Beata Rodriguez, Psycholog ADHD, spektrum autyzmu

Beata Rodriguez, Psycholog ADHD, spektrum autyzmu Psycholog | Psychoerapeuta systemowy | ADHD | POMOC | TERAPIA | DIAGNOZA | Dzieci 6+ | Młodzież | Dorośli


Zapisz się przez maila: [email protected]

18/08/2026

📍TWOJE CIAŁO DAJE SYGNAŁY

Czy umiesz je zauważyć❓

„Przecież już mam nad tym kontrolę”📍To jedno z najbardziej podstępnych zdań, jakie można usłyszeć w pracy z osobą, która...
12/08/2026

„Przecież już mam nad tym kontrolę”📍

To jedno z najbardziej podstępnych zdań, jakie można usłyszeć w pracy z osobą, która ma problem z kompulsywnym używaniem pornografii lub kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi.

Bo po kilku dniach, tygodniach, czasem miesiącach przerwy pojawia się ulga.

„Udało mi się.”

„Już nie potrzebuję tego tak jak wcześniej.”

„Mogę przecież obejrzeć coś raz na jakiś czas.”

„Teraz to ja decyduję.”

I czasami rzeczywiście przez pewien czas wszystko wygląda dobrze.

Tylko że problemem nie jest sama częstotliwość zachowania.

Masturbacja sama w sobie nie jest zaburzeniem. Korzystanie z pornografii również nie oznacza automatycznie uzależnienia.

Problem pojawia się wtedy, kiedy zachowanie staje się kompulsywne — kiedy człowiek ma poczucie utraty kontroli, wielokrotnie próbuje je ograniczyć, wraca do niego mimo negatywnych konsekwencji i zaczyna podporządkowywać mu coraz większą część swojego życia.

W ICD-11 (klasyfikacja chorób) taki utrwalony wzorzec może być rozpoznawany jako zaburzenie kompulsywnych zachowań seksualnych (CSBD).

I wtedy zaczyna działać bardzo charakterystyczny mechanizm.

Najpierw jest napięcie.

Potem pojawia się impuls.

Potem zachowanie.

Chwilowa ulga.

A później często wstyd, poczucie winy, rozczarowanie sobą albo obietnica:

„To był ostatni raz.”

Człowiek robi przerwę.

Czuje się lepiej.

Odzyskuje poczucie sprawczości.

I właśnie wtedy pojawia się myśl:

„Skoro już potrafię się powstrzymać, to znaczy, że mam nad tym kontrolę.”

I można wtedy zrobić bardzo łatwy błąd.

Pomylić zdolność do powstrzymania się przez jakiś czas z odzyskaniem kontroli nad całym mechanizmem.

Bo prawdziwe pytanie nie brzmi:

„Ile dni wytrzymałem?”

Pytanie brzmi:

„Dlaczego wracam?”

Czy pornografia pojawia się wtedy, kiedy jestem znudzony?

Samotny?

Zestresowany?

Odrzucony?

W konflikcie?

Zmęczony?

Czy używam jej do regulowania emocji, których nie potrafię inaczej pomieścić?

Czy masturbacja jest seksualnym wyborem, czy stała się sposobem na szybkie obniżenie napięcia?

Czy potrafię odczuwać pobudzenie bez natychmiastowego sięgania po ekran?

Czy potrafię korzystać z seksualności bez potrzeby coraz silniejszych bodźców?

Czy moje zachowanie jest zgodne z tym, czego naprawdę chcę od siebie, swoich relacji i swojej seksualności?

I wreszcie:

Czy ja wybieram to zachowanie, czy ono coraz częściej wybiera mnie?

Bo kontrola nie polega na tym, że potrafię nie robić czegoś przez 30 dni.

Kontrola oznacza, że mogę wybrać — zrobić albo nie zrobić — bez poczucia przymusu.

To ogromna różnica.

Dlatego w terapii nie interesuje mnie wyłącznie licznik abstynencji.

Interesuje mnie mechanizm.

Co uruchamia zachowanie?

Co dzieje się chwilę wcześniej?

Jaką funkcję pełni pornografia?

Co człowiek dzięki niej reguluje?

Czego próbuje nie czuć?

Czego potrzebuje?

I dlaczego właśnie to zachowanie stało się jego najszybszym sposobem radzenia sobie?

Bo jeśli nie zrozumiemy mechanizmu, można przez długi czas walczyć wyłącznie z objawem.

A wtedy często wygląda to tak:

abstynencja → poczucie kontroli → „mogę sobie pozwolić” → powrót → utrata kontroli → wstyd → kolejna abstynencja.

I koło zaczyna się od nowa.

Dlatego nie każda osoba, która ogląda pornografię, potrzebuje terapii.

Nie każda masturbacja jest kompulsją.

Nie każda potrzeba seksualna jest problemem.

Ale jeśli wielokrotnie próbujesz przestać lub ograniczyć zachowanie i za każdym razem wracasz do tego samego schematu, warto zadać sobie inne pytanie niż:

„Jak długo jeszcze wytrzymam?”

Może ważniejsze jest:

„Co sprawia, że tego potrzebuję?”

Bo celem nie musi być życie w ciągłej walce ze swoją seksualnością.

Celem jest coś znacznie ważniejszego:

odzyskać możliwość wyboru.

Nie robić czegoś dlatego, że muszę.

Nie powstrzymywać się dlatego, że się boję.

Tylko naprawdę móc zdecydować:

„Chcę” albo „nie chcę”.

I to właśnie jest wolność.

A co z osobami neuroróżnorodnymi?

U części osób z ADHD czy ASD trudności związane z regulacją emocji,

impulsywnością, samotnością, relacjami czy doświadczeniami społecznymi mogą dodatkowo komplikować obszar seksualności.

Badania wskazują również na zwiększone ryzyko niektórych trudności psychoseksualnych oraz problematycznego używania pornografii, szczególnie w ADHD.

19/07/2026
„Czy można żyć całe życie w napięciu i nawet nie wiedzieć dlaczego❓Maria usiadła naprzeciwko mnie i przez chwilę milczał...
19/07/2026

„Czy można żyć całe życie w napięciu i nawet nie wiedzieć dlaczego❓

Maria usiadła naprzeciwko mnie i przez chwilę milczała.

W końcu spojrzała na mnie i zapytała:

– Czy można żyć całe życie w napięciu i nawet nie wiedzieć dlaczego?

Trafiła do mnie na diagnozę, ponieważ od lat nie potrafiła naprawdę odpocząć. Budziła się zmęczona. Wystarczył podniesiony głos albo krytyczna uwaga, żeby jej serce zaczęło bić jak szalone.

Powiedziała:

– Przecież nic złego się nie dzieje. Dlaczego mój organizm cały czas zachowuje się tak, jakby groziło mi niebezpieczeństwo?

Ponieważ objawy były bardzo nasilone i znacząco utrudniały jej codzienne funkcjonowanie, zależało nam na możliwie szybkim zakończeniu procesu diagnostycznego i przekazaniu wyników wraz z psychoedukacją.

Rozpoznanie brzmiało: cPTSD – Złożony Zespół Stresu Pourazowego.

Dla Marii była to zupełnie nieznana nazwa.

Podczas naszej rozmowy wyjaśniłam jej coś, co bardzo często przynosi pacjentom ogromną ulgę.

🧠 Układ nerwowy uczy się poprzez doświadczenia.

Jeżeli przez lata żył w przekonaniu, że świat jest niebezpieczny, może nadal uruchamiać alarm, nawet wtedy, gdy zagrożenia już nie ma.

To nie oznacza, że „coś jest z Tobą nie tak”.

To oznacza, że Twój organizm przez długi czas robił wszystko, aby Cię chronić.

Dlatego osoby z cPTSD mogą doświadczać między innymi:
• ciągłego napięcia,
• trudności z odpoczynkiem,
• nadmiernej czujności,
• problemów ze snem,
• silnych reakcji emocjonalnych lub przeciwnie – odcięcia od emocji,
• poczucia winy i wstydu,
• trudności z zaufaniem i budowaniem bliskich relacji,
• przekonania, że „ze mną jest coś nie tak”.

Najważniejsze jest jednak to, że układ nerwowy zachowuje zdolność do uczenia się przez całe życie. Dzięki odpowiedniej terapii, bezpiecznym relacjom i stopniowej regulacji możliwe jest odzyskiwanie poczucia bezpieczeństwa oraz większego spokoju.

Na koniec naszej rozmowy Maria powiedziała zdanie, którego długo nie zapomnę:

„Pierwszy raz ktoś powiedział mi, że jestem ok. Mój organizm po prostu nauczył się jak przetrwać.”

I właśnie dlatego psychoedukacja jest tak ważna.

Czasem zrozumienie własnych objawów staje się pierwszym krokiem do zdrowienia.

Jako psychotraumatolog i psychoterapeuta często pracuję z osobami, które doświadczyły traumy, cPTSD lub PTSD.

Widzę, jak ogromną ulgę przynosi zrozumienie tego, co dzieje się z ich organizmem.

Nie usuwa ono bólu od razu, ale pozwala przestać obwiniać siebie i rozpocząć proces zdrowienia.

Jeśli podczas czytania tej historii pomyślałaś lub pomyślałeś:

„To brzmi znajomo…”, nie ignoruj tego sygnału.

Zapraszam Cię do mojego gabinetu.

Nie musisz radzić sobie z tym w pojedynkę.

Czasem pierwszy krok do zmiany zaczyna się od jednej rozmowy.

Daj sobie szansę .

W bezpiecznej atmosferze przyjrzymy się Twoim objawom.

„On ciągle coś je.”„Ona nie potrafi przestać podjadać.”„Gdyby tylko bardziej się pilnował…”A jeśli to nie jest kwestia s...
06/07/2026

„On ciągle coś je.”

„Ona nie potrafi przestać podjadać.”

„Gdyby tylko bardziej się pilnował…”

A jeśli to nie jest kwestia silnej woli?

Coraz więcej badań pokazuje, że ADHD nie dotyczy wyłącznie koncentracji i nadruchliwości.

U części osób z ADHD obserwuje się również różnice w funkcjonowaniu układów odpowiedzialnych za:

🧠 odczuwanie głodu i sytości,

🧠 regulację energii,

🧠 sen i czuwanie,

🧠 układ nagrody i motywacji.

Dlatego niektóre dzieci, nastolatki i dorośli mogą doświadczać:

🔹 ciągłego podjadania,

🔹 silnej potrzeby słodyczy,

🔹 jedzenia „dla pobudzenia” lub „dla uspokojenia”,

🔹 trudności z zatrzymaniem się mimo uczucia sytości,

🔹 wieczornych napadów jedzenia,

🔹 problemów z zasypianiem,

🔹 ciągłego poszukiwania stymulacji.

To nie oznacza, że każda osoba z takimi trudnościami ma ADHD.

Ale oznacza, że warto spojrzeć szerzej.

Bo czasem dziecko określane jako:

❌ „łakome”

❌ „leniwe”

❌ „niezdyscyplinowane”

❌ „rozpuszczone”

próbuje poradzić sobie z układem nerwowym, który działa nieco inaczej.

Podobnie bywa z nastolatkami i dorosłymi.

W gabinecie często słyszę:

„Całe życie myślałam, że jestem po prostu słaba.”

„Myślałem, że nie mam charakteru.”

„Próbowałam każdej diety i ciągle wracałam do punktu wyjścia.”

A później okazuje się, że za częścią tych trudności mogą stać niezdiagnozowane cechy ADHD.

Diagnoza nie jest po to, żeby znaleźć wymówkę.

Diagnoza jest po to, żeby znaleźć właściwe wyjaśnienie.

Bo trudno rozwiązać problem, którego prawdziwej przyczyny jeszcze nie znamy.

Znasz kogoś, kto może potrzebować pomocy?

Akademia RelacjiJak dogadać się ze światem?Czy zdarza Ci się zastanawiać:* dlaczego rozmowy z innymi bywają tak męczące?...
05/07/2026

Akademia Relacji

Jak dogadać się ze światem?

Czy zdarza Ci się zastanawiać:

* dlaczego rozmowy z innymi bywają tak męczące?
* dlaczego łatwiej rozmawia Ci się o zainteresowaniach niż o codziennych sprawach?
* jak poznawać nowych ludzi i utrzymywać znajomości?
* jak mówić o swoich potrzebach i stawiać granice?
* jak radzić sobie z nieporozumieniami i konfliktami?

Jeśli tak, nie jesteś sam_a.

Akademia Relacji to program rozwoju kompetencji komunikacyjnych i budowania relacji dla młodych dorosłych (20–30 lat) w spektrum autyzmu, z ADHD oraz AuDHD.

To nie jest kolejny kurs „jak zachowywać się normalnie”.

To przestrzeń, w której możesz lepiej zrozumieć siebie, poznać strategie ułatwiające funkcjonowanie społeczne i rozwijać umiejętności potrzebne do budowania satysfakcjonujących relacji – bez udawania kogoś, kim nie jesteś.

Podczas programu będziemy pracować nad:

Komunikacją

* rozpoczynaniem i podtrzymywaniem rozmowy,
* wyrażaniem swoich potrzeb,
* rozumieniem komunikatów innych osób,
* radzeniem sobie z nieporozumieniami.

Relacjami

* budowaniem przyjaźni,
* rozwijaniem bliskich relacji,
* rozpoznawaniem zdrowych i niezdrowych wzorców relacyjnych,
* budowaniem wzajemności w relacjach.

Asertywnością

* stawianiem granic,
* mówieniem „nie”,
* reagowaniem na presję,
* dbaniem o własny dobrostan.

Pewnością siebie

* lepszym rozumieniem własnych mocnych stron,
* radzeniem sobie ze stresem społecznym,
* większą swobodą w kontaktach z ludźmi.

Jak wygląda program?

✔ 10 spotkań warsztatowych

✔ kameralna grupa – maksymalnie 6 osób

✔ ćwiczenia praktyczne i analiza realnych sytuacji

✔ indywidualna konsultacja kwalifikacyjna przed rozpoczęciem programu

✔ bezpieczna, akceptująca atmosfera

Dla kogo?

Dla młodych dorosłych w wieku 20–30 lat:

* w spektrum autyzmu,
* z ADHD,
* z AuDHD,
* którzy chcą lepiej odnajdywać się w relacjach i komunikacji.

Co zyskasz?

Po zakończeniu programu będziesz:

* skuteczniej komunikować swoje potrzeby,
* pewniej prowadzić rozmowy,
* lepiej rozumieć sytuacje społeczne,
* łatwiej budować i utrzymywać relacje,
* mieć konkretne strategie radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

Liczba miejsc ograniczona

Pracujemy w małej grupie liczącej maksymalnie 6 uczestników, dzięki czemu każdy otrzymuje przestrzeń do aktywnego udziału i indywidualnej informacji zwrotnej.

Nie musisz zmieniać siebie, żeby budować dobre relacje.
Czasem wystarczy lepiej zrozumieć siebie i znaleźć własny sposób na porozumienie z innymi.

Dane cenowe i kontaktowe w komentarzu

Nie chcę faszerować dziecka lekami📍To zdanie słyszę od rodziców bardzo często. I rozumiem je.Każdy rodzic chce chronić s...
05/07/2026

Nie chcę faszerować dziecka lekami📍

To zdanie słyszę od rodziców bardzo często. I rozumiem je.

Każdy rodzic chce chronić swoje dziecko. Chce podejmować najlepsze decyzje. Chce mieć pewność, że nie zrobi mu krzywdy.

Jednocześnie coraz częściej spotykam dorosłych z ADHD lub w spektrum autyzmu, którzy mówią coś poruszającego:

„Szkoda, że nikt nie pomógł mi wcześniej.”

Nie mówią tego dlatego, że marzyli o przyjmowaniu leków. Mówią dlatego, że przez lata żyli z przeciążeniem, lękiem, frustracją, poczuciem bycia „gorszym”, „leniwszym” albo „trudniejszym” niż inni.

Farmakoterapia nie jest magicznym rozwiązaniem wszystkich problemów.

Nie zastąpi relacji, terapii, akceptacji czy odpowiednich warunków do rozwoju.

Ale czasami staje się narzędziem, które pozwala dziecku skorzystać z tego wszystkiego, na początek drogi.

Pozwala usiedzieć na lekcji wystarczająco długo, by się czegoś nauczyć.

Pozwala wyhamować natłok myśli.

Pozwala zmniejszyć poziom lęku.

Pozwala doświadczać sukcesów zamiast kolejnych porażek.

Dlatego nie pytam już: „Czy leki są dobre czy złe?”.

Pytam raczej:

👉 Czy moje dziecko ma trudności, które ograniczają jego codzienne funkcjonowanie?

👉 Czy otrzymuje wsparcie adekwatne do swoich potrzeb?

👉 Czy podejmuję decyzję na podstawie wiedzy i obserwacji, czy przede wszystkim lęku?

Nie każde dziecko potrzebuje farmakoterapii.

Ale każde dziecko zasługuje na to, by jego potrzeby zostały potraktowane poważnie.

Bo czasami największą ochroną nie jest unikanie leczenia.

Czasami największą ochroną jest danie dziecku szansy na łatwiejsze życie.

Możesz zacząć od konsultacji dla rodzica w naszym gabinecie w Lomiankach - NZOZ Łomianki

Lub w centrum

Jakie są Wasze doświadczenia jako rodziców? Masz pytania?



W komentarzu dane kontaktowe

Twoje dziecko nie robi Ci na złość. Może właśnie walczy o przetrwanie 📍Wielu rodziców dzieci w spektrum autyzmu zadaje s...
22/06/2026

Twoje dziecko nie robi Ci na złość. Może właśnie walczy o przetrwanie 📍

Wielu rodziców dzieci w spektrum autyzmu zadaje sobie pytanie: „Jak sprawić, żeby moje dziecko zachowywało się bardziej jak inne dzieci?”.

To zrozumiałe. Każdy rodzic chce, żeby jego dziecku było łatwiej odnaleźć się w świecie.

Jednocześnie warto pamiętać, że celem nie powinno być uczynienie dziecka „normalnym”, ale zrozumienie, jak funkcjonuje jego układ nerwowy i czego potrzebuje, by czuć się bezpiecznie.

Dzieci w spektrum często odbierają świat inaczej niż ich neurotypowi rówieśnicy.

Mogą intensywniej doświadczać dźwięków, światła, zapachów czy dotyku.

Mogą potrzebować więcej przewidywalności, jasnych komunikatów i czasu na przetworzenie informacji.

To, co dorosły może uznać za nieposłuszeństwo, ignorowanie poleceń czy „robienie problemów”, czasem jest oznaką przeciążenia.

Wyobraź sobie, że jednocześnie słyszysz kilka rozmów, głośną muzykę, widzisz migające światła, a ktoś oczekuje od Ciebie szybkiej reakcji i pełnego skupienia.

Dla wielu dzieci w spektrum niektóre codzienne sytuacje mogą być właśnie tak obciążające.

Gdy dziecko doświadcza przeciążenia, jego zachowanie nie jest zwykle próbą manipulacji czy zrobienia komuś na złość.

Często jest sygnałem, że jego układ nerwowy osiągnął granice swoich możliwości.

Dzieci w spektrum mogą również bardzo głęboko angażować się w swoje zainteresowania.

Kiedy są czymś pochłonięte, przełączenie uwagi na inne zadanie może być dla nich znacznie trudniejsze niż dla większości osób.

Nie wynika to z braku szacunku czy lekceważenia rodzica.

Najbardziej pomaga wtedy nie ocenianie zachowania dziecka wyłącznie przez pryzmat posłuszeństwa, ale próba zrozumienia, co może się za nim kryć.

Zamiast od razu zakładać złą wolę, warto zastanowić się:

• Czy dziecko nie jest przeciążone bodźcami?

• Czy dobrze zrozumiało, czego od niego oczekuję?

• Czy nie potrzebuje chwili na przełączenie uwagi?

• Czy nie jest zmęczone, głodne lub zestresowane zmianą planu?

Dzieci nie zawsze potrafią powiedzieć, co przeżywają.

To rolą dorosłych jest obserwowanie, szukanie zależności i pomaganie im stopniowo rozpoznawać własne emocje, potrzeby oraz granice.

Dzieci w spektrum nie potrzebują, by ktoś naprawiał ich osobowość.

Potrzebują dorosłych, którzy będą starali się zrozumieć ich sposób przeżywania świata.

Bo coś, co jest inne, nie jest gorsze.

A poczucie bycia akceptowanym i rozumianym przez najbliższych jest jednym z najważniejszych czynników wspierających zdrowie psychiczne dziecka.

W swojej pracy z rodzicami często korzystam z metody Self-Reg, która pomaga spojrzeć głębiej niż na samo zachowanie dziecka.

Zamiast pytać: „Jak sprawić, żeby przestało się tak zachowywać?”, szukamy odpowiedzi na pytanie: „Co sprawia, że jest mu tak trudno?”.

Bardzo często za wybuchami złości, wycofaniem, impulsywnością czy trudnościami w koncentracji kryje się przeciążenie, a nie brak chęci współpracy.

Kiedy rodzic zaczyna rozumieć źródło trudności, łatwiej mu wspierać dziecko w odzyskiwaniu równowagi, budowaniu poczucia bezpieczeństwa i rozwijaniu umiejętności samoregulacji.

Jesteś ciekawa, jak działa Self-Reg i jak może pomóc Twojemu dziecku?

Na początek polecam książkę o tym samym tytule.


21/06/2026

Hipnoterapia – co naprawdę warto o niej wiedzieć ❓

Kiedy słyszymy słowo „hipnoza”, wiele osób od razu myśli o pokazach scenicznych, utracie kontroli albo tajemniczych metodach wpływania na ludzi.

Tymczasem hipnoterapia wykorzystywana w pracy terapeutycznej wygląda zupełnie inaczej.

W odcinku podcastu „Blisko siebie – o terapii i rozwoju z pasją” rozmawiam z Agata Balans o tym:

• czym naprawdę jest hipnoterapia,
• z jakimi trudnościami może wspierać proces terapeutyczny,
• jak wygląda stan hipnozy,
• czy podczas hipnozy można stracić kontrolę nad sobą,
• dla kogo jest to metoda odpowiednia, a dla kogo nie.

To rozmowa, która pomaga oddzielić fakty od mitów i spojrzeć na hipnoterapię z perspektywy współczesnej psychologii oraz praktyki terapeutycznej.

Jeśli temat Cię ciekawi albo zastanawiasz się, na czym polega praca z wykorzystaniem hipnoterapii, zapraszam do obejrzenia odcinka.

🎙️ Link do nagrania znajdziesz w komentarzu.

Jestem ciekawa, z czym Tobie kojarzy się hipnoza? Jakie pytanie na jej temat najczęściej przychodzi Ci do głowy?👇

Zapraszam dalej wysłuchania, bo Agata pracuje hipnozą od kilku lat i jest w tym świetna.

7 sygnałów, że za Twoją sumiennością w pracy może kryć się przewlekły lęk 📍Myślisz, że jesteś po prostu odpowiedzialny, ...
18/06/2026

7 sygnałów, że za Twoją sumiennością w pracy może kryć się przewlekły lęk 📍

Myślisz, że jesteś po prostu odpowiedzialny, dokładny i zaangażowany?

Być może. Ale czasem za perfekcjonizmem i ciągłą gotowością do działania kryje się coś więcej – przewlekły lęk.

Zwróć uwagę, jeśli:

• nieustannie sprawdzasz, czy wszystko zrobiłeś dobrze,
• po pracy nie potrafisz przestać myśleć o obowiązkach,
• odkładasz ważne zadania mimo dobrych chęci,
• trudno Ci odmówić innym,
• bierzesz odpowiedzialność za emocje innych ludzi,
• Twoje ciało jest stale napięte,
• nawet sukces nie daje Ci poczucia bezpieczeństwa.

Przewlekły lęk nie zawsze wygląda jak atak paniki czy wyraźny kryzys.

Czasami wygląda jak wzorowy pracownik, który wszystko dopina na ostatni guzik, ale każdego dnia funkcjonuje pod ogromną presją wewnętrzną.

Dobra wiadomość jest taka, że lęk należy do najlepiej przebadanych problemów psychicznych, a współczesna psychoterapia dysponuje skutecznymi metodami pomocy.

A Ty? Który z tych sygnałów rozpoznajesz u siebie lub swoich bliskich?

Adres

Armii Poznań 4
Łomianki
05-092

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:00 - 19:00
Wtorek 16:00 - 19:00
Środa 16:00 - 19:00
Czwartek 16:00 - 19:00
Piątek 16:00 - 19:00
Sobota 17:00 - 19:00

Telefon

+48535101596

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Beata Rodriguez, Psycholog ADHD, spektrum autyzmu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Beata Rodriguez, Psycholog ADHD, spektrum autyzmu:

Skróty

Udostępnij