14/05/2026
Czy leczymy przyczynę, czy tylko objaw?
Wada zgryzu, stłoczenia zębów, zwężony łuk zębowy czy nieprawidłowy rozwój twarzoczaszki są tym, co widzimy klinicznie. Ale za tym obrazem stoją również funkcje: sposób oddychania, pozycja języka, praca warg, połykanie, żucie, napięcie mięśniowe i mechanizmy kompensacyjne.
Jeżeli diagnoza kończy się wyłącznie na opisie cech morfologicznych, może być niepełna.
Podobnie leczenie samego objawu — np. wady zgryzu — bez równoległej oceny toru oddychania, pozycji języka, napięcia mięśni orofacjalnych czy drożności nosa, może nie uwzględniać czynników, które ten problem podtrzymują.
Właśnie dlatego w filozofii MFS tak ważna jest diagnostyka, czyli sposób porządkowania informacji o pacjencie: morfologii, funkcji, oddychaniu, języku, mięśniach, zgryzie i rozwoju.
Na znaczenie takiego podejścia zwrócono uwagę również w artykule “Comprehensive Oral Diagnosis and Management for Women with Turner Syndrome”, opublikowanym w renomowanym czasopiśmie naukowym Diagnostics, 2024 przez zespół naukowców związany z Universitetem w Barcelonie.
Autorzy przypominają, że protokół diagnostyczny MFS — Multifunctional System, opisany przez Durána i Ustrella w 2003 roku, stał się interdyscyplinarnym narzędziem oceny cech jamy ustnej, twarzy i uzębienia u dzieci, młodzieży i dorosłych.
Co szczególnie ważne, autorzy podkreślają, że systematyczny wywiad oraz ocena zaburzeń morfo-funkcjonalnych pozwoliły ich zespołowi opisać istotne cechy zespołu Turnera, które wcześniej mogły pozostawać pomijane.
To bardzo ważny kierunek myślenia🧠 .
Jeżeli u dziecka obserwujemy zwężone łuki zębowe, zapadające się skrzydełka nosa👃 , ustny tor oddychania, nieprawidłową pozycję języka lub zaburzone połykanie, to podejście interdyscyplinarne nie powinno pomijać tych elementów.
Ocena i wspieranie nosowego toru oddychania jest częścią rozumienia funkcji.
Dlatego potrzebujemy współpracy, a nie przeciwstawiania sobie specjalistów.
Ortodonci, logopedzi, neurologopedzi, laryngolodzy, pediatrzy, fizjoterapeuci i terapeuci miofunkcjonalni patrzą na tego samego pacjenta z różnych perspektyw. Dopiero połączenie tych perspektyw pozwala zobaczyć pełniejszy obraz.
Współautorką wspomnianego artykułu jest prof. María Cristina Manzanares-Céspedes z University of Barcelona — wybitna specjalistka anatomii i embriologii człowieka, która będzie gościem i wykładowczynią podczas III Międzynarodowej Konferencji PTTM we Wrocławiu.
To będzie wyjątkowa okazja, aby spotkać ją osobiście i wysłuchać wykładu o miofunkcji w ujęciu anatomii rozwojowej, biologii wzrostu, szwów czaszki oraz fenotypów zespołów genetycznych.
MFS to nie tylko narzędzie.
MFS to sposób rozumienia zależności między funkcją, strukturą i rozwojem.
W komentarzu podajemy źródła, w których można przeczytać więcej o diagnostyce MFS oraz jej zastosowaniu w opisie cech oralnych i czaszkowo-twarzowych u pacjentów z problemem ortodontycznym. A na filmiku pacjent ze stymulatorem nosowy w momencie wyjęcia z nozdrzy. Zastymulowane mięśnie nosa zostają pobudzone do pracy. Jednym z celów długotrwałej stymulacji jest zapobieganie zapadaniu nozdrzy przez wzmocnienie mięśni nosowych. W jamie ustnej pacjenta znajduje się włożony obturator ustny aby m. inn. regulować przepływ powietrza zaczynając od obturatorów przepuszczalnych, przechodząc przez półprzepuszczalne i kończąc na nieprzepuszczalnych.