10/09/2026
O TĘSKNOCIE KOBIETY I MĘŻCZYZNY
KOBIETA NIE TĘSKNI JUŻ ZA MĘŻCZYZNĄ, KTÓRY JĄ UTRZYMA.
TĘSKNI ZA MĘŻCZYZNĄ, PRZY KTÓRYM NIE MUSI JUŻ WSZYSTKIEGO UTRZYMYWAĆ SAMA.
Kiedyś kobieta potrzebowała mężczyzny, który zapewni jej byt.
Dzisiaj wiele kobiet potrafi zapewnić go sobie same.
Dzisiaj kobiety potrafią same
zarabiać
prowadzić firmy
wychowywać dzieci
podejmować decyzje
budować domy
płacić rachunki
rozwiązywać problemy
Nauczyły się być samodzielne, zaradne, operatywne i to wymagało od nich sięgnięcia po wiele swoich zasobów ale i siły...
Czasem w tej sile jest coś, czego nikt nie widzi.
Cicha tęsknota za tym, żeby choć na chwilę nie musieć być silną.
Dzisiaj kobietom nie chodzi już o to, żeby mężczyzna ją utrzymywał.
Chodzi o to, żeby przy nim mogła odpocząć.
Chodzi o bezpieczeństwo emocjonalne.
Chodzi o to, żeby kobieta już nie musiała być kapitanem własnego życia przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, aby mogła czasami zdjąć z ramion ciężar decyzji i poczuć:
Już dobrze. Możesz odetchnąć. Nie jestem z tym sama.
Kobieta, która sama potrafi zarobić pieniądze, niekoniecznie potrzebuje pieniędzy mężczyzny.
Potrzebuje jego obecności.
Jego stabilności.
Jego słowa, za którym stoją czyny.
Potrzebuje mężczyzny, który nie rozsypuje się przy pierwszym trudnym emocjonalnie momencie.
Potrzebuje mężczyzny, który nie każe jej uspokajać siebie wtedy, kiedy ona sama potrzebuje ukojenia.
Potrzebuje mężczyzny, przy którym jej ciało może przestać być w gotowości, w napięciu, w działaniu.
Dzisiaj kobieta potrzebuje mężczyzny przy którym jej układ nerwowy jest stabilny, a nie w trybie walki lub przetrwania.
Mężczyzna, który
zna siebie
zna swój wewnętrzny świat i nim zarządza
potrafi być blisko własnych emocji, zamiast przerzucać je na kobietę
potrafi powiedzieć boję się, zamiast zamieniać lęk w agresję
potrafi powiedzieć jest mi trudno, zamiast uciekać, ranić albo karać ciszą.
potrafi zostać, także wtedy, kiedy jest trudno
potrafi być kapitanem swego i ich wspólnego życia
jest ukojeniem dla układu nerwowego kobiety.
Kobieta tęskni za kapitanem, nie za kimś, kto będzie nią dowodził.
Kobita tęskni za kimś, przy kim nie będzie musiała sama sterować statkiem,
którym oboje płyną.
Mężczyzna również tęskni....
Tęskni za kobietą, przy której nie musi bez końca udowadniać, że jest wystarczająco dobry.
Tęskni za kobietą, która nie patrzy na niego wyłącznie przez pryzmat pieniędzy, pozycji, sukcesów i tego, ile potrafi zapewnić.
Mężczyzna chce być zobaczony.
Nie tylko za to, co robi, ale za to, kim JEST.
Chce móc wrócić do kobiety i nie być oceniany.
Chce mieć miejsce, w którym może zdjąć zbroję i powiedzieć: Dzisiaj nie dałem rady.
Mężczyzna dzisiaj chce być przyjęty również wtedy, kiedy nie jest idealny.
Nie po to, żeby kobieta go wychowywała.
Nie po to, żeby zwalniała go z odpowiedzialności.
Mężczyzna potrzebuje czuć, że
jego męskość nie jest nieustannym egzaminem.
nie musi każdego dnia zasługiwać na miłość.
może być człowiekiem...
Silnym i zmęczonym
Odważnym i przestraszonym
Pewnym siebie i czasami zagubionym
Mężczyzna także chce odpocząć, bez rozliczania.
W swojej pracy widzę, że dzisiaj najbardziej kobieta i mężczyzna poszukują nie kolejnego związku opartego
nie na wymianie ja dam ci to, jeśli ty dasz mi tamto.
nie na układzie
nie na walce o władzę
nie na rywalizacji, kto bardziej potrzebuje, kto więcej daje, kto więcej zarabia, kto ma rację
tylko kobieta i mężczyzna poszukują miejscem, w którym można wreszcie przestać walczyć, bo okazuje się, że pod wszystkimi oczekiwaniami, pretensjami, ranami i niezaspokojonymi potrzebami…
oboje tęsknią za tym samym
Za domem
Nie takim zbudowanym z cegieł.
Za takim, w którym można położyć głowę na czyimś ramieniu i przestać na chwilę być kimś, kto musi wszystko wiedzieć, wszystko umieć i wszystko wytrzymać.
Za miejscem, w którym kobieta może być kobietą.
Mężczyzna może być mężczyzną.
A przede wszystkim tęsknią za miejscem gdzie oboje mogą po prostu być sobą.
Być może właśnie dlatego tak bardzo tęsknimy.
Nie za kolejną osobą.
Nie za kolejną historią.
Nie za kimś, kto wypełni pustkę, której sami nie chcemy dotknąć.
Tęsknimy za kimś, przy kim możemy wrócić do siebie.
Kobieta nie chce już całe życie udowadniać, że da sobie radę.
Mężczyzna nie chce już całe życie udowadniać, że jest wystarczający.
Ona chce czasem oprzeć głowę na jego ramieniu i poczuć, że nie musi dziś niczego naprawiać.
On chce czasem oprzeć głowę na jej ramieniu i poczuć, że nie musi dziś niczego udowadniać.
Wtedy zaczyna się prawdziwa bliskość.
Miłość nie zawsze potrzebuje rozwiązania.
Czasami potrzebuje obecności.
Dłoni.
Ramienia.
Spojrzenia.
Ciszy, w której nie trzeba się bronić.
Prawdziwy partner nie zabiera ci odpowiedzialności za własne życie.
On pomaga ci poczuć, że nie idziesz przez własne życie samotnie.
Nie przychodzi po to, żeby cię uratować.
Przychodzi po to, żeby iść obok, dojrzała miłość właśnie na tym polega.
Człowiek, który całe życie musiał radzić sobie sam, nie marzy już o kimś,
kto zrobi wszystko za niego.
Marzy o kimś, przy kim wreszcie nie będzie musiał robić wszystkiego sam.
Człowiek, który całe życie musiał zasługiwać na miłość poprzez osiągnięcia, pieniądze, siłę i sukces, nie marzy o kimś, kto będzie go podziwiał za jego osiągnięcia.
Marzy o kimś, przy kim będzie mógł być kochany także wtedy, kiedy niczego właśnie nie osiąga.
Obserwuję w swojej pracy, to że dzisiaj kobieta i mężczyzna tęsknią za doświadczeniem:
Mogę być sobą i nadal jestem kochany.
Mogę się oprzeć i nie zostanę wykorzystana.
Mogę się odsłonić i nie zostanę zraniony.
Mogę powiedzieć prawdę i nie stracę ciebie.
Mogę być słaba i nadal jestem wartościowa.
Mogę być zmęczony i nadal jestem mężczyzną.
Dzisiaj kobieta i mężczyzna tęsknią za domem.
Za takim domem, którego nie buduje się z cegieł, tylko buduje się go z bezpieczeństwa oraz z
prawdy
szacunku
odpowiedzialności
czułości
obecności
dojrzałej miłości.
Wtedy dwoje ludzi przestaje być dla siebie ciężarem, projektem do naprawienia albo lekarstwem na stare rany.
Stają się dla siebie miejscem.
Miejscem, do którego można wrócić, po
długim dniu
przegranej
sukcesie
łzach
ciszy
aby po prostu być i poczuć
Jestem w domu.
JOLA🦋
------------------------------------------
Więcej o kobiecie i o mężczyźnie i miłości na kursie - KURS o miłości mężczyzny i kobiety - BYĆ RAZEM
12.09.26 BYĆ RAZEM – KURS -NAUKA TWORZENIA ZDROWYCH, PARTNERSKICH, ŚWIADOMYCH ZWIĄZKÓW.
https://www.facebook.com/events/1656641012034485
ZAPISY NA KURS:
https://www.jolantasawicka.pl/kalendarz-warsztatow/
Zdjęcie – własne