21/09/2020
Ludzie "od zawsze" wiedzieli, co im poprawia nastrój. Teraz wiemy że dzieję się to za sprawą chemii w naszym organizmie. Oddawanie się pewnym czynnościom, dostarczanie ciału pewnych substancji powoduje wydzielanie się w naszym organizmie związków chemicznych, które mają wpływ na funkcjonowanie naszego mózgu. Te związki chemiczne to m.in. neuroprzekaźniki, przenoszące sygnały pomiędzy komórkami nerwowymi, a także z komórek nerwowych do mięśniowych lub gruczołowych. Do głównych neuroprzekaźników należą serotonina i dopamina .
Dopamina - "hormon nagrody" - zwiększa motywację do działania i sprawia, że jesteśmy pełni życia. Wpływa na nasze emocje oraz jakość relacji z innymi ludźmi. Osoby z prawidłowym poziomem są ciekawe nowych wrażeń. U zakochanych powoduje szybszy przepływ krwi, przyśpieszenie tętna oraz powoduje uczucie euforii. Dzięki niej widzą świat przez „różowe okulary”, nie dostrzegając wad partnera...
Serotonina - "stabilizator nastroju" - jest naturalnym antydepresantem, a jej odpowiednia ilość w organizmie zmniejsza stany pobudliwości i agresji. Niedobór serotoniny wpływa na obniżony nastrój i rozwój depresji, złość, zaburzenia snu, czy brak apetytu.
Na funkcjonowanie naszego mózgu mają także wpływ inne hormony – oksytocyna i endorfiny.
Oksytocyna - "hormon miłości" - w połączeniu z kobiecymi hormonami wyzwala potrzebę bliskości i silne przywiązanie (mężczyźni także pod jej wpływem odczuwają przypływ ciepłych emocji wobec partnerki, jednak mieszanka testosteron + oksytocyna wywołuje również pewne skutki uboczne … pojawia się potrzeba snu).
Endorfiny - "uśmierzacze bólu" - to hormony także mające wpływ na polepszenie nastroju i towarzyszące mu uczucie przyjemności, blokują poczucie bólu i obniżają poziom stresu. Odpowiedni poziom endorfin we krwi ma wpływ na rozluźnienie mięśni oraz regularny oddech. W wyniku większej produkcji endorfin, obniża się poziom kortyzolu, zwanego inaczej hormonem stresu.