna para przyszła kolejny raz. Leczę panią bo jest co robić, a Pan wydawał się zdrowy, choć brakowało pewnych parametrów badania i jest zalecenie wykonania go 2x. I co wyszło mimo suplementów celowanych w odtruwanie ilość plemników jak na załączonym dokumencie połowę mniejsza i właściwie niepłodność. Pan powiedział, że jak zobaczył swoje wyniki to rzucił tę robotę w oparach glifosatu. Opowiedział już dlaczego zboże już teraz nie jest złote a szarobrązowe (zawsze były na wsi knajpy (Złoty Kłos)...bo jest wysuszone nie słońcem tylko glifosatem. I my powolutku z każdą kromeczką chlebka, puszeczka kukurydzki, kartofelkiem, łyżeczką oleju rzepakowego trujemy się zamiast odżywiać! Już dawno z niemieckich labów badających poziom glifosatu w moczu musieli specjalnie sprawdzać urządzenia bo nie wierzyli , że to nie jest błąd jak ALAB zaczął im przesyłać próbki od polskich dzieci...Najwyższe poziomy z obszarów wiejskich. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ, BO NIE BĘDZIECIE MIEĆ WNUKÓW.”

Zdjęcie z wycieczki dla uwagi. Puszka monitoringu z okiem opatrzności firmy której nie mogę znaleźć. Może już nie istnieje, ale stoi w bardzo ciekawym miejscu, na wzgórzu w którym jest mnóstwo piwniczek na wina. Kőporosi Pincesor - Hercegkút.

Zastanawialiście się, dlaczego tak mało lekarzy i informacji systemowych omija temat glifosatu w żywności ?

Dlaczego Sanepid bardziej interesuje się tym, czy dziecko “ucieknie” z systemu, a nie ma wdrożonych mechanizmów regularnych testów produktów spożywczych na obecność i poziom glifosatu ?

Zadziwiający jest poziom wiedzy ludzi pracujących w Sanepidzie na ten temat.

Jeszcze większa ignorancja jest u onkologów, którzy twierdzą, że żywność nie ma żadnego znaczenia podczas terapii onkologicznej. Normalnie “Oko Opatrzności” systemowej machiny, który czuwa nad tym, by utrzymywać taki stan rzeczy.

31/07/2026

🌟 Michelin zobowiązuje
Wszystko pięknie podane i przepyszne
Cokolwiek w takim miejscu nie zamówicie będzie smakowite

Jest tylko 10 restauracji na Węgrzech z gwiazdką Michelin, w tym

31/07/2026

Kontynuując poszukiwania dobrego jedzonka, trafiliśmy na Petra Restaurant. Jedno z cenionych wśród Oradeiczyków miejsce, gdzie mogłam przypomnieć spbie smak greckiego Dolmades, które tak lubiłam w o dziwo, w Irlandii. Jest to mielone mięso (najczęściej wieprzowina lub mieszanka wieprzowo-wołowa) z ryżem, cebulą i przyprawami (głównie cząbrem i koperkiem) w fermentowanych liściach winogron.


31/07/2026

Jedzenie w Oradea zaczęliśmy od fast foodów (😲😲😂😂) tak, od hamburgerów, spaghetti i Papanasi pączków serowych ze śmietaną i dżemem porzeczkowym. Na codzień rzadko jadam fast foody, dlatego chciałam skosztować.

Na basenach typowe szybkie potrawy, słowacki wyprażany ser (syr) mniam przepyszny.

Trzeba przyznać, że fast foody w Oradei są całkiem dobre. Na węgierskiego langosha już nie było miejsca, a kusił swoją prostotą i Pani też kusiła 🤩🤩🤩

30/07/2026

EMS mięśni dna miednicy, bardzo ciekawe rozwiazanie dla osób mających problem z nietrzymaniem moczu 👍👍

27/07/2026

Ocet wrotyczowy 🫶🌿🫶🌿

Wpływ leczniczy i tradycyjne zastosowanie

Tujon wykazuje silne działanie przeciwrobacze, pomagając eliminować owsiki czy glistę ludzką.

Pobudzenie trawienia: Związki goryczowe stymulują wydzielanie żółci oraz soku żołądkowego, co zmniejsza wzdęcia i uczucie ciężkości.

Działanie rozkurczowe: Substancje aktywne zmniejszają napięcie mięśni gładkich w przewodzie pokarmowym.

Wpływ na układ odpornościowy: Seskwiterpeny i flawonoidy wykazują silne działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne oraz przeciwwirusowe

Jak zrobić dla siebie ocet jabłkowo wrotyczowy?

Kwaśne jabłka 🍎 pokrój w kosteczkę, najlepiej użyć skórki i środek, bez miąższu, umyj i połam kwiaty i liście wrotyczu.

Zalewamy jabłka z wrotyczem wodą słodką (na 1 litr wody 4 łyżki miodu lub cukru) tak by wsad owoce i ziele stanowił do 60% słoja. Przykrywamy gazą. Codziennie mieszamy, nawet dwa do trzech razy dziennie. Po około 2-3 tyg wsad zaczyna opadać i zaczyna się fermentacja octowa. Zlewamy min po 2 miesiącach.

Pijemy ocet nierozcieńczony 5-50 ml podczas posiłków lub rozcieńczony z wodą między posiłkami.

W zależności od potrzeb ustalamy dawki profilaktyczne lub jako wsparcie w kuracji odrobaczającej. Należy również wprowadzić przerwy w zależności od ustalonego działania.

😋 Smacznego i na zdrowie


Kilka słów ode mnie o "Lex...Sz"3 lipca 2026 roku Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku P...
17/07/2026

Kilka słów ode mnie o "Lex...Sz"

3 lipca 2026 roku Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, nazwaną w debacie publicznej „Lex Szarlatan”.

"W ocenie prezesa ORL (Okręgowej Rady Lekarskiej) projekt nie jest wymierzony w konsultacje dietetyczne czy stosowanie ziół, lecz w osoby, które odradzają pacjentom sprawdzone leczenie i zastępują je metodami niepotwierdzonymi naukowo.
Michał Bulsa zaznacza również, że środowisko lekarskie dostrzega problemy systemu ochrony zdrowia, w tym niedostatek czasu na rozmowę z pacjentami i konieczność poprawy komunikacji."

Krótko zatrzymam się na tym "problemie", który uznawany jest za największy. Oczywiście nim nie jest, bo są i większe, ale celowo poruszę ten temat, bo to on ma zasadniczy wpływ na decyzje o tzw. "leczeniu" chorób do końca życia pacjenta, a więc wieloletnio. Dopóki dany pacjent, pozna mechanizmy, jakie zachodzą w jego organizmie i sposoby, jakie może wdrożyć, by zatrzymać lawinę śnieżną toczących się w jego organizmie zaburzeń, o tyle gra jest warta świeczki, by zapobiec temu procederowi, zagrażającemu jedynemu słusznemu podejściu leczenia. Takich ludzi jest wiele, na granicy wyczerpania, szukających dróg innych od zaproponowanych wieloletnio.

Czas konsultacji (rozmowy) w gabinecie lekarskim to około 5-15 min. !
Komunikacja między lekarzem a pacjentem jest krótka, zwięzła, ogólnikowa, typu: "dobre wyniki krwi" w sytuacji gdzie wyniki mówią co innego, gdzie z wyników można wyciągnąć odpowiednie wnioski zapobiegawcze przyszłym procesom chorobowym, a także zaproponować zmiany, służące poprawie stanu zdrowia. Aby to zrobić, należy zrobić dokładny wywiad. W przeciągu 5-15 min. NIE DA SIĘ przeprowadzić dokładnego wywiadu z osobą, która przez ostatni rok miała od tego lekarza 2-3 leki i przyszła po roku czasu na wizytę kontrolną. Taka osoba wychodzi z gabinetu, po krótkim czasie, słysząc "widzimy się za rok", z tym samym lub zmienionym zestawem leków.

Ja się pytam - gdzie tu jest odpowiednie podejście do "leczenia" przyczyn chorób? Gdzie jest oparta na rzetelnej wiedzy medycznej praktyka i sztuka lekarska?

W obecnym kształcie Ustawa "Lex Sz....." rozdział 13d. Artykuł 67zn definiuje dezinformację medyczną jako podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej działania wprowadzające w błąd, polegające na publicznym rozpowszechnianiu lub promowaniu nieprawdziwych informacji o metodzie „niezgodnej z aktualną wiedzą medyczną, zagrażającej życiu lub zdrowiu”, lub o rzekomej szkodliwości metody z tą wiedzą zgodnej, pisze dr. Henryk Różański.

I mamy ogromny problem, bo urzędnik nie może orzekać, że dorobek innego specjalisty jest „dezinformacją”, bo "aktualna wiedza medyczna" dziś jest wybranym spośród wielu metod standardem, "wczoraj bywało herezją, a jutro może okazać się błędem" (H. Różański). I tak często jest. To, że witamina C została prześwietlona wszerz i wzdłuż w tysiącach badań i opisana dokładnie w literaturze medycznej, dzisiaj NIE jest stosowana w szpitalach, w celu obniżenia toksyczności środowiska wewnętrznego organizmu (obniżenia cytokin prozapalnych i kaskady wolnych rodników). Kiedyś ratowała, dzisiaj wycofana, a przecież literatura jasno mówi o korzyściach jej stosowania, nawet jako wsparcie innych terapii.

Obecna "aktualna wiedza medyczna" ma się nijak do wyników badań !

W Ustawie proponowanej, urzędnik chce walczyć z "dezinformacją", ale na jakiej podstawie uzna, że proponowane wsparcie terapeutyczne organizmu, jest dezinformacją? Rozumiem, że jest to uznaniowe ! Oznacza to, że jeśli RDA (dzienne zapotrzebowanie) witaminy C to 75-90 mg, by się nie wykrwawić i nie spowodować szkorbutu, to moje zalecenia w zakresie 500 mg dwa razy dziennie, będzie dezinformacją medyczną, mimo iż np. opiera się to na np. badaniach:

"Badania z użyciem askorbinianu wapnia EC wykazały korzystny wpływ na stężenie witaminy C w leukocytach [16,27], wykazały poprawę odporności (na podstawie funkcji i liczby komórek) [30] oraz zgłosiły mniej przeziębień i krótszy czas trwania ciężkich objawów przeziębienia w porównaniu z placebo [28]. Wszystkie badania z askorbinianem wapnia EC wykazały korzystny profil bezpieczeństwa i tolerancji, przy czym większość wykazała mniej zdarzeń niepożądanych i lepszą tolerancję niż leki porównawcze, nawet przy wyższych dawkach." https://www.mdpi.com/2072-6643/17/2/279

Kto się boi dawek witamin (związków chemicznych)?
Dawka czyni z czegoś truciznę !!!
Wiadomo to od wieków.

Badania farmakologiczne toksykologiczne informują nas o doświadczeniach przeprowadzanych na zwierzętach, dokładniej na szczurach, o tak zwanym poziomie LD (median lethal dose) dla materiału i substancji, aby określić, czy dana substancja lub materiał są trujące. Przy wartości LD (50) mówimy, że przy określonej dawce połowa badanych zwierząt umiera. W badaniach prowadzonych na różnych typach zwierząt pojawiają się różne wartości danej substancji na kilogram wagi ciała jako LD (50). Każdy gatunek miałby własną wartość LD₅₀, ale:

1. nie wykonuje się badań LD₅₀ na ludziach z powodów etycznych,
2. dla ludzi można jedynie szacować toksyczność na podstawie danych klinicznych, zatruć oraz badań na zwierzętach.

Np.

1. Sól kuchenna (chlorek sodu) ma wartość LD (50) w ilości od 3 000 mg/kg wagi ciała,
2. Aspiryna (kwas acetylosalicylowy) ma wartość LD (50) od 1 700 mg/kg wagi ciała,
3. Ibuprofen ma LD (50) od 636 mg/kg wagi ciała.

50% prawdopodobieństwa przeżycia mógłby osiągnąć człowiek o wadze 70 kg, gdy założy, że jego organizm zachowa się jak szczurzy, gdyby naraz zjadł 210 gramów soli.

Dlaczego więc nie informuje się o tym społeczeństwo? Nie mówi się o dawkach możliwie toksycznych soli, a straszy się np. homeopatią, która nie ma ani 1 mg aktywnej substancji, a informację zapisaną na nośniku, np. laktozie. Wiedza homeopatyczna jest oparta na badaniach również i badań cenionych specjalistów.

Straszy się jednak wybiórczymi informacjami, nawet dichlorkiem sodu, którego medycyna się wypadła, a przedawkowanie w praktyce nie jest możliwe, tak jak przedawkowanie soli.

Dodam, że wiele metod obecnie nie popartych przez główny nurt medycyny klasycznej (alopatycznej), było sprawdzane, testowane i mają swoje odniesienia do literatury medycznej.
Usunięcie wielu substancji z używania, na przełomie lat, nie wiązało się z tym, że dana substancja jest nieskuteczna, ale wiązało się z tym, że jest zbyt skuteczna i wszechstronna.

W nurcie medycyny klasycznej, liczy się wybiórczość mechanizmów, które można opatentować, opakować i wprowadzić do protokołów. Na to się stawia. Mały interes ma branża medyczna w badaniu i sprawdzaniu substancji, które wspierają działanie organizmu do zwalczania chorób wykorzystując naturalne siły człowieka. Poznając na przełomie lat, wiele takich substancji, śmiem twierdzić, że odciążenie systemu medycznego byłoby znacznie łatwiejsze, a zdrowie ludzi i fizyczne i mentalne na znacznie wyższym poziomie, gdyby zawarto porozumienie między medycyną klasyczną, a metodami holistycznymi wywodzącymi się z głównej medycyny, opartej na ziołolecznictwie, fitoterapii, ale także medycyny informacyjnej, homeopatycznej, mikroprądowej.

Nie widziałam jeszcze osoby, która przy zastosowaniu szeregu substancji witaminowych, mineralnych, ziołowych, fitoterapeutycznych, zmianie żywienia, doznała niebezpiecznych stanów zdrowotnych.

Uzurpuję sobie prawo do stanowiska krytycznego, wobec ignorancji odpowiedniej diagnostyki chorób przewlekłych, gardzenie proponowanymi zmianami żywieniowymi (żywienie niskowęglowodanowe, rzekomo nie przynoszące żadnych korzyści) oraz zasadnością zastosowania suplementacji celowanej wspierającej siły witalne organizmu, utrzymywaniu w przekonaniu pacjenta o słuszności tego typu działania, a także wieloletnie "leczenie" lekami farmakologicznymi, utrzymującymi stan chorobowy i pogłębiając stan zdrowia pacjenta.

Mogłabym podać wiele przypadków, w którym osoby zgłaszały mi, w jaki sposób lekarze analizują wyniki badań (jedno często zdanie) i w jaki sposób przekazują im informacje na temat dalszego słusznego "leczenia". To się nadaje do wprowadzania Ustawy "Lex Konował".

Jako terapeuta żywieniowy, zielarz-fitoterapeuta, opiekun medyczny, zawsze dobro człowieka będzie dla mnie najwyższym priorytetem. Najlepszym lekarzem jest sam organizm człowieka, któremu często należy pomóc, bo zatracił się w obecnym czasie i potyka o wiele czynników chorobotwórczych. To organizm ma nieskończoną inteligencję naprawczą, regeneracyjną i uzdrawiającą, jeśli proces terapeutyczny jest możliwy. By był możliwy, naturoterapia, wykorzystując holistyczne metody jest w stanie pomóc człowiekowi odkryć, usunąć przeszkody, wypełnić ciało tym, co jest mu potrzebne. To robią przeróżnego rodzaju substancje odżywcze i związki chemiczne, wspierające procesy fizjologiczne. Tego leki nie robią. Leki służą do tego, do czego zostały stworzone, głównie do interwencji, ratującej życie tu i teraz, nie do odżywiania organizmu.

Leki leczą i mogą to robić latami - medycyna klasyczna !
Natura i celowe wsparcie organizmu uzdrawia - medycyna holistyczna !

Obie medycyny mają szanse współpracować.
Dlaczego więc w Polsce, niszczy się i ignoruje medycynę holistyczną, w grupie której zawarte są różne metody terapeutyczne?

Sami możemy wyciągnąć wnioski.

Pozdrawiam serdecznie,
Marzena Kolano

Pojawił się zapis Pana dr Henryka Różańskiego, na jego stronie (link w komentarzu), odnośnie szybko wprowadzanej Ustawy ...
17/07/2026

Pojawił się zapis Pana dr Henryka Różańskiego, na jego stronie (link w komentarzu), odnośnie szybko wprowadzanej Ustawy "Lex...Sz...."

Warto przeczytać.

Kiedy zbadać ceruloplazminę? Ceruloplazmina to białko produkowane głównie w wątrobie. Jej najważniejszą rolą jest transp...
10/07/2026

Kiedy zbadać ceruloplazminę?

Ceruloplazmina to białko produkowane głównie w wątrobie. Jej najważniejszą rolą jest transport miedzi oraz udział w metabolizmie żelaza. Około 90–95% miedzi we krwi jest związane właśnie z ceruloplazminą.

Główne funkcje ceruloplazminy:

👉Transport miedzi
Przenosi miedź z wątroby do tkanek, gdzie jest wykorzystywana przez wiele enzymów.
Miedź jest niezbędna m.in. do produkcji energii, tworzenia tkanki łącznej i prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego.

👉Udział w gospodarce żelazowej
Ceruloplazmina działa jako enzym (ferroksydaza), który przekształca żelazo z postaci Fe²⁺ do Fe³⁺.
Dopiero żelazo w postaci Fe³⁺ może zostać związane przez transferynę i bezpiecznie transportowane we krwi.
Dlatego niedobór ceruloplazminy może zaburzać wykorzystanie żelaza, nawet jeśli jego zapasy są prawidłowe jak na podanym przykładzie wyników badań u jednego z podopiecznych.

👉Działanie przeciwutleniające
Pomaga ograniczać powstawanie wolnych rodników poprzez kontrolowanie reakcji z udziałem żelaza i miedzi.

👉Białko ostrej fazy
Podobnie jak CRP, jej stężenie może wzrastać podczas stanu zapalnego, infekcji czy urazu.

Kiedy ceruloplazmina jest obniżona?

❗️przy niedoborze miedzi
❗️w chorobach wątroby - podwyższonych wskaźnikach enzymów wątrobowych
❗️w wyniku obniżonego wchłaniania w wyniku zaburzeń trawienia
❗️ w przypadku stanów zapalnych jelit
❗️ przy niedożywieniu
❗️ przy utracie białka przez nerki
❗️w chorobie Wilsona (rzadka choroba genetyczna związana z zaburzeniami metabolizmu miedzi)

Przy niedoborze miedzi lub bardzo niskiej ceruloplazminie żelazo może być obecne w organizmie, ale jego mobilizacja i wykorzystanie do produkcji hemoglobiny mogą być zaburzone.

Warto o niej pomyśleć, kiedy:

👉 ferrytyna jest prawidłowa;
👉 żelazo jest dostępne, ale nadal występuje anemia
👉 suplementacja żelazem nie daje oczekiwanej poprawy
👉 morfologia nie poprawia się mimo wykluczenia częstych przyczyn





Address

Santry
Dublin
9

Opening Hours

Monday 10am - 6pm
Tuesday 10am - 6pm
Wednesday 10am - 6pm
Thursday 10am - 6pm
Friday 10am - 6pm

Telephone

+353857066835

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Infinite Progress Nutrition - Naturoterapia Marzena Kolano posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Infinite Progress Nutrition - Naturoterapia Marzena Kolano:

Shortcuts

Featured

Share