23/08/2026
Podróże nie wyglądają już tak samo jak kilkanaście lat temu. I nie chodzi tylko o tańsze loty, większe walizki czy zdjęcia z wakacji wrzucane jeszcze z lotniska.
Zmienia się klimat. Zmieniają się trasy migracji ludzi. Zmienia się zasięg komarów, kleszczy i innych wektorów chorób zakaźnych. A razem z tym zmieniają się zagrożenia, o których lekarze medycyny podróży muszą mówić coraz głośniej.
Jednym z tematów konferencji NECTM 2026 w Belfaście były właśnie nowe wyzwania w medycynie podróży: choroby arbowirusowe, zakażenia przenoszone przez wektory, globalna mobilność i wpływ zmian klimatu na epidemiologię chorób zakaźnych.
To ważne, bo podróżny nie jest już tylko „osobą, która jedzie na wakacje”. Może być pacjentem przewlekle chorym, kobietą w ciąży, seniorem, dzieckiem, osobą odwiedzającą rodzinę w kraju pochodzenia albo kimś, kto jedzie do pracy w rejon o zupełnie innym profilu zakażeń.
Dlatego przygotowanie do podróży nie powinno kończyć się na zakupie kremu z filtrem i sprawdzeniu ważności paszportu.
Warto wcześniej zapytać lekarza o szczepienia, profilaktykę malarii, ochronę przed komarami i kleszczami, ryzyko biegunki podróżnych, bezpieczeństwo leków w podróży, a także o to, co zrobić po powrocie, jeśli pojawi się gorączka, wysypka, biegunka lub nietypowe objawy.
Medycyna podróży to nie straszenie pacjentów. To rozsądne przygotowanie. Im dalej i bardziej egzotycznie podróżujemy, tym bardziej potrzebujemy nie tylko dobrego ubezpieczenia, ale też dobrej informacji.
Bo w czasach zmian klimatu mapa chorób zakaźnych też zaczyna się zmieniać.