24/02/2026
🛑20 lutego 2014 roku Fed # Rosy # rozpoczęła zbr0jną przeciwko Ukrainie, przejmując kontrolę nad Krymem, co oficjalnie uznaje się za początek w0jny rosyjsko-ukraińskiej.
Kawałek dla was z mojego dziennika z przed 3 lat:
- Napiszę tu i teraz… co dla mnie znaczy okres od 24 lutego 2022 do 24 lutego 2023 roku (kilka fragmentów w mojej pamięci, staram się zachować chronologię):
1. To znaczy, że obudziłam się 24.02.2022 r. o 5:30 z dźwiękiem eksplozji, próbowałam się zmobilizować, ale co 10 minut zaczynałam płakać.
2. O 9:00 próbowałam wyjechać przez Kociubynskie do Irpienia (do mamy). Zwykłe droga zajmowała 30 minut, ale wtedy ciągnęła się w nieskończoność… około 6 godzin. Bardzo długie korytarze samochodów, większość zapakowanych rzeczami pod sufit. Ludzie ze strachem w oczach… wszyscy chcą wyjechać, drogi zatkane.
3. To kilometrowe kolejki po benzynę w Hostomelu, to pierwsze ograniczenia „tylko 10 litrów na 1 samochód”, to puste półki w sklepach…
4. To pierwsza obserwacja na własne oczy śmigłowców w niebie z bardzo głośnym szumem, to pierwsza próba abstrakcji z przekonaniem, że „do cywilów nie będą strzelać”.
5. To pierwsza godzina w piwnicy ze świadomością, że w domu są dziesiątki innych osób … („Skąd jesteś?”, i dostajesz odpowiedź „Przeprowadziłam się tu z Ługańska jeszcze 2019 roku”, a inny „Jestem z obwodu Donieckiego, drugi raz to przeżywam”).
6. 26.02.2022 r. To zrozumienie, że trzeba działać samemu: przerejestrować wszystkich ludzi we własnym domu(nowy blok z 2018 r., 10 piętrowy), określić liczbę osób i ilość leków, to konieczne.
7. To przygotowanie „wszystkiego, co niezbędne” w piwnicy. Woda pitna, suche żywnościowe, płatki zbożowe, świece, ciepłe koce… „Nie będziemy tu długo, niebawem wszystko się skończy” - cały czas w mojej głowie.
8. 27.02.2022 r. To pierwsze wyjście na zewnątrz, a w razie nalotu dramatyczny strach i poszukiwanie ściany, jaka ochroni Cię przed ułamkami i urazami. To bieganie po potłuczonym szkle w poszukiwaniu działających aptek w okolicy przy ryku samolotów… bo leków praktycznie nie ma, brak. Dalej w komentarzach