29/07/2026
Pamiętam, jak na kursie pierwszego stopnia Reiki Moja mistrzyni powiedziała mi, że moje życie się zmieni, że istnieje coś takiego jak "życie przed Reiki" i "życie po Reiki"
Miała rację..
Nie wiedziałam wtedy, co to dokładnie oznacza. Ale z biegiem czasu, gdzie nabierałam doświadczenia pracy z tą piękną energią zrozumiałam, o co jej wtedy chodziło.
Są takie 4, aspekty mojego życia, które dokładnie odzwierciedlają to, co mi wtedy powiedziała.
1. Reiki to nieustanna droga do poznawania samej siebie.
2. Zmieniło się moje spojrzenie na życie i ludzi.
3. Niektóre relacje odeszły, a pojawiły się nowe.
4. Nie każdy zrozumiał mój wybór oraz moją drogę - ale to też jest w porządku.
Reiki zmieniło sposób, w jaki patrzę na siebie, ludzi i świat.
Najtrudniejsze? Zrozumienie, że nie każdy będzie szedł tą samą drogą.
Niektórzy zaczęli się oddalać. Inni patrzyli z niezrozumieniem, oceniali albo próbowali przekonać mnie, że się mylę.
Na początku było to bolesne.
Dziś wiem, że rozwój często zmienia nasze relacje. Nie dlatego, że ktoś jest zły, ale dlatego, że przestajemy rezonować z tymi samymi doświadczeniami.
W ich miejsce pojawili się ludzie, przy których mogę być w pełni sobą.
Jeśli jesteś na podobnej drodze i czasem masz wrażenie, że nikt Cię nie rozumie – nie oznacza to, że idziesz złą drogą.
To może po prostu oznaczać, że wzrastasz. 🤍
A jeśli potrzebujesz wsparcia w życiu, lub innego spojrzenia na to co nazywasz "problemami" - napisz w komentarzu lub w wiadomości prywatnej a chętnie pomogę Ci to zrozumieć.
Tak jak kiedyś ktoś pomógł mnie ❤️
Który z tych punktów najbardziej do Ciebie przemawia?