Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej

Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej Jedz zdrowo. Myśl pozytywnie. Żyj długo.

Dlaczego niektórzy powinni (chociaż czasem) zjadać ciepłe posiłki – nawet w upalne lato? Mimo, ze mój styl życia od lat ...
30/07/2026

Dlaczego niektórzy powinni (chociaż czasem) zjadać ciepłe posiłki – nawet w upalne lato?

Mimo, ze mój styl życia od lat jest zdrowy, to jednak czasem mimo zdrowej diety moje zdrowie nieco podupadało – zwłaszcza jeśli chodzi o trawienie i odporność. O ile oczywiście aspekty psychobiologiczne zawsze warto uwzględnić i niejednokrotnie moje konflikty też pasowały do problemu ze zdrowiem, to jednak brakowało mi jeszcze paru elementów tej układanki.

Tak trafiłam na tradycyjną medycynę chińską, a nie tak dawno temu na ajurwedę. Gdy rok temu byłam w Indiach w ośrodku medycyny ajurwedyjskiej, to dowiedziałam się, że jako Vata-Pita powinnam spożywać więcej ciepłych, rozgrzewających posiłków – nawet latem.

Vata niestety ma nieco tendencje do popadania w skrajności – jak już ćwiczy, to na maksa, wszystko robi szybko, a to – może wyczerpywać z energii i prowadzić do przebodźcowania. Według TCM – może również osłabiać obieg nerek i śledziony.

Gdy zaczęłam bardziej się obserwować, to rzeczywiście zaczęłam widzieć pewne zależności. Obie praktyki medyczne mają wiele tysięcy lat, więc myślę, że patrząc na współczesne praktyki medyczne, ciężko o badania naukowe, które byłyby na tak dużą skale i które sięgały by tylu lat wstecz 😊

W swojej pracy również wykorzystuje te wschodnie mądrości i nieco tłumacze je na współczesny język (jak spojrzymy np. na doshę PITA – to wiele objawów pokrywa się mocno z nietolerancją histaminy, a nierównowaga VATA to często przebodźcowanie, WWO, dziś coraz częściej mówi się na to ADHD 😊).

Zarówno kilka dni temu podczas konsultacji rozmawiałam z osobą, której wyniki badań nagle się pogorszyły, do tego zaczęła częściej łapać infekcje, pojawiły się zaparcia. Spadek limfocytów wskazywał na osłabienie obiegu śledziony. Pojawiły się też problemy ze snem. Okazało się jednak, że mimo braku większego stresu w tym czasie, ta osoba codziennie piła zimną wodę z lodem, jadła głównie lody i chłodniki na nabiale, sporo orzechów i sałatek. Od tygodni nie zjadła praktycznie nic na ciepło. Czasem nie trzeba szukać nie wiadomo jak daleko w drzewie rodowym – problemem może być po prostu zaburzenie gospodarki energetycznej na skutek stylu życia. 😊

Dlatego tak bliskie mi jest integralne podejście do zdrowia. Jedna osoba potrzebuje uzupełnić niedobory, inna – narzędzi do radzenia sobie z lękiem i stresem na co dzień, jeszcze inna – ma do naprawienia relacje (i tu warto iść do dobrego terapeuty), a jeszcze inna – je zdrowo, ale monotonnie doprowadzając do nierównowagi w działaniu organów. A czasem wszystko na raz.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak może wyglądać takie integralne podejście, z ciekawymi przykładami – to zapraszam 9 sierpnia na szkolenie online 😊

W przypadku choroby onkologicznej efekt nocebo może dosłownie wpłynąć na cały przebieg leczenia, na nastawienie, a nawet...
29/07/2026

W przypadku choroby onkologicznej efekt nocebo może dosłownie wpłynąć na cały przebieg leczenia, na nastawienie, a nawet zachowanie pacjenta po usłyszeniu diagnozy. Tymczasem okazuje się, że trafność prognoz w przypadku chorób nowotworowych to zaledwie... 20%.

Czy sposób przekazywania diagnozy może wpłynąć na życie pacjenta? Jak zmieniał się sposób przekazywania informacji o chorobie na przestrzeni ostatnich lat? Dlaczego studenci medycyny pod koniec studiów tracą empatię? Czy przekonania na temat starości mogą przedłużać życie? Dlaczego najwięcej zgonów jest rok po diagnozie? Jak bardzo lekarze mylą się w swoich prognozach? Na te i wiele innych pytań odpowiada to wideo. Zapraszam do oglądania, udostępniania i komentowania. :) Temat ważny!

A więcej o wspieraniu leczenia nowotworów w książce: https://ketoza.com/ksiazki-specjalistyczne/

Od 10 lat zadaję sobie pytanie: „Co robić, żeby żyć długo i w dobrym zdrowiu?” :)Przerobiłam w tym celu wiele książek, s...
28/07/2026

Od 10 lat zadaję sobie pytanie: „Co robić, żeby żyć długo i w dobrym zdrowiu?” :)

Przerobiłam w tym celu wiele książek, szkoleń, setki badań naukowych, a nawet zahaczyłam o najdalsze błękitne strefy, żeby poobserwować jak żyją ludzie, znani ze swojej długowieczności (Okinawa to na ten moment moje ulubione miejsce na tej planecie).

Czysto teoretycznie – styl życia ludów długowiecznych nie jest jakiś skomplikowany. Ba – wydaje się wręcz banalnie prosty! Dlaczego w takim razie żyjemy w świecie, w którym jesteśmy tak bardzo zestresowani, pochorowani, nieszczęśliwi, a słowo PRESJA na dobre weszło do naszego słownika?

Być może patrzysz teraz na te zdjęcia i myślisz: „No fajnie, można sobie tak gadać, jak się ma jakieś „dobre geny” i nie ma się większych problemów”. Nic bardziej mylnego.

Od 1 roku życia miałam łatkę „chorowitej”, „anemicznej”, „niedożywionej”. Antybiotyki łykałam jak cukierki, a traumę zastrzyków mam do dziś. Miałam krzywy kręgosłup, przekrzywione łopatki, co powodowało często mocne bóle. Jeszcze 8 lat temu wykonanie klęku podpartego sprawiało mi ból rąk i pleców, nie mówiąc o dźwiganiu plecaka przez kilka minut. Większość życia moje poczucie wartości było bardzo niskie, co pchało mnie w totalnie niedopasowane relacje. Kompleksy leczyłam na imprezach, dość mocno zakrapianych alkoholem. Taki nocno-imprezowy styl życia wpędził mnie w cały szereg problemów zdrowotnych jak: skrajna bezsenność, totalnie rozregulowane jelita, mocne stany lękowe, notoryczne stany zapalne stawów, sporą niedowagę, zapalenie żołądka (..). Wymieniać można długo.

Gdy zaczęłam wprowadzać różne zmiany – nie tylko nie było łatwo, ale popełniłam całą masę błędów. Jako enneagramowa 5tka chciałam wiedzieć dosłownie wszystko, tylko nadmiar wiedzy nie zawsze szedł w parze z praktyką. Otarłam się o ortoreksję, która uniemożliwiła mi cieszenie się życiem towarzyskim, a zjedzenie czegokolwiek innego niż BIO, EKO powodowało stres. Miałam tendencje do przetrenowywania się, co niekoniecznie przenosiło się na efekty. Gdy teoretycznie „turbo-zdrowy” styl życia nie zagwarantował mi szczęścia i zdrowia – zaczęłam interesować się psychobiologią i pracą z podświadomością.

I tak powoli wypracowałam styl życia, który coraz bardziej zbliżony jest do japońskich stulatków, aczkolwiek dostosowany do naszego świata (póki co). Wcale nie ćwiczę nie wiadomo ile, nie mam aspiracji na zawody sportowe. Jem zdrowo, ale pozwalam sobie na doświadczanie różnych kuchni i przysmaków. Przede wszystkim – przeprogramowałam ogrom przekonań, które uniemożliwiały mi osiągnięcie zdrowia, radości, lekkości i nawiązywanie autentycznych i zdrowych relacji. I nie mam już obsesji pt. „Wszystko albo nic”. 😊

Jak to wszystko zrobić? O tym właśnie jest szkolenie „Integralne podejście do zdrowia”. Bez miliona naukowych nazw. Bez skrajności. Najbardziej zdroworozsądkowe szkolenie. Nie obiecujące szybkich efektów FIT w miesiąc. Nie gwarantujące zdrowia do końca życia. Ale pokazujące o co w tym wszystkim chodzi. Odpowie Wam na pytania:

• Jak znaleźć balans w drodze po zdrowie?
• Czego nauczyłam się o zdrowiu podróżując po Azji?
• Jak zachować zdrowie na długie lata?
• Dlaczego czasem mimo zdrowej diety problemy zdrowotne nadal się pojawiają?
• Dlaczego wiemy co robić, żeby poprawić zdrowie, ale.. tego nie robimy?
• Jakie blokady bojkotują nam dbanie o siebie?
• Jak pracować z podświadomością?
• Dlaczego zdrowa dieta może czasem.. szkodzić?

I na wiele, wiele innych. 😊 Zapraszam 9 sierpnia na szkolenie online: https://www.facebook.com/events/2005867823653755

Średnio 80% osób, z którymi rozmawiam na konsultacjach wspomina, że ma problem z nadmiernym perfekcjonizmem w jakiejś sf...
24/07/2026

Średnio 80% osób, z którymi rozmawiam na konsultacjach wspomina, że ma problem z nadmiernym perfekcjonizmem w jakiejś sferze życia. Myślę jednak, że perfekcjonizm w dzisiejszych czasach dotyczy w jakimś stopniu niemal każdego.

Nie jest dobry ani zły: jego zadaniem było chronienie nas przed trudnymi emocjami, krytyką. Jest "podświadomym programem", który może dosłownie sterować naszym życiem. Bardzo często jednak prowadzi do wielu problemów zdrowotnych. Jakich? Jak pracować z perfekcjonizmem? Dlaczego powinniśmy najpierw go zrozumieć na głębszym poziomie? Zapraszam do oglądania nowego video na YT :)

Po dłuższej przerwie - kolejne nagrania dotyczące zgłębiania tajników naszych osobowości :) Enneagram możemy podzielić n...
20/07/2026

Po dłuższej przerwie - kolejne nagrania dotyczące zgłębiania tajników naszych osobowości :)

Enneagram możemy podzielić na kilka triad. Podstawową z nich są tzw. Centra Inteligencji. Pozwalają one odpowiedzieć na pytanie: „Skąd pochodzi moja podstawowa reakcja?” Wyróżniamy tu 3 główne triady: Intelektu, instynktu i serca. Dominują w nich inne emocje, sposoby reagowania, każda z triad ma inne potrzeby w relacjach. Różnią się też aktywacją struktur mózgowych. Jak każda podejmuje decyzje? Co jest dla nich ważne? Czego się można spodziewać, a czego nie? Jak pracować, żeby wejść na wyższe levele świadomości?

Na koniec - trochę z psychobiologii, czyli jak poszczególne emocje i sposób ich wyrażania może wpływać na zdrowie u każdego z 9 typów osobowości :) Link w komentarzu.

A u Ciebie jakie centrum dominuje? :)

Zachwycając się pięknymi widokami górskimi w naszych polskich Karkonoszach, mimochodem często obserwuję ludzi, którzy mn...
19/07/2026

Zachwycając się pięknymi widokami górskimi w naszych polskich Karkonoszach, mimochodem często obserwuję ludzi, którzy mnie mijają. Gdy tak wędrowaliśmy, to usłyszeliśmy całą masę „podświadomych programów”, które mogą solidnie bojkotować relacje międzyludzkie lub które dalej przekazywane są kolejnym pokoleniom, powodując aktywowanie wielu mechanizmów obronnych.

I tak obserwowaliśmy rodziców, którzy mówili do swoich dzieci słowa jak:

• „Nic cię nie boli, wstawaj! Nie maż się tak! Nie dramatyzuj!” – takie dziecko w dorosłości może nauczyć się ignorować sygnały ze swojego ciała. Może mieć przekonanie, że nie powinno słuchać swojego organizmu, gdy ten czuje ból. Może też się nauczyć blokować swoje emocje przed innymi.

• „Nie ma odpoczywania. Jak już usiądziesz, to nie wstaniesz!” – to dziecko może się nauczyć, że odpoczynek to coś złego, a całe życie to ciężka harówka. Może w przyszłości pracować ponad swoje siły.

• „Jesteś zmęczona? Napij się tego!” (tu ojciec około 3 letniej dziewczynce wciskał kolorowy napój gazowany z kofeiną!!) – takie dziecko uczy się, że gdy pojawia się zmęczenie trzeba się wspomagać substancjami z zewnątrz.

Obserwowaliśmy też pary, które niczym na „autopilocie” wymawiały do siebie niemiłe słowa, które podbijały sobie „koktajle emocjonalne”. Jedni strasznie krytykowali swoich partnerów za wszystko (zamiast okazać wdzięczność za wspólnie spędzone chwile). Jeszcze inni poganiali się, robili awantury pt. „Bo ty ZAWSZE/NIGDY…”. Była też para, w której kobieta obraziła się, bo partner chciał skorzystać z przydrożnej toalety i poszła dalej zwiedzać sama, zostawiając gościa samego w WC. :O

I nie mówię tego wcale po to, żeby surowo osądzać czy wzbudzać poczucie winy w osobach, które być może w tych słowach widzą trochę siebie. Bo ja też przez wiele lat byłam na miejscu tych ludzi. Rodzice nie chcą świadomie źle dla dzieci – przekazują często to, czego sami się (nie)nauczyli. Teoretycznie każdy chce być szczęśliwy. A jednak brak świadomości tych „podświadomych programów”, które nierzadko dosłownie sterują naszym życiem sprawia, że życie trochę się odtwarza jak na taśmie. Brak znajomości swojej osobowości (i osobowości partnera czy dzieci) sprawia, że na świat patrzymy przez pryzmat swoich „soczewek”, narzucając innym wąskie perspektywy: zachowań, reakcji, przeżywania emocji.

Te „podświadome programy” tak naprawdę bojkotują nam nie tylko relacje, ale i powrót do zdrowia, zmiany związane ze stylem życia, żywieniem, odnalezienie swojej misji i celu w tym życiu i w zasadzie… wszystko inne. 😊

Właśnie dlatego w swojej pracy tak duży nacisk kładę na poznanie swojego enneagramu (osobowości) i rozbrojenie podświadomych programów. Bo tylko to może dać trwałe zmiany. Coraz częściej od swoich klientów słyszę, że zmiany które wprowadzili przekładają się bonusowo na poprawę relacji z partnerami, ponieważ dzięki poznaniu enneagramu potrafią lepiej się ze sobą komunikować. 😊

Do końca tygodnia na urlopie 💚⛰️🌲🙂
15/07/2026

Do końca tygodnia na urlopie 💚⛰️🌲🙂

Wszystko jest dokładnie tak, jak powinno być.Kilka dobrych lat zajęło mi zrozumienie tych słów. Tak często w życiu doświ...
13/07/2026

Wszystko jest dokładnie tak, jak powinno być.

Kilka dobrych lat zajęło mi zrozumienie tych słów.

Tak często w życiu doświadczamy różnych trudnych sytuacji, które powodują frustrację i rozczarowanie w pierwszych momentach. Nie raz coś sobie zaplanujemy, a wychodzi zupełnie odwrotnie. Albo wyślemy tzw. „intencję” w świat, a w odpowiedzi dostajemy kolejny tzw. trudne przeżycia. Często w takich momentach pojawia się dużo wątpliwości, pytań. A jednak to wszystko co DLA NAS się przydarza, ma znacznie głębszy sens.

Bo każde takie doświadczenie nas czegoś uczy. Wzmacnia charakter. Pomaga zdobywać cenne doświadczenia. Wiedzę. Mądrość życiową.

Każda choroba może nam pokazać, jak bardzo jesteśmy silni albo może nam uświadomić, co jest w życiu dla nas naprawdę ważne. Każda tzw. „nieudana” relacja uczy nas stawiać granice, podejmować trudne decyzje, pokazuje nam nasze cienie, lęki, uczy nas wiele o nas samych. Po to, żebyśmy kiedyś mogli znaleźć tego właściwego człowieka. Każda nieudana współpraca, praca, w której doświadczamy mobbingu, jakichś niesprawiedliwości również pokazuje nam, gdzie są nasze granice. Sprawdza, jak bardzo czujemy się wartościowi i jak bardzo siebie doceniamy. Zwolnienie z pracy nie raz pomaga ludziom znaleźć swoją własną drogę.

Gdy spojrzę na swoje życie wstecz to paradoksalnie za te najtrudniejsze doświadczenia czuję największą wdzięczność. Bo bez nich nie byłabym tu, gdzie jestem i nie byłabym takim człowiekiem, jakim się staję (bo to wciąż proces). Dzięki wielu z nim zyskałam ogromną odwagę, wiedzę, doświadczenie, wiele z nich pozwoliło mi przeprogramować podświadomość, wzmocniło charakter i wyprowadziło osobowość na wyższy level świadomości.

Życie z założeniem, że nasze życie powinno być bezproblemowe, bez żadnych trudności z góry skazane jest na ogromną frustrację. Podejście do każdej trudnej sytuacji, jak do lekcji, a do każdego człowieka, jak „nauczyciela” sprawia, że wszystko łatwiej się znosi. Jak mawiają w trudnych sytuacjach ludzie na Okinawie: „なんくるないさ” (nankurunaisa) – czyli „Wszystko się jakoś ułoży”.

Jeśli masz wrażenie, że Twoje życie wciąż kręci się w kółko - to zapraszam na szkolenie online 9 sierpnia pt. "Integralne podejście do zdrowia", gdzie będziemy też przerabiać temat przekonań, podświadomości. :) https://mitodietetyka.pl/szkolenia/

Jod to pierwiastek kojarzony przede wszystkim ze zdrowiem tarczycy. Jednak jego funkcje wybiegają daleko poza ten organ....
12/07/2026

Jod to pierwiastek kojarzony przede wszystkim ze zdrowiem tarczycy. Jednak jego funkcje wybiegają daleko poza ten organ.

Niedobór jodu powiązany jest z torbielami i nowotworami piersi, żołądka i jajników, problemami z pamięcią, endometriozą oraz chorobami neurodegeneracyjnymi. Dlaczego? Co ma wspólnego tarczyca z żołądkiem? Dlaczego torbiele i zaburzenia hormonalne to dziś prawdziwa plaga? Jakie źródło jodu jest najlepsze? Dlaczego każdy organ preferuje inną formę? Dlaczego w Japonii nowotwory piersi są rzadsze?

Zapraszam do oglądania nowego wideo na YT. :) I będę wdzięczna za subskrypcję, żeby ta widza poszła dalej w świat. :)

10/07/2026

Są osoby, które wiele lat odżywiają się b bardzo zdrowo, regularnie ćwiczą, a mimo to słyszą diagnozę nowotworu. Nierzadko czynnikiem programującym jest przewlekły stres.

Spotykam też osoby, które uważają, że cieszą się życiem od wielu lat, mają grono przyjaciół, spokój finansowy i.. również chorują. Ich styl życia za to jest bardzo dyskusyjny, pełen cukru, fastfoodów, alkoholu. (A ten sposób "cieszenia" życiem jest nierzadko ucieczką - ale to grubszy temat).

Nie ma jednej metody przywracania zdrowia idealnej dla każdego. Frustrację wręcz powoduje często trzymanie się jednej metody, która po czasie.. nie działa. Dlatego już 9 sierpnia szkolenie online "Integralne podejście do zdrowia". Dowiecie się jakie czynniki składają się na nasze szeroko pojęte zasoby i gdzie ich szukać. A także jak to wszystko łączyć w jedną całość - dodając do tego jeszcze osobowość, przekonania, pracę z podświadomością.

Informacje o szkoleniu: https://mitodietetyka.pl/szkolenia/

Adres

Gajowa 82
Bydgoszcz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej:

Skróty

Udostępnij