Pracownia Psychoterapii Zacisze

Pracownia Psychoterapii Zacisze Pracownia Psychoterapii Zacisze współpracuje z psychologami, psychoterapeutami i seksuologami.

Masz trudności z koncentracją, odkładasz zadania, czujesz chaos? To mogą być objawy ADHD.W artykule wyjaśniamy:✔️ jak ro...
23/03/2026

Masz trudności z koncentracją, odkładasz zadania, czujesz chaos?

To mogą być objawy ADHD.

W artykule wyjaśniamy:
✔️ jak rozpoznać ADHD
✔️ jak wygląda diagnoza
✔️jak sobie pomóc

👉Sprawdź, jakie są objawy i kiedy warto zgłosić się po pomoc

Masz trudności z koncentracją, odkładasz zadania, czujesz chaos? Sprawdź objawy ADHD u dorosłych i dowiedz się, jak wygląda diagnoza oraz skuteczna pomoc.

Nie zawsze widać ją na pierwszy rzut oka. Depresja potrafi ukrywać się za uśmiechem i codziennym funkcjonowaniem.Jeżeli ...
18/03/2026

Nie zawsze widać ją na pierwszy rzut oka. Depresja potrafi ukrywać się za uśmiechem i codziennym funkcjonowaniem.
Jeżeli od dłuższego czasu czujesz spadek nastroju, brak energii lub trudność w radzeniu sobie z codziennością - warto się temu przyjrzeć.

Sprawdź, jakie są objawy depresji i kiedy warto poszukać pomocy ⬇️

Czym jest depresja i jakie są jej objawy? Sprawdź, kiedy warto zgłosić się po pomoc i jak wygląda leczenie depresji. Psychoterapia Łódź.

Zaburzenia lękowe należą do najczęstszych trudności psychicznych. Mogą objawiać się m.in. napięciem, kołataniem serca, p...
08/03/2026

Zaburzenia lękowe należą do najczęstszych trudności psychicznych. Mogą objawiać się m.in. napięciem, kołataniem serca, problemami ze snem czy nadmiernym zamartwianiem się.

W artykule wyjaśniamy:
• czym są zaburzenia lękowe
• jakie są ich najczęstsze objawy
• jak wygląda leczenie i psychoterapia

Zachęcamy do przeczytania artykułu ⬇️

https://psychoterapia-zacisze.pl/blog/zaburzenia-lekowe-objawy-leczenie

Z radością witamy w zespole Pracowni Psychoterapii Zacisze nową specjalistkę. 🌿Małgorzata Rosiak jest psychologiem oraz ...
09/02/2026

Z radością witamy w zespole Pracowni Psychoterapii Zacisze nową specjalistkę. 🌿

Małgorzata Rosiak jest psychologiem oraz psychoterapeutką poznawczo-behawioralną w trakcie całościowego, czteroletniego szkolenia psychoterapeutycznego.

Swoje doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z Fundacją DOBROdzieje się, gdzie udzielała wsparcia osobom dorosłym, dzieciom oraz młodzieży z rodzin zastępczych.

W swojej pracy wspiera osoby mierzące się z trudnościami emocjonalnymi, kryzysami życiowymi, zaburzeniami nastroju, lękiem, stresem oraz problemami w relacjach. Towarzyszy pacjentom w procesie lepszego rozumienia siebie, budowania świadomości, wzmacniania zasobów oraz wprowadzania realnych zmian w codziennym życiu.

Podstawą jej pracy jest relacja terapeutyczna oparta na poczuciu bezpieczeństwa, zaufaniu oraz autentycznym kontakcie. Dużą wagę przywiązuje do indywidualnego podejścia i uważnego dostosowania metod pracy do potrzeb każdej osoby.

Nieustannie dba o rozwój zawodowy — regularnie uczestniczy w szkoleniach, superwizjach oraz konferencjach, poszerzając swoją wiedzę i kompetencje. Swoją praktykę opiera na aktualnych standardach etycznych i naukowych, jednocześnie zachowując elastyczność i otwartość w pracy terapeutycznej. 🌿





Rozwijamy się po to, abyście mieli Państwo dostęp do coraz większego wsparcia i różnych perspektyw terapeutycznych. Dlat...
05/02/2026

Rozwijamy się po to, abyście mieli Państwo dostęp do coraz większego wsparcia i różnych perspektyw terapeutycznych. Dlatego z radością przedstawiamy nową terapeutkę w naszym zespole.

Kinga Zielińska jest psychologiem, seksuologiem oraz psychoterapeutką poznawczo-behawioralną w trakcie całościowego, czteroletniego szkolenia. Ukończyła podstawowy poziom Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach w Centrum Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach. Zajmuje się diagnozą psychologiczną (w tym diagnozą w kierunku ADHD) oraz diagnozą seksuologiczną, a także prowadzi psychoterapię indywidualną osób dorosłych.

Swoje doświadczenie zawodowe zdobywała pracując w Centrum Zdrowia Psychicznego. Obecnie pracuje w łódzkim Wydziale Pieczy Zastępczej, gdzie udziela wsparcia rodzinom zastępczym oraz ich podopiecznym.

Zajmuje się wspieraniem osób w kryzysie psychicznym, z objawami depresji i zaburzeń lękowych, z trudnościami w relacjach z innymi oraz z trudnościami w obszarze emocji. Pomaga również osobom zmagającym się z niskim poczuciem własnej wartości oraz brakiem samoakceptacji.

Ogromną wartość w pracy gabinetowej stanowi dla niej budowanie zaufania, poczucia bezpieczeństwa, atmosfery życzliwości oraz umożliwienie pacjentom bycia sobą.

W swojej pracy kieruje się etyką zawodu psychologa oraz chęcią nieustannego rozwoju i poszerzania swoich kompetencji.

Dlaczego czuję poczucie winy, kiedy stawiam granice?„Wiem, że mam prawo odmówić…ale kiedy to robię, długo potem czuję na...
28/01/2026

Dlaczego czuję poczucie winy, kiedy stawiam granice?

„Wiem, że mam prawo odmówić…
ale kiedy to robię, długo potem czuję napięcie, niepokój albo wstyd.”

To zdanie pojawia się bardzo często.
I zwykle towarzyszy mu pytanie: „Skoro wiem, że zrobiłam/em dobrze, to dlaczego czuję się tak źle?”

Poczucie winy przy stawianiu granic rzadko dotyczy samej sytuacji „tu i teraz”.
Znacznie częściej jest śladem wcześniejszych doświadczeń relacyjnych.



Kiedy granice zaczęły kojarzyć się z zagrożeniem?
Jeśli w przeszłości:
• Twoje potrzeby były bagatelizowane
• odmowa spotykała się z chłodem, złością lub wycofaniem
• relacje były spokojne tylko wtedy, gdy się dostosowywałaś/eś
• odpowiedzialność za emocje innych spoczywała na Tobie

organizm mógł nauczyć się jednego:
stawianie granic = ryzyko utraty relacji.

Dziś nawet proste „nie mogę” może uruchamiać:
• napięcie w ciele
• lęk i niepokój
• myśli w rodzaju: „jestem egoistyczna/y”, „przesadzam”, „zraniłam kogoś”

Nie dlatego, że granica jest czymś złym.
Tylko dlatego, że kiedyś była kosztowna.



Dlaczego samo „wiem, że mam prawo” nie wystarcza?
Wiele osób rozumie racjonalnie, że granice są potrzebne.
A mimo to emocjonalnie nadal czują dyskomfort.

To dlatego, że granice nie są tylko decyzją intelektualną.
Dotykają pamięci emocjonalnej i układu nerwowego.

Dla części osób granica oznacza:
• bycie „trudnym”
• ryzyko konfliktu
• poczucie winy zamiast ulgi

I wtedy poczucie winy nie jest dowodem, że coś robisz źle —
jest starym mechanizmem ochronnym, który kiedyś pomagał przetrwać.



Granice a empatia – ważne rozróżnienie
Często mylimy granice z brakiem empatii.

Tymczasem:
• możesz być empatyczna/y i stawiać granice
• możesz rozumieć czyjeś emocje, nie rezygnując z własnych
• możesz odmówić, nawet jeśli ktoś poczuje rozczarowanie

Cudze rozczarowanie nie oznacza, że zrobiłaś/eś coś niewłaściwego.

Granice nie są karą.
Nie są atakiem.
Nie są odrzuceniem.

Są informacją:
„Tu jestem ja. I to miejsce też jest ważne.”



Dlaczego po postawieniu granicy często czuję się gorzej, a nie lepiej?
To doświadczenie jest bardzo częste i bardzo mylące.

Dyskomfort po postawieniu granicy:
• nie oznacza błędu
• często oznacza, że robisz coś nowego
• bywa etapem uczenia się dbania o siebie

Stare strategie jeszcze się odzywają, a nowe nie zdążyły się utrwalić.
Z czasem:
• napięcie trwa krócej
• poczucie winy słabnie
• rośnie poczucie wewnętrznej spójności

To proces.
Nie jednorazowa decyzja.



Granice to także relacja z samą/samym sobą
Granice nie dotyczą tylko innych ludzi.
Dotyczą tego, czy potrafisz:
• traktować swoje potrzeby poważnie
• zostać przy sobie, gdy pojawia się poczucie winy
• nie wycofywać się tylko dlatego, że jest trudno

Czasem największym wyzwaniem nie jest powiedzieć „nie”.
Tylko pozwolić sobie to „nie” utrzymać.

I tego można się uczyć.
Powoli. Bez perfekcji. W bezpiecznej relacji.



🌿 Jeśli ten temat jest Ci bliski

i czujesz, że chciał(a)byś przyjrzeć się mu głębiej —
możesz do nas napisać.
Czasem rozmowa jest pierwszym krokiem, żeby przestać być z tym samemu.









Dlaczego tak często jesteśmy zmęczeni, nawet gdy „nic wielkiego się nie dzieje”?Coraz częściej słyszymy w gabinecie zdan...
25/01/2026

Dlaczego tak często jesteśmy zmęczeni, nawet gdy „nic wielkiego się nie dzieje”?

Coraz częściej słyszymy w gabinecie zdania:
„W sumie wszystko jest w porządku, a ja i tak czuję się wyczerpana.”
„Nie mam prawa być zmęczony - inni mają gorzej.”
„Nic złego się nie dzieje, a ja nie mam na nic siły.”

I właśnie w tych zdaniach kryje się coś bardzo ważnego.
Zmęczenie psychiczne nie zawsze bierze się z kryzysu.
Nie musi być rozwodu, choroby, traumy ani „wielkiego dramatu”, żeby psychika powiedziała: dość.

Bardzo często źródłem zmęczenia jest długotrwałe funkcjonowanie w trybie „ogarniam”:
• ogarniam pracę
• ogarniam dom
• ogarniam dzieci
• ogarniam relacje
• ogarniam emocje (a właściwie – nie pokazuję ich)

Na pierwszy rzut oka wszystko działa.
Tylko że organizm nie żyje „na rzut oka” - on żyje w środku.

Czym jest przeciążenie emocjonalne?
To stan, w którym:
• przez długi czas ignorujemy własne potrzeby,
• nie mamy przestrzeni na przeżywanie emocji,
• jesteśmy ciągle „w gotowości”,
• a odpoczynek polega głównie na odcinaniu się, nie na regeneracji.

Przeciążenie emocjonalne często objawia się:
• ciągłym zmęczeniem mimo snu
• drażliwością albo apatią
• poczuciem pustki
• trudnością w cieszeniu się tym, co kiedyś było przyjemne
• myślą: „Coś ze mną jest nie tak”.

A prawda jest taka, że z Tobą jest dokładnie tak, jak być powinno w danym momencie.

„Inni mają gorzej” – zdanie, które bardzo szkodzi!
To jedno z najczęstszych przekonań blokujących sięganie po pomoc.

Psychika nie działa na zasadzie porównywania się:
• ona reaguje na to, co jest dla Ciebie trudne,
• na Twoją historię, Twoje zasoby i Twoje granice.

Jeśli coś Cię męczy - to wystarczający powód, żeby się temu przyjrzeć.
Nie trzeba „zasłużyć” na zmęczenie ani na wsparcie.

Co można zrobić, kiedy czujesz, że „coś jest nie tak”, ale nie umiesz tego nazwać?
1. Zatrzymaj się i nazwij stan, a nie oceniaj go
Zamiast: „Przesadzam”,
spróbuj: „Jest mi ciężko i nie wiem jeszcze dlaczego”.
2. Zauważ, ile dajesz, a ile dostajesz
Nie tylko w relacjach, ale też w pracy, w domu, w codzienności.
3. Sprawdź, czy masz prawo do słabości
Wiele osób żyje z wewnętrznym zakazem bycia zmęczonym, złym, zagubionym.
4. Rozważ rozmowę z kimś, kto nie będzie Cię „naprawiał”
Czasem największą ulgę przynosi bycie wysłuchanym bez rad typu:
„Weź się w garść”, „Musisz odpocząć”, „Będzie dobrze”.

🤍 Psychoterapia nie jest tylko „na najgorszy moment”.

To przestrzeń:
• do zrozumienia siebie,
• do zatrzymania się,
• do nauczenia się odpoczywania bez poczucia winy,
• do sprawdzenia, dlaczego tak trudno jest prosić o pomoc.

Czasem terapia zaczyna się nie od pytania:
„Co się ze mną dzieje?”

Ale od:
„Dlaczego tak długo musiałam/musiałem dawać radę sama/sam?”

Jeśli ten tekst w jakiś sposób Cię poruszył -
to być może Twoja psychika właśnie próbuje coś powiedzieć.

Nie zawsze chodzi o to, żeby działać szybciej.
Czasem chodzi o to, żeby zatrzymać się na chwilę w bezpiecznym miejscu.


Terapia par – nie wtedy, gdy jest już „za późno”Wiele par zgłasza się na terapię dopiero w momencie, gdy czują, że są ju...
19/01/2026

Terapia par – nie wtedy, gdy jest już „za późno”

Wiele par zgłasza się na terapię dopiero w momencie, gdy czują, że są już na granicy rozstania. Gdy rozmowy kończą się kłótnią albo ciszą. Gdy pojawia się poczucie osamotnienia mimo bycia „razem”. A jednak terapia par nie jest wyłącznie ostatnią deską ratunku.

To przede wszystkim bezpieczna przestrzeń do rozmowy, której w codziennym życiu często brakuje.

O czym naprawdę jest terapia par?

Nie chodzi w niej o znalezienie winnego ani o to, kto ma rację. Chodzi o:
• zrozumienie, co dzieje się między Wami,
• zauważenie powtarzających się schematów (np. wycofanie–naciskanie, krytyka–obrona),
• dotarcie do emocji, które stoją pod złością, dystansem czy obojętnością,
• nauczenie się mówienia o swoich potrzebach w sposób, który nie rani drugiej strony.

Bardzo często pod konfliktem kryje się lęk przed odrzuceniem, poczucie nieważności albo zmęczenie rolami, które para przejęła lata temu – często nieświadomie.

Kiedy warto pomyśleć o terapii par?
• gdy rozmowy coraz częściej kończą się eskalacją albo milczeniem,
• gdy jedno z Was czuje się niewidziane lub niesłyszane,
• po zdradzie, kryzysie, narodzinach dziecka lub innych dużych zmianach,
• gdy „wszystko jest w porządku”, ale bliskość gdzieś się zagubiła.

Nie trzeba czekać na dramat. Czasem wystarczy poczucie, że jesteśmy obok siebie, a nie ze sobą.

Terapia par to nie porażka

To akt odwagi. Decyzja, by przyjrzeć się relacji i sprawdzić, czy da się ją odbudować, pogłębić albo… rozstać się w bardziej świadomy i mniej raniący sposób.

Bo dobra relacja nie polega na braku konfliktów, ale na tym, czy potrafimy się po nich spotkać na nowo.

Jeśli czujesz, że ten temat jest Ci bliski – być może to dobry moment, by się zatrzymać i przyjrzeć temu, co dzieje się w Waszej relacji. 🌿

✨ Sylwester. Pomiędzy tym, co było, a tym, co przed nami ✨Sylwester często kojarzy się z podsumowaniami, postanowieniami...
31/12/2025

✨ Sylwester. Pomiędzy tym, co było, a tym, co przed nami ✨

Sylwester często kojarzy się z podsumowaniami, postanowieniami i presją „nowego początku”. A przecież to tylko jeden wieczór — symboliczna chwila zatrzymania pomiędzy tym, co było, a tym, co dopiero nadejdzie.

To dobry moment, by zadać sobie nie pytanie „co muszę zmienić?”, ale raczej:
„czego naprawdę teraz potrzebuję?”

Nowy Rok nie musi oznaczać rewolucji. Czasem wystarczy więcej uważności na siebie, łagodności wobec własnych emocji i zgody na to, że rozwój bywa procesem, a nie listą postanowień do odhaczenia.

Jeśli coś w tym roku było trudne — to miało prawo takie być.
Jeśli coś się nie udało — to nie przekreśla drogi, którą już przeszłaś / przeszedłeś.

Niech nadchodzący rok będzie nie tyle „lepszy”, ile bardziej prawdziwy.
Z większym kontaktem ze sobą, swoimi granicami i potrzebami.
Z miejscem na odpoczynek, regulację emocji i troskę o relacje.

Zacisze zaczyna się często nie na zewnątrz, ale w środku.

🕊️
Z uważnością i spokojem w Nowy Rok
Pracownia Psychoterapii ZACISZE

Niech te Święta będą dla Państwa chwilą prawdziwego oddechu.Czasem ciszy, w którym można usłyszeć siebie.Czasem bliskośc...
23/12/2025

Niech te Święta będą dla Państwa chwilą prawdziwego oddechu.
Czasem ciszy, w którym można usłyszeć siebie.
Czasem bliskości, który ogrzewa nawet wtedy, gdy za oknem i w sercu bywa chłodniej.

Życzymy spokoju, który koi,
życzliwości — także wobec siebie,
oraz nadziei, która cicho, ale wytrwale prowadzi ku dobremu.

Niech nadchodzący Nowy Rok przyniesie więcej światła, łagodności i poczucia, że nie trzeba iść przez życie samotnie.

Z serca,
Zespół Pracowni Psychoterapii ZACISZE 🎄

„Zranione zaufanie – jak działa schemat nieufności i skrzywdzenia”Schemat nieufności / skrzywdzenia to głębokie przekona...
22/10/2025

„Zranione zaufanie – jak działa schemat nieufności i skrzywdzenia”

Schemat nieufności / skrzywdzenia to głębokie przekonanie, że inni ludzie celowo wykorzystają, skrzywdzą, upokorzą lub oszukają. Osoby z tym schematem mają trudność z zaufaniem, zakładają złe intencje drugiej strony i często są w stanie ciągłej czujności. W relacjach może to prowadzić do dystansu emocjonalnego, podejrzliwości, trudności z bliskością lub – przeciwnie – do wybuchów złości, prób kontroli czy nadmiernej obrony.

Skąd bierze się schemat nieufności / skrzywdzenia?

U jego źródeł leżą doświadczenia wczesnodziecięce, w których granice dziecka zostały naruszone. Psychologia opisuje różne sytuacje sprzyjające jego powstaniu:
• przemoc fizyczna, emocjonalna lub seksualna;
• bycie zawstydzanym, wyśmiewanym lub poniżanym przez rodziców, rówieśników czy nauczycieli;
• dorastanie w domu, w którym panowała atmosfera napięcia, agresji lub kłamstwa;
• sytuacje, gdy obietnice były często łamane, a dziecko czuło się oszukane lub zdradzone;
• brak konsekwencji i bezpieczeństwa – gdy rodzic był raz ciepły, a raz karzący, co wzmacniało poczucie nieprzewidywalności i lęku.

Dziecko w takich warunkach uczy się, że świat nie jest bezpieczny, a zaufanie oznacza ryzyko. W dorosłości ten wzorzec przeradza się w schemat – filtr, przez który patrzymy na innych i oczekujemy krzywdy, zanim ona w ogóle się wydarzy.

Jak zachowuje się osoba z tym schematem?

Schemat może ujawniać się na różne sposoby, w zależności od stylu radzenia sobie:
1. Podporządkowanie (uległość) – osoba znosi złe traktowanie, bo nie wierzy, że zasługuje na coś lepszego, lub boi się, że bunt sprowadzi większą krzywdę.
2. Unikanie – wycofywanie się z relacji, nieufność wobec partnera, zamknięcie emocjonalne, trzymanie ludzi na dystans, by uniknąć zranienia.
3. Nadmierna kompensacja – dominacja, kontrolowanie innych, testowanie lojalności partnera, impulsywne reakcje złości – wszystko po to, by nie dać się zaskoczyć i mieć poczucie kontroli nad zagrożeniem.

Te strategie z jednej strony mają chronić przed bólem, ale w praktyce utrwalają samotność i przekonanie, że inni rzeczywiście są niebezpieczni.

Co podtrzymuje schemat?

Schemat wzmacniają myśli i zachowania oparte na nieufności:
– doszukiwanie się złych intencji w neutralnych sytuacjach,
– sprawdzanie partnera, podejrzliwość, potrzeba kontroli,
– unikanie szczerych rozmów z obawy przed wykorzystaniem,
– wybieranie osób chłodnych emocjonalnie, które potwierdzają przekonanie „nie można nikomu ufać”.

To błędne koło – im bardziej próbujemy się chronić, tym mniej doświadczamy prawdziwej bliskości, a schemat staje się silniejszy.

Leczenie w terapii schematów

Terapia schematów pomaga zrozumieć, że nieufność była kiedyś potrzebną ochroną, ale dziś często przynosi cierpienie. Praca terapeutyczna obejmuje:
• Rozpoznanie schematu – uświadomienie sobie sytuacji, w których uruchamia się czujność, złość czy lęk przed wykorzystaniem.
• Pracę z emocjami – terapeuta pomaga bezpiecznie przeżywać złość, strach czy bezradność, których dziecko nie mogło wyrazić.
• Zmianę przekonań – badanie, czy aktualne relacje rzeczywiście są zagrożeniem, oraz uczenie się dostrzegania różnic między „wtedy” a „teraz”.
• Budowanie zaufania terapeutycznego – relacja z terapeutą staje się modelem zdrowej więzi, opartej na bezpieczeństwie i szacunku.
• Ćwiczenia behawioralne – stopniowe otwieranie się na innych, mówienie o potrzebach i uczenie się reagować adekwatnie zamiast przez pryzmat dawnych ran.

Proces ten wymaga czasu, cierpliwości i gotowości do odsłaniania emocji, które długo były tłumione.

Proste ćwiczenia do samodzielnej pracy
1. Zauważanie filtrów myślenia – kiedy łapiesz się na myśli typu „na pewno mnie oszuka”, zapytaj siebie: Czy mam na to dowód? Czy to moje doświadczenie z przeszłości mówi, czy rzeczywistość?
2. Mapa bezpieczeństwa – wypisz osoby, wobec których czujesz się choć trochę bezpiecznie. Zastanów się, co sprawia, że możesz im zaufać. To pomaga odróżnić realne zagrożenie od lęku wynikającego z dawnych doświadczeń.
3. Praktyka zaufania w małych krokach – poproś o drobną przysługę, podziel się czymś osobistym, przyjmij wsparcie. Budowanie zaufania zaczyna się od drobnych gestów, które pokazują, że świat nie jest już tak niebezpieczny jak kiedyś.

Podsumowanie

Schemat nieufności / skrzywdzenia powstaje w wyniku bolesnych i niesprawiedliwych doświadczeń z przeszłości, które nauczyły dziecko, że zaufanie oznacza ryzyko. W dorosłości prowadzi to do napięcia, izolacji i trudności w relacjach. Terapia schematów pozwala stopniowo odzyskać poczucie bezpieczeństwa, nauczyć się rozróżniać przeszłość od teraźniejszości i otworzyć na zdrowe więzi.
Zmiana jest możliwa – zaczyna się od zrozumienia, że nieufność była kiedyś ochroną, ale dziś nie musi już kierować Twoim życiem.

Adres

Tadeusza Apolinarego Wendy 6A/1
Łódź
92-731

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Psychoterapii Zacisze umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Psychoterapii Zacisze:

Skróty

Udostępnij

Kategoria