25/07/2019
W kilku zdaniach o wychowaniu, miłości i separacji. Polecam.
"Matka wychowuje dziecko po to, żeby ono dobrze dawało sobie radę w świecie. Dlatego powinna się cieszyć każdym krokiem, który dziecko wykonuje od niej. Czyli im więcej jest w nim samodzielności, możliwości radzenia sobie w świecie bez uzależnienia od rodziców, tym lepiej.
Tymczasem bywają matki, które owszem, wszystko oddały dzieciom, tyle tylko, że dla nich separacja jest niemożliwa.. One sobie ogóle nie wyobrażają, że dziecko kiedyś je opuści. Dlatego ta myśl, że dobrze wychowaliśmy dziecko, jeśli ktoś, a czasem coś, stanie się ważniejszy niż my, staje się naszym najważniejszym wyzwaniem. Bo na ogół jest tak, że jeżeli kogoś kochamy, to zakładamy, że jesteśmy dla siebie wzajemnie najważniejsi. Natomiast tutaj istotą sprawy jest to, że ono ma kochać kogoś, lub coś, bardziej."
Zofia Milska-Wrzosińska, fragment rozmowy z poradnika "Lepsze życie", dodatku do Gazety Wyborczej