12/01/2026
„Twoja choroba coś chce Ci powiedzieć” - a co, jeśli… niekoniecznie?
Wiele osób trafia do terapii psychosomatycznej z przekonaniem, że ich ciało „wysyła wiadomość”, którą trzeba rozszyfrować.
Że gdzieś głęboko jest jedno zdanie, jedno znaczenie, jedna prawda:
„To przez stres”
„To przez niewyrażone emocje”
„To przez dzieciństwo”
A jednak współczesna psychosomatyka mówi coś znacznie trudniejszego - i jednocześnie bardziej ludzkiego.
Nie każdy objaw jest symbolem.
Nie każda choroba jest metaforą.
Nie każde cierpienie ma ukryte znaczenie.
Czasem ciało nie „mówi”.
Czasem ciało reaguje, bo psychika nie miała jak.
Nie dlatego, że coś było „źle przepracowane”.
Ale dlatego, że w danym momencie życia nie było warunków, by coś poczuć, nazwać, unieść.
To ważne, bo szukanie znaczenia na siłę może:
- zwiększać poczucie winy („robię sobie tę chorobę”),
- wzmacniać presję („muszę zrozumieć, żeby wyzdrowieć”),
- oddalać od realnej regulacji i ulgi.
Psychosomatyka nie polega na odkrywaniu tajnej wiadomości z ciała.
Bardziej na tworzeniu warunków, w których ciało nie musi już reagować za psychikę.
To ogromna różnica.
Jeśli słyszałaś/słyszałeś kiedyś, że „wystarczy zrozumieć, a objaw zniknie” i coś w Tobie się z tym nie zgadza - to bardzo ważny sygnał.
Twoje doświadczenie ma sens.
Zapisz ten post albo udostępnij komuś, kto czuje się winny za swoje objawy.
ŹRÓDŁO
Na podstawie książki: Psychosomatics Today. A Psychoanalytic Perspective
Redakcja: Marilia Aisenstein, Elsa Rappoport de Aisemberg