12/09/2026
Mój Mąż i mój Syn zrobili mi przyjemność,
a mianowicie wyjechali 😉🤣
Każdy w inne miejsce 🤔😱😉
Mąż spaceruje w górach w towarzystwie innego mężczyzny, Syn gotuje u babci różne różności.
Nie wiem, nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałam w łóżku zaraz po przebudzeniu.
Nie wiem która z nas, ja czy Luna, jest bardziej szczęśliwa. Luna mruczy głośno. Ja wewnątrznie, po ciuchutku.
Ta przyjemność nie potrwa bardzo długo, bo zaraz jadę skosztować tych przyrządzonych
w zabawkowej oraz prawdziwej kuchni pyszności i będzie przyjemność innego rodzaju. Przyjemność kontaktu. Wymiany. Dotyku. Rozmowy. Niemniej, przyjemność bycia tylko ze sobą jest dla mnie pokarmem pierwszej potrzeby. Jeśli jest spełniana ta pierwsza (Ja ze Sobą), ta druga (Ja z Kimś) smakuje zdecydowanie lepiej.
Dobrego weekendu 🌞