28/02/2026
Nie każdy ból pleców oznacza to samo — miejsce, w którym się pojawia, często wskazuje na zupełnie inne źródło problemu. Rozpoznanie strefy bólu pozwala szybciej zrozumieć przyczynę i trafniej opisać dolegliwości specjaliście.
Szyjny — Tępy ucisk w karku, promieniujący ku podstawie czaszki. Najczęstsza przyczyna to wielogodzinne pochylanie się nad telefonem lub monitorem, które obciąża odcinek szyjny kilkukrotnie bardziej niż pozycja wyprostowana.
Piersiowy — Sztywność i ból między łopatkami, nasilający się przy głębokim wdechu. Często pojawia się u osób pracujących w jednej pozycji przez wiele godzin, a bywa mylony z dolegliwościami sercowymi.
Lędźwiowy — Ból w dolnej części pleców, nasilający się przy wstawaniu, podnoszeniu i dłuższym siedzeniu. Dotyczy nawet 80% dorosłych przynajmniej raz w życiu — i mimo to większość nigdy nie dowiaduje się, który to typ.
Krzyżowy — Głęboki ból w okolicy kości krzyżowej, tuż nad pośladkami. Częściej dotyczy kobiet i może nasilać się w trakcie cyklu miesiączkowego lub po długim staniu.
Kulszowy (rwa kulszowa) — Ostry, przeszywający ból biegnący od dolnych pleców przez pośladek aż do nogi. Przyczyną jest zwykle ucisk na nerw kulszowy, a nawet kaszel lub kichanie mogą go nasilić.
Mięśniowy — Ból po jednej stronie pleców, często z wyraźnym punktem tkliwości. Pojawia się po nagłym ruchu, dźwiganiu lub przebywaniu w przeciągu — reaguje dobrze na ciepło i delikatne rozciąganie.
Korzonkowy — Ostry, promieniujący ból o charakterze strzelania lub pieczenia, wywołany uciskiem na korzenie nerwowe. Może towarzyszyć mu drętwienie lub mrowienie w kończynach, które wiele osób traktuje jako osobną dolegliwość.
Stresowy — Napięcie w górnej części pleców i barkach, często nieświadome, związane z długotrwałym obciążeniem psychicznym. Charakterystyczne stwardnienie mięśni czuć przy dotyku, choć sam ból bywa rozlany i trudny do zlokalizowania.
Regularna aktywność fizyczna, przerwy w siedzeniu i świadoma postawa ciała pomagają ograniczyć nawracające dolegliwości. Przy bólu utrzymującym się dłużej niż kilka dni lub promieniującym do kończyn warto skonsultować się z lekarzem.