20/05/2026
Pierwszy raz na dystansie 200 km podczas zawodów Gravel po Łódzku — odhaczone. 🚴♂️
I powiem jedno: organizm potrafi dużo więcej, niż głowa próbuje nam wmówić.
Prawie 100 km deszczu prosto w twarz, błoto, zimno i warunki, które jak na pierwszy raz na takim dystansie były naprawdę wymagające. Typowy dzień budujący charakter 😅
Z perspektywy fizjo takie wyjazdy świetnie pokazują, jak ogromne znaczenie mają:
• przygotowanie tlenowe,
• ekonomia ruchu,
• regeneracja,
• odżywianie,
• i zdolność utrzymania jakości pracy mimo zmęczenia.
Bo po kilku godzinach jazdy ciało zawsze zaczyna negocjować 😎
Finalnie 54 miejsce na 151 osób — i jak na jedne z pierwszych zawodów, jestem naprawdę zadowolony