Gabinet pomocy psychologiczej i psychoterapeutycznej - Ilona Laskowska

Gabinet pomocy psychologiczej i psychoterapeutycznej - Ilona Laskowska - Konsultacje psychologiczne, psychoedukacja, wsparcie psychologiczne
-Psychoterapia indywidualna

O mnie:
Od ponad 15 lat praktykuję jako psycholog, a od 10 lat jako specjalista psychoterapii uzależnień i współuzależnienia. Wiedzę i umiejętności nabyłam w wyniku ukończenia dwóch kierunków studiów (psychologia, pedagogika), szkoleń, licznych kursów w tym szkolenia potwierdzonego certyfikatem Instytutu Psychologii Zdrowia i Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Doświadczenie kliniczne zdobywałam w placówkach leczniczych świadczących pomoc w obszarze ochrony zdrowia psychicznego ( ośrodki i poradnie leczenia uzależnień) jak i wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą jako psycholog szkolny. Wieloaspektowe doświadczenie kliniczne i szkoleniowe wykorzystuję aktualnie w swojej pracy jako psycholog i specjalista psychoterapii uzależnień.

09/09/2026
03/08/2026

Terapia grupowa? Tylko nie to!
10 najczęstszych obaw, mitów i przesądów.

1. Terapia grupowa = grupa wsparcia

Pamiętacie “Podziemny krąg” albo “Był sobie chłopiec” i to, jak tam wyglądały grupy? Przymus mówienia, niechciany kontakt fizyczny, ciągłe “współczujące” kiwanie głowami i to skandowanie: Single parents single together! Nie, nie i jeszcze raz nie. Terapia grupowa to zupełnie co innego.

2. Na terapii grupowej trzeba opowiedzieć całe swoje życie. Ze szczegółami!
Musisz wyrzucić z siebie absolutnie wszystko i jeszcze cię dopytają. To będzie straszny wstyd, a nawet jak zdołasz jakoś się przed tym obronić, to będziesz czuł zawstydzenie, słuchając jak inni dzielą się intymnymi detalami…

Nie. Wcale nie trzeba opowiadać o swojej przeszłości. I nie trzeba mówić dużo. Jedni będą mówić więcej, drudzy mniej, inni dopiero po jakimś czasie. Tak, jak potrzebują.

3. Terapeuci zmuszają do mówienia
Albo grupa zmusza. Jest presja na dzielenie się, a jak odmówisz, to zrobi się nieprzyjemnie…

Stop. W dobrej terapii o to też chodzi, żeby nauczyć się rozpoznawania i zaznaczania własnych granic. Mówienia i niemówienia w zgodzie z nimi. Jasne, że dobrze jest odważyć się na to, żeby się odzywać. Im bardziej się zaangażujemy, tym więcej dobrego wyniesiemy z grupy. Ale zmuszanie nie wchodzi w skład żadnej etycznie prowadzonej terapii.

4. Terapia grupowa to gorsza terapia
Jest mniej kontaktu z terapeutą, niż w terapii indywidualnej, więc jest to mniej leczące.

Gdyby założyć, że źródłem pomocy są wyłącznie terapeuci, to tak, tak by było. Ale w terapii grupowej pomoc niesie przede wszystkim sama grupa. Na różne sposoby. Rolą terapeutów jest dbanie o bezpieczeństwo i usprawnianie komunikacji, pomaganie grupie w tym, by była jak najskuteczniejsza. Brzmi dziwnie? Tutaj opowiadałam więcej o czynnikach leczących. Trzeba jeszcze dodać, że dla niektórych terapia w grupie może okazać się bardziej efektywna niż indywidualny kontakt z terapeutą. Więc w niektórych przypadkach nie tylko nie jest gorsza, ale wręcz lepsza.

5. Grupa terapeutyczna polega na opowiadaniu i słuchaniu historii

Oczywiście, historie z życia mogą się pojawić, ale to nie jest główny cel i treść pracy. W grupie prowadzonej psychodynamicznie lub “po yalomowsku” głównym zadaniem jest skoncentrowanie się na tu i teraz, czyli na interakcjach między uczestnikami, tak by każdy z uczestników mógł dowiedzieć się czegoś o swoich schematach relacyjnych.

6. Opowiadanie o sobie na forum to obciach

To nie obciach. To odwaga.

7. Brudy pierze się w domu

Gdyby to pomagało, nikt nie potrzebowałby terapii. Paradoksalnie często najłatwiej jest rozmawiać o sobie z obcymi ludźmi. Z tymi, których nie spotkamy nigdzie indziej i od których nie jesteśmy w żaden sposób życiowo zależni. Z tego wynika zasada, że uczestnicy grupy terapeutycznej nie powinni się wcześniej znać. Nie dotyczy to grup wsparcia, warsztatów i wszelkich form psychoedukacji. Grupa terapeutyczna oraz trening interpersonalny wymagają jednak, by ten warunek był spełniony. Dlatego nie można zapisać się na terapię grupową z koleżanką.

8. Terapia grupowa jest tylko dla uzależnionych

Nie tylko. Też dla: nieśmiałych, bojących się oceny, obawiających się odrzucenia, zahamowanych, wiecznie wchodzących w konflikty, samotnych, nadopiekuńczych…

9. Grupa terapeutyczna polega na realizowaniu planu

Na wiele osób zadziałałoby to pewnie uspokajająco, ale grupa terapeutyczna jako taka nie ma jasnej struktury. Nie ma listy rzeczy, które “powinny się wydarzyć”. Dlatego każda grupa jest inna i mogą dziać się w nich różne rzeczy, zależnie od tego, czego aktualnie potrzebują uczestnicy.

10. W grupie wszyscy mówią prosto z mostu, co o kim myślą

Można obawiać się konfrontacji, usłyszenia od innych, jak nas postrzegają. Po to jednak są terapeuci, by dbać o bezpieczeństwo. Jeżeli ktoś jest obcesowy albo robi coś destrukcyjnego, ich rolą jest reagowanie. Więc tak, w grupie mogą wydarzać się trudne rzeczy, ale dzieje się to w bezpiecznych warunkach i chodzi o to, by je przepracować — by np. konflikt mógł się zakończyć wyjaśnieniem i porozumieniem, odnowieniem relacji, i by jego uczestnicy dzięki temu przestali się obawiać różnicy zdań.

Joanna Piekarska, Notatki terapeutyczne
Fot: Kadr z filmu Rocketman

W Kontekstach trwają konsultacje do grup terapeutycznych.
Link do zapisów w komentarzu

To, że odczuwasz poczucie winy,nie jest dowodem na to, że zawiniłeś.Kiedy czujemy się winni, często zakładamy, że zrobil...
24/07/2026

To, że odczuwasz poczucie winy,
nie jest dowodem na to, że zawiniłeś.

Kiedy czujemy się winni, często zakładamy, że zrobiliśmy coś złego.
No bo przecież CZUJEMY WINĘ.

I owszem. Czasami poczucie winy jest adekwatnym sygnałem.
Informuje nas o tym, że oddaliliśmy się od wartości/norm,
skłania do refleksji i (jeśli to możliwe) naprawy.

Niestety, zdarza się, że poczucie winy pojawia się
również wtedy, gdy nie zrobiliśmy nic złego,
nikogo nie skrzywdziliśmy,
nie ponosimy odpowiedzialności za jakieś wydarzenie,
nie mieliśmy wpływu na to, co się wydarzyło.

Dlaczego?
Niektórzy z nas mają zbyt czuły alarm poczucia winy,
który reaguje intensywnie, często i nadmiernie,
który boli, obciąża i uporczywie trwa i trwa.
Wraca i wraca.

Towarzyszy osobom, które biorą na siebie zbyt dużo odpowiedzialności.

Osobom, które przez lata (często już w dzieciństwie) słyszały niesprawiedliwe i nieprawdziwe: "To Twoja wina. Wszystko przez Ciebie".

A także osobom, które zmagają się z nadmiernym lękiem i OCD, u których umysł nieustannie poszukuje zagrożenia, odpowiedzialności i sposobu, by zapobiec każdej krzywdzie.

Dlatego, gdy zauważamy poczucie winy,
warto się zatrzymać i ZAPYTAĆ:

Jaki jest DOWÓD (FAKT), który rzeczywiście świadczy o mojej winie?

Zdarza się, że największa krzywda, jaka się wydarza to ta, którą robimy sami sobie - przypisując sobie odpowiedzialność za coś, na co nigdy nie mieliśmy wpływu.

poCZUCIE winy nie jest dowodem winy.

Czasami jest sygnałem do zatrzymania się, refleksji i naprawy.

A czasami sygnałem,
że nasz system odpowiedzialności działa
zbyt intensywnie.

09/07/2026

"Przemoc i porzucenie mające miejsce na wczesnych etapach życia zmuszają dziecko do zlania swojej tożsamości z superego, czyli tą częścią mózgu, która uczy się zasad wyznaczonych przez opiekunów, w celu uzyskania i utrzymania akceptacji. Ponieważ jednak akceptacja jest nieosiągalna w rodzinie, gdzie grozi nam C-PTSD, superego wpada w pułapkę i pracuje ponad siły, starając się osiągnąć niemożliwe. Wytrwałe poszukiwania sposobu, który pozwoliłby dziecku zdobyć rodziców, doprowadzają je w końcu do perfekcjonizmu, dzięki któremu rodzice staną się mniej niebezpieczni i bardziej zaangażowani. Jedyną nadzieją dziecka jest to, że jeśli będzie mądre, pomocne, ładne i pozbawione wad, to rodzicom w końcu zacznie na nim zależeć.
Lista typowych objawów C–PTSD:
emocjonalne flashbacki
despotyczny krytyk wewnętrzny lub zewnętrzny
toksyczny wstyd
opuszczanie siebie
lęk społeczny
silne poczucie samotności i opuszczenia
kruche poczucie własnej wartości
zaburzenia przywiązania
zahamowanie rozwoju
trudności w relacjach
radykalne wahania nastroju
dysocjacja przez czynności rozpraszające lub procesy psychiczne
łatwość aktywowania się reakcji walki lub ucieczki
nadwrażliwość na sytuacje stresowe."

Pete Walker, „Złożone PTSD. Od przetrwania do pełni życia. Proces powrotu do zdrowia po traumie dziecięcej”
Przekład: Juliusz Okuniewski, Paweł Malinowski

Redakcja merytoryczna wydania polskiego: Paweł Malinowski, nasz kolega psychoterapeuta i wykładowca na Treningu Czujności
Książka ukazała się w wydawnictwie Harmonia pod patronatem Laboratorium Psychoedukacji

Jerzy Kędziora, "Rzeźba balansująca", Aigle, Szwajcaria

Nie każde przeciążenie układu nerwowego wygląda jak atak paniki czy płacz. U wielu osób ciało przez długi czas próbuje r...
08/07/2026

Nie każde przeciążenie układu nerwowego wygląda jak atak paniki czy płacz. U wielu osób ciało przez długi czas próbuje radzić sobie po cichu. Zanim pojawi się załamanie, wysyła dziesiątki subtelnych sygnałów, które łatwo zignorować lub pomylić z “przemęczeniem”, “wiekiem” albo “tak już mam”.

Układ nerwowy nie mówi: „Jest mi za ciężko”. Zamiast tego napina mięśnie, przyspiesza tętno, spłyca oddech, zaburza sen i trawienie. To jego sposób na poinformowanie Cię, że od dłuższego czasu funkcjonuje na granicy swoich możliwości.

Wiele osób przez lata szuka przyczyny swoich dolegliwości wyłącznie w ciele. Odwiedzają ortopedów, neurologów, gastrologów, kardiologów, wykonują kolejne badania, które nie pokazują poważniejszych nieprawidłowości. Nie oznacza to, że objawy są wymyślone. Wręcz przeciwnie. Są prawdziwe, tylko ich źródłem bywa przewlekła aktywacja autonomicznego układu nerwowego, który od dawna żyje w trybie przetrwania. W takim stanie organizm nie potrafi w pełni przełączyć się na regenerację, ponieważ nieustannie przygotowuje się do walki, ucieczki albo zamrożenia.

Najczęstsze somatyczne oznaki przeciążenia to:

• przewlekły ból karku, barków lub odcinka lędźwiowego, mimo że nie doszło do urazu,

• zaciskanie szczęki, zgrzytanie zębami lub napięcie mięśni twarzy,

• uczucie ścisku w klatce piersiowej,

• kołatanie serca lub przyspieszone tętno pojawiające się w stresujących sytuacjach,

• płytki oddech i trudność z wykonaniem głębokiego wdechu,

• częste bóle głowy albo migreny,

• zawroty głowy, uczucie niestabilności lub „chodzenia jak po miękkim podłożu”,

• problemy z układem pokarmowym, takie jak biegunki, zaparcia, nudności, refluks czy zespół jelita drażliwego,

• przewlekłe zmęczenie, którego nie usuwa nawet długi sen,

• wybudzanie się między drugą a piątą nad ranem z uczuciem napięcia,

• nadmierna potliwość, zimne dłonie lub stopy,

• drżenie mięśni, drganie powiek albo uczucie wewnętrznego niepokoju,

• nadwrażliwość na hałas, światło i większą liczbę bodźców,

• uczucie ciężkości ciała i trudność z rozpoczęciem najprostszych czynności,

• spadek odporności oraz częstsze infekcje.

To nie znaczy, że każdy z tych objawów świadczy o traumie lub przeciążeniu układu nerwowego. Każdy przewlekły objaw wymaga diagnostyki medycznej. Jeżeli jednak badania nie pokazują przyczyny, a dolegliwości nasilają się po stresie, konfliktach, trudnych relacjach lub okresach dużego napięcia, warto spojrzeć szerzej i uwzględnić również funkcjonowanie układu nerwowego.

Trauma nie zapisuje się wyłącznie w pamięci. Zmienia sposób, w jaki organizm interpretuje świat. Układ nerwowy zaczyna reagować na zwykłe sytuacje tak, jakby nadal istniało zagrożenie. Mięśnie pozostają gotowe do obrony, oddech staje się płytszy, a ciało zużywa ogromne ilości energii na utrzymanie stanu czuwania. Po miesiącach lub latach taki wysiłek zaczyna być odczuwalny fizycznie.

Dlatego zdrowienie po traumie nie polega wyłącznie na zmianie sposobu myślenia. Polega również na stopniowym odbudowywaniu poczucia bezpieczeństwa w ciele. Dopiero wtedy układ nerwowy zaczyna wyłączać alarm, mięśnie mogą się rozluźnić, oddech pogłębia się, a organizm odzyskuje przestrzeń na regenerację.

Ciało nie jest Twoim wrogiem. Ono od dawna próbuje powiedzieć Ci to, czego nie dało się wyrazić słowami.

Adres

Parcelowa 24
Brodnica
87-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:30 - 18:30
Wtorek 10:30 - 16:30
Piątek 14:00 - 19:00
Sobota 08:00 - 12:00

Telefon

+48792055475

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet pomocy psychologiczej i psychoterapeutycznej - Ilona Laskowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet pomocy psychologiczej i psychoterapeutycznej - Ilona Laskowska:

Skróty

Udostępnij

Kategoria