12/08/2026
Cześć! Wracam do Was po dłuższej przerwie.
Ostatnie miesiące były u mnie czasem zwolnionych obrotów. Byłam raczej cichą konsumentką treści w mediach społecznościowych niż twórczynią (choć takie miałam plany).
Chcę być z Wami szczera - mój organizm powiedział "stop". Po cichu, krok po kroku, w komitywie z perimenopauzą, rozgościła się u mnie głęboka anemia, która bezlitośnie odarła mnie z sił witalnych.
Musiałam bardzo rozsądnie gospodarować swoją energią, co oznaczało przekierowanie 100% uwagi na procesy indywidualne z klientkami i odsunięcie w czasie planów na rozwój mojej działalności online i grupowe warsztaty terapeutyczne.
Nie mogłam udawać, że wszystko jest w porządku i robić dobrą minę do złej gry. U podstaw mojej pracy psychoterapeutki leży autentyczność, dlatego wybrałam ciszę i czas na regenerację.
Ten czas dał mi duży osobisty wgląd w to, jak silnie połączone są nasze ciało i umysł, oraz jak łatwo - w pogoni za codziennymi obowiązkami - przegapić moment skrajnego wyczerpania.
Wracam z odbudowaną energią, odwagą i przede wszystkim, z jeszcze głębszym zrozumieniem procesów i kryzysów, przez jakie przechodzą moi klienci.
Mam obecnie przestrzeń na kilka nowych indywidualnych procesów terapeutycznych, a także sporo pomysłów na niesienie wsparcia na szerszą skalę.
🖋️Dajcie znać, co u Was słychać i z jakimi wyzwaniami mierzyliście się w ostatnim czasie.
Czekam z ciekawością.
Uściski dla Was.
Anna 🩷
Rezyliencja, Zdrowie kobiet, Ciało i umysł, Zmęczenie, Wypalenie, Dbam o siebie, Psychoterapia online, Zdrowie psychiczne