DOM Peregrinus. Akupunktura dla psów. Reiki

DOM Peregrinus. Akupunktura dla psów. Reiki Wciąż chcę im pomagać :). Nie jestem w stanie przyjmować nowych staruszków pod swój dach - al By nie odchodziły niczyje i niekochane.

Aktualizacja: z powodów osobistych nie jestem w stanie przyjmować kolejnych "dziadziusów" pod swój dach - ale nadal chcę im pomagać. Może w nieco niekonwencjonalny sposób, ale pomagać :)

To strona miejsca, które postanowiłam stworzyć, by po mnie zostały nie tylko ślady na piasku i kręgi na wodzie...
nie chce by mój dom był pusty... chcę by był schronieniem...
schronieniem dla starych psów, które

stoją już na końcu swojej drogi, tuż przed Tęczowym Mostem. by mogły powiedzieć - tam, po drugiej stronie - "miałem swojego człowieka", należę do gromady jego zwierząt. nawet nie wiedziałam, gdy nazywałam swego psa Peregrina - że istnieje św. Peregrin - patron chorych na raka (ogólnie terminalnie chorych też). a po śmierci Pippinka postanowiłam, że powstanie takie miejsce na ziemi - DOM dla terminalnie chorych psów, dla staruszków ślepych, głuchych i ledwo łażących - bo choć śmierć przychodzi zawsze, to póki życia póty nadziei :)

Po prostuhttps://www.facebook.com/photo?fbid=122303017556210833&set=a.122094907910210833&locale=pl_PL
06/05/2026

Po prostu

https://www.facebook.com/photo?fbid=122303017556210833&set=a.122094907910210833&locale=pl_PL

To jakie zwierzę jest dla dziecka?

Żadne.

Chomik nie jest dla dziecka.
Świnka morska nie jest dla dziecka.
Królik nie jest dla dziecka.
Szczur, kot ani pies też nie są dla dziecka.

Zwierzę może mieszkać w domu, w którym jest dziecko.
Dziecko może pomagać, obserwować, uczyć się empatii i delikatności.

Ale opiekunem zawsze musi być dorosły.

Bo dziecko może zapomnieć.
Może się znudzić.
Może nie zauważyć choroby.
Może nie rozumieć, że zwierzę cierpi po cichu.

A zwierzę nie może czekać, aż dziecko dorośnie do odpowiedzialności.

Dlatego na pytanie:
Jakie zwierzę będzie dobre dla dziecka?

Odpowiedź brzmi:
Na jakie zwierzę gotowi są dorośli w tym domu

Jeśli szukacie czegoś małego, taniego, łatwego i żeby dziecko się nauczyło - to nie szukacie zwierzęcia.

Szukacie zabawki.

Zwierzę nie jest testem odpowiedzialności.
Nie jest prezentem wychowawczym.
Nie jest lekcją biologii z bijącym sercem.

Jest żywą istotą, która potrzebuje jedzenia, miejsca, spokoju, leczenia i dorosłego człowieka, który naprawdę bierze za nią odpowiedzialność.

Dziecko może dorastać obok zwierzęcia.
Ale nie powinno dźwigać odpowiedzialności za jego życie.

https://www.facebook.com/100063654732826/posts/1568143581984118/Brawa dla sędziny że Zgierza... No k🤬a brawa. Rozumiem ż...
27/02/2026

https://www.facebook.com/100063654732826/posts/1568143581984118/

Brawa dla sędziny że Zgierza... No k🤬a brawa. Rozumiem że gdyby ktoś zakatował dziecko wlepilaby mu łaskawie rok i to w zawiasach?

Mam na imię Nynek i nie żyje.

Prawdę mówiąc nie miałem szczęścia w życiu. Urodziłem się w Polsce, kraju w którym bicie takich jak ja, jest czymś, co nie jest traktowane poważnie.
Żyłem w domu, w którym nigdy nie kochano zwierząt. Tak, miałem kłopoty ze zdrowiem, ale zamiast opieki, otrzymywałem kopniaki.
Nigdy nie miałem wielkich potrzeb, jednak trafiłem na ludzi, którzy czerpali radość z mojego cierpienia.
Zabrano mi resztki jedzenia, a następnie wodę, przyglądano się jak chudnę i ginę w oczach.
Gdy pierwszy raz spadłem ze schodów myślałem, że to moja wina, następnie spadałem kolejny i kolejny raz.
Łącznie zrzucono mnie ze schodów kilkanaście razy, obiłem sobie czaszkę, obiłem ciało, nie byłem w stanie wstać o własnych siłach. Leżałem na dole i czułem na sobie wzrok i śmiech.

Z biegiem czasu straciłem wszystkie zęby, następnie wzrok - byłem wrakiem, nie wiedziałem wtedy, że już nigdy nie wyzdrowieje.
Od środka wyżerały mnie robaki, od zewnątrz katowali właściciele. Nikt nie był w stanie mi pomóc, nikt mnie nie słyszał.
Dom był moim więzieniem.

Słyszałem kilkukrotnie krzyki obcych ludzi, słyszałem jak mój pan tłumaczy, że wszystko jest dobrze, że to starość i takiego jak ja, już się nie leczy.
Gdy przyszli po mnie po raz ostatni, nie byłem w stanie wstać, nie potrafiłem się nawet cieszyć. Wynieśli na rękach.

Otoczono mnie opieką i poczuciem bezpieczeństwa. Niestety po mimo starań wielu dobrych, a obcych mi ludzi, przegrałem z przeszłością. Moje życie było cierpieniem.

Mój Pan był katem i nigdy nie zrozumiem po co, byłem mu potrzebny. Za wszystko co mi zrobił, sąd w Polsce skazał go na 20 godzin prac społecznych w ciągu miesiąca, to 5 godzin tygodniowo. Słyszałem że są tacy, którzy tyle czasu spędzają na spacerze z swoimi właścicielami - ja nigdy na nim nie byłem.

Ludzie, którzy walczyli w moim imieniu o sprawiedliwość załamali się.
To dowód na to, że w Polsce można bezkarnie katować zwierzęta.

Byłem zwykłym psem i chciałem mieć zwykłe życie.

Moje życie było koszmarem.
Żyłem w Polsce, miejscu w którym oprawcy zwierząt mają raj.

https://www.facebook.com/100026879396683/posts/1908466000059361/?app=fblI tyle w temacie...
08/01/2026

https://www.facebook.com/100026879396683/posts/1908466000059361/?app=fbl

I tyle w temacie...

Przy –10°C zwierzęta umierają.

Nie symbolicznie. Dosłownie.
Mróz, wiatr i wilgoć wychładzają organizm szybciej, niż większość z nas zdaje sobie sprawę.

Hipotermia nie zawsze wygląda dramatycznie często wygląda jak bezruch.Jak cisza.

Jest jeszcze coś, co działa psychologicznie okrutnie.Efekt widza, czyli rozproszenie odpowiedzialności.

Im więcej osób widzi zwierzę na mrozie, tym łatwiej pomyśleć, że ktoś inny zareaguje. Że ktoś inny otworzy drzwi. I właśnie wtedy nie reaguje nikt.

Przy takich temperaturach nie chodzi o heroizm ani wielkie deklaracje.

Chodzi tylko o kilka stopni więcej.
O miejsce, gdzie nie wieje.

O drzwi, które zostaną uchylone.

Uczmy się być pokoleniem,
które otwiera drzwi 🙏

Brudnych podłóg Nam życzę.
Ale czystych serc 👐

🐕‍🦺🐕‍🦺Ps. Post ma zasięg, a ja od dwóch miesięcy nie mogę uzbierać na leczenie i jedzenie dla bezdomnych. Moglibyście wrzucić 5 zł?

Wszystko na co poszło - wrzucam zawsze w relacje, faktury również.

Zróbmy to dla nich.🐕‍🦺🐕‍🦺

Wrzucę w relacje i komentarz.

https://www.facebook.com/100064839544410/posts/1317723130398993/?app=fbl
05/01/2026

https://www.facebook.com/100064839544410/posts/1317723130398993/?app=fbl

❄️ UWAGA – NADCHODZĄ SILNE MROZY ❄️

Prognozy zapowiadają spadki temperatur do -14 stopni. To bardzo trudny i niebezpieczny czas dla zwierząt przebywających na zewnątrz. Przypominamy, że każdy opiekun ma obowiązek zapewnić zwierzęciu warunki chroniące je przed zimnem, cierpieniem i zagrożeniem życia.

Pies przebywający na zewnątrz MUSI mieć:
• solidną, ocieploną budę, chroniącą przed wiatrem, śniegiem i wilgocią
• suchą izolację w budzie (słoma - regularnie wymieniana)
• stały dostęp do niezamarzniętej wody
• odpowiednią ilość pożywienia (zimą zapotrzebowanie energetyczne jest większe)
• możliwość schronienia się przed mrozem – najlepiej przeniesienie psa do pomieszczenia
❗ Pies nie może być trzymany stale na łańcuchu, bez możliwości swobodnego ruchu i schronienia.

🚨 Widzisz psa w złych warunkach? Reaguj!
• jeśli pies marznie, nie ma budy lub jest uwięzany w sposób zagrażający zdrowiu – to nie jest „czyjaś sprawa”, to łamanie prawa
• zgłoś sytuację na 112 lub do organizacji działającej w Twoim rejonie

Każda reakcja może uratować życie. Nie bądź obojętny – zimno zabija po cichu.

20/09/2025

... a gdyby to były psie szczenięta lub kotki? Co byśmy wtedy powiedzieli? Ze to bestialstwo.
a tak... to tylko moda... :(

Nie o psie tym razem będzie, ale o innej biedzie i o tym, że są na tym świecie jeszcze Ludzie. Gdy wracałam z turnieju w...
08/07/2025

Nie o psie tym razem będzie, ale o innej biedzie i o tym, że są na tym świecie jeszcze Ludzie.
Gdy wracałam z turnieju w Golubiu na dworcu natknęłam się na gawrona, który dreptał niedaleko ławek. Początkowo sądziłam, ze to taki dworcowy dreptak, jakich sporo, liczący na jakiś kasek od podróżnych. Zauważyłam jednak, że biedak ma dziwnie opuszczone, nieruchome skrzydło. Moje obawy potwierdziły się, gdy zamiast odlecieć pospiesznie schodził z drogi wjeżdżającemu autobusowi.
Nie mógł latać.
Byłam w podróży, za 15 minut miałam autobus, ani jak go złapać, ani w co zabrać, ani czym nakarmić, ani właściwie nie bardzo wiedziałabym co dalej - wieźć go do Łodzi - autobusem? pociągiem?
Ale zostawić też go nie mogłam - nielatający dziki ptak jest skazany właściwie na śmierć :/ - ani jedzenia nie znajdzie, ani wody, ani nie ucieknie przed psem czy durnym człowiekiem...
Nie mogac zrobic nic innego zaczęłam szukać instytucji, która mogłaby się nim zajać i tak najpierw trafiłam na Nadleśnictwo w Golubiu-Dobrzyniu -które - cud jakiś, bo po prawdzie nie miałam wielkich nadziei - o 9 rano w niedzielę odpowiedziało na mojego priva i podesłało kontakt do trzech instytucji.
Dwie pierwsze mnie olały ;) - choć zasadniczo miały podane niby telefony alarmowe, ale za to trzecia odpowiedziała natychmiast i - naprawdę wielki ukłon i wielkie brawa - obiecała interwencję.
Już w pociągu do Łodzi otrzymałam wiadomość, ze gawron jest pod ich opieką, najedzony(bo wygłodniały był bardzo) i niedługo trafi do weta na oględziny.
Raz jeszcze pragnę podziękować Fundacji Gatunek - bo to oni nie pozostali obojętni i zarazem poprosić wszystkich obserwujących o jakieś wsparcie dla nich - czy w formie darowizny, czy podaj udostępniania.
Takim Ludziom trzeba pomagać.
Na fotce gawron już w transporterku, zdjęcie otrzymane od Fundacji Gatunek.
Podaję również link do zbiórki na ich Ośrodek Rehabilitacji dla Dzikich Zwierząt. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/fundacjagatunek?fbclid=IwY2xjawLZ4s1leHRuA2FlbQIxMABicmlkETBvQlVhaFQ2cVQ0QmxiUHM1AR7pytApO2h1O4QxThlmARKbynGcrDTAAbESQdh_8F9WjhCfSwg5vNyH3YH5bg_aem_Y5USh5jDrfd-_dlU4BN_fQ

Z okazji Dnia Psa, wszystkim psom życzę by ludzie kochali je tak, jak one potrafią kochać ludzi. By obdarzali je bezwzgl...
01/07/2025

Z okazji Dnia Psa, wszystkim psom życzę by ludzie kochali je tak, jak one potrafią kochać ludzi.
By obdarzali je bezwzględną wiernością i oddaniem, prostą, uczciwą miłością i opieką.
i by nigdy ich przywiązania i ufności nie nadużywali...

Czarny i zwyczajny, malutki kundelek uratowany ... przed łańcuchową wegetacją a może i śmiercią, bo ani był chciany ani ...
04/05/2025

Czarny i zwyczajny, malutki kundelek uratowany ... przed łańcuchową wegetacją a może i śmiercią, bo ani był chciany ani kochany

Bardzo prosi o wsparcie na opiekę weterynaryjną
a przede wszystkim bardzo prosi o dom, o miłość człowieka i o dobre życie

https://zrzutka.pl/d9mtua?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwY2xjawKD0ylleHRuA2FlbQIxMQBicmlkETBvQlVhaFQ2cVQ0QmxiUHM1AR7Up_p1pe-uvW_X2Gfl-e8yAI1DmXljidgD1cE9kqB4sZJSBWXLA3yb2tkGhg_aem_oatt6zVm6qmgkh_oMZoZlw

Kochani, potrzebujemy Waszej pomocy dla Reksia!Nasz Reksiu ostatnio bardzo podupadł na zdrowiu.Nie ma już tej samej radości z zabawy z innymi psami, a czasami nawet nie chce wyjść na podwórko. Jednego dnia jest wesoły, a kolejnego smutny i apatyczny…Jesteśmy w trakcie diagnostyki – musim...

Coraz zimniej na dworze... Niestety, dla wielu zwierząt- bezdomnych, ale i tych "właścicielskich" - piszę w cudzysłowie,...
11/12/2024

Coraz zimniej na dworze...
Niestety, dla wielu zwierząt- bezdomnych, ale i tych "właścicielskich" - piszę w cudzysłowie, bo maja czasem gorzej niz bezdomne - nie przeżyje zimy. Bez pomocy i bez reakcji ludzi, którzy maja serce i widza dalej niz czubek własnego nosa.
Widzisz - reaguj.
Jesli możesz - przygarnij, zwróć uwagę sąsiadowi, pomóż, zabezpiecz . Jesli nie możesz, nie wiesz jak pomóc - zgłoś psa/kota w złych warunkach odpowiednim służbom/organizacjom. Możesz to zrobić np. przez Animal Helper.
Nie uratujesz całego świata, ale ratując jedno życie ratujesz świat tej właśnie istoty.
I zawsze pomyśl - jak byś się czuł - głodny, chory, w agonii - a inni przechodziliby obok? Na tym polega empatia.

Z okazji Światowego Dnia Zwierząt...Jasne, mogłabym napisać, że życzę zwierzakom by mogły spokojnie żyć na swojej planec...
04/10/2024

Z okazji Światowego Dnia Zwierząt...
Jasne, mogłabym napisać, że życzę zwierzakom by mogły spokojnie żyć na swojej planecie, by ludzie przestali je eksterminować, maltretować i wykorzystywać ... ale to tylko życzenia.
A moze warto po prostu coś robić? Codziennie.
Budkę dla jeży, karmnik dla ptaków, nie kupować naturalnych futer, zawieźć karmę do schroniska, zaprotestować, gdy ktoś bredzi, ze bobry niszczą wały, ściągnąć potrącone zwierzę z drogi i wezwać pomoc.
Po prostu:

Adres

Łódź

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy DOM Peregrinus. Akupunktura dla psów. Reiki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij