Korzenie - Ośrodek Psychotraumatologii i Psychoterapii Somatycznej

Korzenie - Ośrodek Psychotraumatologii i Psychoterapii Somatycznej Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Korzenie - Ośrodek Psychotraumatologii i Psychoterapii Somatycznej, Usługi związane ze zdrowiem psychicznym, 6 Sierpnia 14, Łódź.

Dlaczego osoby po traumie często pamiętają tylko fragmenty wydarzeń?Trauma zmienia sposób działania mózgu i pamięci. W s...
08/03/2026

Dlaczego osoby po traumie często pamiętają tylko fragmenty wydarzeń?

Trauma zmienia sposób działania mózgu i pamięci. W sytuacji zagrożenia organizm koncentruje się na przetrwaniu, a nie na zapamiętaniu spójnej historii wydarzeń.
Dlatego wspomnienia traumatyczne często powracają jako obrazy, emocje lub reakcje ciała.
Zrozumienie tego mechanizmu pomaga spojrzeć na doświadczenie osób po traumie z większą empatią.

Depersonalizacja nie niszczy osobowości.Ona zmienia sposób jej przeżywania.To bardzo ważne rozróżnienie, które zmienia w...
19/01/2026

Depersonalizacja nie niszczy osobowości.
Ona zmienia sposób jej przeżywania.

To bardzo ważne rozróżnienie, które zmienia wszystko w terapii.

Depersonalizacja:
- nie "usuwa" cech osobowości
- nie zmienia wartości
- nie kasuje relacji

Zmienia natomiast:
- intensywność
- poczucie obecności
- dostęp do emocjonalnego „czucia siebie”

Osoba z depersonalizacją nadal:
- kocha
- myśli
- wybiera
- funkcjonuje

Ale robi to z poczuciem, jakby była „krok dalej od środka”.

Dlatego narracje typu:
„musisz się bardziej otworzyć”
„przestań analizować”
„po prostu wróć do siebie”
są nie tylko nieskuteczne, ale często pogłębiają objawy.

Depersonalizacja wymaga podejścia, które:
- szanuje mechanizmy obronne
- nie forsuje emocji
- buduje bezpieczeństwo zamiast intensywności

To nie jest „powrót do starego ja”.
To powolne odbudowywanie relacji z sobą.

Na podstawie:
Depersonalization: A New Look at a Neglected Syndrome - Mauricio Sierra














„Wiem, że to dziwne. Wiem, że coś jest nie tak. I właśnie to mnie przeraża najbardziej.”Jednym z najbardziej charakterys...
16/01/2026

„Wiem, że to dziwne. Wiem, że coś jest nie tak. I właśnie to mnie przeraża najbardziej.”

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów depersonalizacji jest zachowany wgląd.

Osoba:
- nie wierzy, że świat naprawdę się zmienił
- nie uważa, że „stała się kimś innym”
- nie traci kontaktu z rzeczywistością

Problemem nie jest fałszywe przekonanie, ale fałszywe odczuwanie.

To sprawia, że depersonalizacja jest tak wyczerpująca:
- umysł „wie”
- ciało i emocje „nie czują”

Ten rozdźwięk prowadzi do:
- ciągłego sprawdzania siebie
- analizowania
- lęku przed „utknięciem w tym stanie na zawsze”

Z perspektywy psychoterapeutycznej to bardzo ważna informacja:
- pacjent nie potrzebuje konfrontacji z rzeczywistością,
- potrzebuje regulacji i odbudowy poczucia bezpieczeństwa.

Jeśli ktoś kiedyś powiedział Ci: „to tylko w Twojej głowie” - ten post jest dla Ciebie.
Twoje doświadczenie jest realne, nawet jeśli jest subiektywne.

Na podstawie:
Depersonalization: A New Look at a Neglected Syndrome - Mauricio Sierra














„Świat wygląda dziwnie” i „ja czuję się dziwnie” - to nie jest to samo.Depersonalizacja i derealizacja często występują ...
13/01/2026

„Świat wygląda dziwnie” i „ja czuję się dziwnie” - to nie jest to samo.

Depersonalizacja i derealizacja często występują razem,
ale dotyczą dwóch różnych obszarów doświadczenia.

🔹 Depersonalizacja
- dotyczy relacji z samym sobą
- „ja” wydaje się obce, oddalone, nienaturalne
- ciało, emocje, myśli są „jak nie moje”

🔹 Derealizacja
- dotyczy relacji ze światem
- otoczenie wydaje się płaskie, sztuczne, nierealne
- ludzie jak figury, kolory jak z filmu

Kluczowe jest to, że w obu przypadkach:
- osoba wie, że to zmiana w jej przeżywaniu, a nie w rzeczywistości.

To odróżnia te stany od psychozy.

W praktyce klinicznej:
- niektórzy pacjenci mają głównie depersonalizację
- inni głównie derealizację
- wielu doświadcza obu naprzemiennie

Zrozumienie tej różnicy obniża lęk, a obniżenie lęku jest jednym z najważniejszych kroków terapeutycznych.

Zapisz ten post, jeśli chcesz wrócić do tej różnicy w trudniejszym momencie.
Wiedza naprawdę reguluje układ nerwowy.

Na podstawie:
Depersonalization: A New Look at a Neglected Syndrome - Mauricio Sierra














Dlaczego ekspozycja nie zawsze leczy traumę?Więcej przeżywania ≠ więcej integracjiPrzez lata trauma była traktowana jak ...
12/01/2026

Dlaczego ekspozycja nie zawsze leczy traumę?

Więcej przeżywania ≠ więcej integracji

Przez lata trauma była traktowana jak zaburzenie lękowe.
Rozwiązanie? Ekspozycja.

Armstrong nie neguje badań nad ekspozycją, ale pokazuje jej ograniczenia:
jeśli pacjent nie ma zasobów regulacyjnych, ekspozycja może:
- utrwalać reakcje obronne
- wzmacniać poczucie bezradności
- prowadzić do retraumatyzacji

Mózg nie uczy się nowego zakończenia, jeśli cały czas działa w trybie alarmowym.

Dlatego kluczowe pytanie brzmi nie:
„czy pacjent wraca do traumy?”,
ale:
w jakim stanie układu nerwowego to się dzieje.

Bez bezpieczeństwa nie ma rekonsolidacji. Jest tylko powtórzenie.

ŹRÓDŁO
Na podstawie książki: Rethinking Trauma Treatment – Courtney Armstrong

















„Twoja choroba coś chce Ci powiedzieć” - a co, jeśli… niekoniecznie?Wiele osób trafia do terapii psychosomatycznej z prz...
12/01/2026

„Twoja choroba coś chce Ci powiedzieć” - a co, jeśli… niekoniecznie?

Wiele osób trafia do terapii psychosomatycznej z przekonaniem, że ich ciało „wysyła wiadomość”, którą trzeba rozszyfrować.

Że gdzieś głęboko jest jedno zdanie, jedno znaczenie, jedna prawda:
„To przez stres”
„To przez niewyrażone emocje”
„To przez dzieciństwo”

A jednak współczesna psychosomatyka mówi coś znacznie trudniejszego - i jednocześnie bardziej ludzkiego.

Nie każdy objaw jest symbolem.
Nie każda choroba jest metaforą.
Nie każde cierpienie ma ukryte znaczenie.

Czasem ciało nie „mówi”.
Czasem ciało reaguje, bo psychika nie miała jak.

Nie dlatego, że coś było „źle przepracowane”.
Ale dlatego, że w danym momencie życia nie było warunków, by coś poczuć, nazwać, unieść.

To ważne, bo szukanie znaczenia na siłę może:
- zwiększać poczucie winy („robię sobie tę chorobę”),
- wzmacniać presję („muszę zrozumieć, żeby wyzdrowieć”),
- oddalać od realnej regulacji i ulgi.

Psychosomatyka nie polega na odkrywaniu tajnej wiadomości z ciała.
Bardziej na tworzeniu warunków, w których ciało nie musi już reagować za psychikę.
To ogromna różnica.

Jeśli słyszałaś/słyszałeś kiedyś, że „wystarczy zrozumieć, a objaw zniknie” i coś w Tobie się z tym nie zgadza - to bardzo ważny sygnał.
Twoje doświadczenie ma sens.
Zapisz ten post albo udostępnij komuś, kto czuje się winny za swoje objawy.

ŹRÓDŁO
Na podstawie książki: Psychosomatics Today. A Psychoanalytic Perspective
Redakcja: Marilia Aisenstein, Elsa Rappoport de Aisemberg










Relacja nie jest „tłem” terapii. Jest jej rdzeniem.W leczeniu traumy coraz wyraźniej widać, że to nie technika sama w so...
11/01/2026

Relacja nie jest „tłem” terapii. Jest jej rdzeniem.
W leczeniu traumy coraz wyraźniej widać, że to nie technika sama w sobie prowadzi do zmiany.

Zmiana pojawia się wtedy, gdy układ nerwowy ma warunki, by się regulować - a te warunki powstają w relacji.
Mózg po traumie nie potrzebuje kolejnych argumentów ani wyjaśnień.
Potrzebuje doświadczenia, że kontakt z drugim człowiekiem nie oznacza zagrożenia.

Bezpieczna, przewidywalna obecność terapeuty:
- wspiera aktywację systemów odpowiedzialnych za kontakt i zaangażowanie społeczne
- obniża nadmierną czujność i alarmowe reakcje
- tworzy przestrzeń, w której trudne doświadczenia mogą zostać zintegrowane, a nie tylko opowiedziane

To nie dzieje się na poziomie idei.
To dzieje się w ciele i układzie nerwowym.

Dlatego relacja terapeutyczna nie jest „miękkim” elementem procesu.
Jest realną interwencją neurobiologiczną.

Terapeuta nie jest neutralnym obserwatorem.
Jest częścią regulacyjnego środowiska, w którym pacjent uczy się, że można pozostać w kontakcie - nawet wtedy, gdy pojawiają się trudne emocje, napięcie czy wstyd.

To właśnie w takiej relacji mózg może przestać działać wyłącznie w trybie przetrwania i zacząć reagować w sposób bardziej elastyczny.

Refleksja dla terapeuty:
Jak dbasz o swój własny stan regulacji, wiedząc, że Twoja obecność - ton głosu, tempo, sposób reagowania - staje się dla pacjenta sygnałem bezpieczeństwa lub zagrożenia?
Refleksja dla pacjenta:
Czy potrafisz zauważyć momenty w terapii, w których Twoje ciało zaczyna się choć trochę uspokajać tylko dlatego, że jesteś z kimś, kto pozostaje uważny i dostępny?

ŹRÓDŁO
Na podstawie książki: Rethinking Trauma Treatment - Courtney Armstrong


















Trauma ma swój wewnętrzny świat.I często jest on bardziej przerażający niż to, co wydarzyło się na zewnątrz.Kiedy mówimy...
10/01/2026

Trauma ma swój wewnętrzny świat.
I często jest on bardziej przerażający niż to, co wydarzyło się na zewnątrz.

Kiedy mówimy o traumie, zwykle skupiamy się na wydarzeniu: przemocy, zaniedbaniu, stracie, nadużyciu.

Donald Kalsched proponuje radykalnie inne przesunięcie perspektywy: to nie samo wydarzenie jest najważniejsze, lecz to, co wydarzyło się w psychice w odpowiedzi na nie.

Trauma tworzy wewnętrzny świat, zaludniony obrazami:
- prześladowców
- aniołów i demonów
- uwięzionych dzieci
- potężnych strażników
To nie są metafory.
To żywe struktury psychiczne, które regulują dostęp do emocji, relacji i ciała.

W tym świecie:
- bliskość bywa zagrożeniem
- nadzieja uruchamia lęk
- miłość może oznaczać śmierć psychologiczną

Dlatego osoba po traumie często:
- nie ufa własnym reakcjom
- czuje, że „coś w środku” sabotuje jej życie
- doświadcza wewnętrznych konfliktów, których nie da się rozwiązać racjonalnie

To nie chaos.
To system, który powstał, by ochronić coś bezcennego - ducha osobowego.

Zamiast więc pytać: „Co jest ze mną nie tak?”
spróbuj zapytać:
„Jak wygląda mój wewnętrzny świat i kogo musiałem w nim stworzyć, żeby przetrwać?”

Na podstawie książki:
Donald Kalsched - Wewnętrzny świat traumy. Archetypowe obrony jaźni











„Patrzę, mówię, działam… ale jakby mnie w tym nie było.”To jedno z najbardziej klasycznych zdań osób z depersonalizacją....
09/01/2026

„Patrzę, mówię, działam… ale jakby mnie w tym nie było.”
To jedno z najbardziej klasycznych zdań osób z depersonalizacją.

Bycie „obserwatorem” w depersonalizacji nie oznacza dystansu intelektualnego.
To doświadczenie egzystencjalne, bardzo cielesne i bardzo realne.

Osoba nie przestaje:
- działać
- mówić
- myśleć
- podejmować decyzji
Ale traci subiektywne poczucie uczestnictwa.

Jakby:
- świadomość była „krok za daleko”
- emocje docierały, ale bez intensywności
- ciało było "robotem", nie domem
To nie jest lenistwo emocjonalne.
To nie jest brak woli.
To nie jest „zamykanie się”.

To mechanizm ochronny, który w pewnym momencie przestał się wyłączać.

Paradoks depersonalizacji polega na tym, że:
- im bardziej ktoś próbuje „poczuć siebie”,
- tym bardziej się oddala.
Dlatego próby „wymuszania kontaktu ze sobą” często nasilają objawy.

Pierwszym krokiem nie jest powrót do intensywności, ale odzyskanie poczucia bezpieczeństwa w byciu takim, jakim się jest teraz.

Na podstawie:
Depersonalization: A New Look at a Neglected Syndrome – Mauricio Sierra














Flashback to nie wspomnienieFlashback to nie „pamiętanie”. To ponowne przeżywanie.Armstrong podkreśla coś, co zmienia sp...
08/01/2026

Flashback to nie wspomnienie

Flashback to nie „pamiętanie”. To ponowne przeżywanie.

Armstrong podkreśla coś, co zmienia sposób pracy z PTSD:
flashback nie jest wspomnieniem w klasycznym sensie.

W flashbacku:
- nie ma poczucia czasu
- nie ma dystansu
- nie ma „ja obserwującego”

Układ nerwowy reaguje tak, jakby zagrożenie działo się tu i teraz.
To dlatego osoba może tracić orientację, dysocjować albo reagować impulsywnie.

Ważne: to nie jest regres psychologiczny.
To reaktywacja nieprzetworzonej pamięci implicitnej, która nigdy nie została zintegrowana z kontekstem.

Dlatego leczenie traumy nie polega na „oswajaniu wspomnień”, ale na stworzeniu warunków, w których mózg może zaktualizować zapis doświadczenia.

Jak zmienia się Twoja praca, gdy myślisz o flashbacku jako o stanie neurobiologicznym, a nie „wracaniu do przeszłości”?

ŹRÓDŁO
Na podstawie książki: Rethinking Trauma Treatment - Courtney Armstrong

















Adres

6 Sierpnia 14
Łódź
90-416

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Korzenie - Ośrodek Psychotraumatologii i Psychoterapii Somatycznej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij