Iwona Klimkowska- Gabinet wsparcia i rozwoju

Iwona Klimkowska- Gabinet wsparcia i rozwoju Doradztwo psychospołeczne i zawodowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych.Terapia pedagogiczna,szkolenia

Przeczytałam dzisiaj historię Moniki Szyndler, współwłaścicielki marki Naoko.Trzy lata temu złamała kręgosłup.Dziś kieru...
20/08/2026

Przeczytałam dzisiaj historię Moniki Szyndler, współwłaścicielki marki Naoko.

Trzy lata temu złamała kręgosłup.
Dziś kieruje firmą, która w ciągu miesiąca sprzedaje ubrania za kilkanaście milionów złotych.

W wywiadzie powiedziała coś, co jest mi szczególnie bliskie:

„Nie rozpamiętuję.”

I pomyślałam o nas – kobietach z tych wszystkich warsztatów 🙂

Bo ile razy wracamy do tego, co się wydarzyło?

Do związku, który nas zranił.
Do decyzji, którą dziś podjęłybyśmy inaczej.
Do straconych lat.
Do słów, które ktoś kiedyś nam powiedział.
Do szans, których nie wykorzystałyśmy.

Analizujemy. Rozbieramy na części. Pytamy:
„Dlaczego pozwoliłam na to?”
„Dlaczego wcześniej nie odeszłam?”
„Dlaczego tego nie zrobiłam?”

Tylko że przeszłość nie potrzebuje kolejnego przesłuchania.

Każda z nas potrzebuje akceptacji tego, co się wydarzyło.
To juz za nami.

Nie chodzi o to, żeby zapomnieć.
Chodzi o to, żeby przestać każdego dnia płacić za nią swoją energią.

Bo może najważniejsze pytanie nie brzmi:

„Dlaczego to mnie spotkało?”

Tylko:

„Co ja zrobię z tym, co mnie spotkało?”

I właśnie tutaj zaczyna się zmiana, o którą tak bardzo zaniegamy na tych naszych spotkaniach w kręgu kobiet i potem też 🙂
Bo prawdziwa Nowa Ja nie zaczyna się:

Wtedy, kiedy wszystko jest idealne.
Nie kiedy przestajesz się bać.
Ale wtedy, kiedy mimo tego, co było, zaczynasz świadomie decydować o tym, co będzie dalej.

Bo Twoja historia ma już wiele rozdziałów.

Ale ostatni jeszcze nie został napisany.

NIE WSZYSTKO W ŻYCIU ZALEŻY OD CIEBIE. ALE TO, CO ZROBISZ DALEJ – JUŻ W DUŻEJ MIERZE TAK.

Najtrudniejsze bitwy często toczymy w ciszy.„Nasze największe bitwy tkwią głęboko w naszej psychice, gdy stajemy w oblic...
18/08/2026

Najtrudniejsze bitwy często toczymy w ciszy.

„Nasze największe bitwy tkwią głęboko w naszej psychice, gdy stajemy w obliczu strachu, niepewności i zwątpienia w siebie. Ci wewnętrzni przeciwnicy stanowią o wiele większe zagrożenie dla naszego życia i naszego dobrobytu niż zewnętrzne trudności codziennego życia. Bądź miły, bo wszyscy, których spotykasz, walczą ciężko.”
— Dan Millman

W tym czytacie zwróciłam szczególną uwagę na słowa: strach, niepewność, zwątpienie w siebie.

Bo zewnętrzne trudności często jesteśmy w stanie nazwać. Wiemy, z czym się mierzymy. Możemy szukać rozwiązania, wsparcia, nowych strategii.

Znacznie trudniej jest zauważyć to, co dzieje się wewnątrz nas.

Myśli:
„Nie dam rady.”
„Nie jestem wystarczająco dobra.”
„Co ludzie powiedzą?”
„Na tym etapie życia już za późno.”
„Lepiej niczego nie zmieniać.”

I właśnie te przekonania potrafią skutecznie zatrzymać nas przed działaniem.

W pracy z kobietami często podczas naszych rozmów na warsztatach widzę, że problemem nie jest brak potencjału, wiedzy czy możliwości. Problemem bywa wewnętrzny krytyk, lęk przed oceną, doświadczenia z przeszłości i przekonania, które przez lata stały się niemal niewidoczną częścią codziennego funkcjonowania.

Dlatego w moim poczuciu rozwój osobisty nie polega wyłącznie na tym, żeby być silniejszą.

Czasami o wiele ważniejsze jesr dla mnie to, żeby lepiej rozumieć siebie.
Zauważyć swoje schematy.
Oddzielić fakty od własnych interpretacji.
Nauczyć się regulować emocje zamiast pozwalać, by to one podejmowały za nas decyzje.
I przede wszystkim — przestać być własnym przeciwnikiem.

A jest jeszcze druga część tego cytatu, o której warto pamiętać:

„Bądź miły, bo wszyscy, których spotykasz, walczą ciężko.”

Nie zawsze wiemy, z czym mierzy się człowiek siedzący obok nas.
Nie znamy jego historii, lęków, strat ani tego, ile wysiłku kosztuje go zwykły dzień.

Dlatego warto łączyć siłę z uważnością, wymagania z empatią, a rozwój z człowieczeństwem.

Bo czasami największą zmianą nie jest zdobycie kolejnego celu.

Jest nią moment, w którym przestajesz walczyć ze sobą i zaczynasz pracować ze sobą.

Ten cytat poruszył mnie dzisiaj do głębi. Zdałam sobie sprawę z tego, jak ważne jest towarzyszenie...  Samo bycie z kimś...
13/08/2026

Ten cytat poruszył mnie dzisiaj do głębi. Zdałam sobie sprawę z tego, jak ważne jest towarzyszenie... Samo bycie z kimś kiedy jest pięknie, albo przeciwnie, kiedy życie wywraca się do góry nogami. Bo właśnie w takich chwilach nie powinniśmy zostawać sami- bez tego towarzysza, który rozumie i przywołuje w pamięci najpiękniejsze wspomnienia.
W powieści: "Gwiazd naszych wina", John Green zdołał uchwycić chyba największy smutek ze wszystkich smutków- stratę wspominania.
Napisał tak:" Odebrano mi przyjemność wspominania, ponieważ nie było już nikogo, z kim można by wspominać. To było takie uczucie, jakby utrata towarzysza wspomnień oznaczała samą utratę pamięci, tak jakby rzeczy, które razem robiliśmy, stały się mniej realne i ważne niż jeszcze kilka godzin wcześniej"

❤️❤️❤️❤️
Ilekroć wracam do swojego rodzinnego miasta i przejeżdżam koło domu mojej babci zawsze towarzyszy mi ogromne pragnienie, by wejść znowu po tych kamiennych schodach i zobaczyć ją w tym samym miejscu, siedzącą z założonymi rękami na swoim łóżku z kolorowymi poduszkami. To pragnienie jest tak silne, że czuję chłód korytarza, który prowadził do jej kuchni, słyszę skrzypnięcie zamków w drzwiach i widzę każdy element pokoju, w którym rozmawiałyśmy. Zapach babcinej szafy też często przywołuje moja pamięć. Te wspomnienia związane z babcią w tym miejscu są tak silne, że kiedy po jej odejściu wszystko w tym pokoju zostało zmienione odczułam ogromne poczucie pustki i smutku właśnie. Taki namacalny, fizyczny brak i babci, i miejsca, które mi ją przypominały.
Szukamy takich miejsc, drobiazgów, dźwięków, zapachów, w zakamarkach pamięci. Są namiastką tego, za czym tęsknimy. I w tej tęsknocie nie powinniśmy zostawać sami...
Nie ma chyba większego uczucia samotności niż pozostawanie samemu z uczuciem straty, bólu, smutku czy tęsknoty właśnie. Im więcej trudności sprawia nam rozmawianie z ludźmi o swoich bolesnych doświadczeniach tym bardziej samotni i oderwani od innych się czujemy.
Sa takie badania, które potwierdzają że sama obecność drugiej osoby w sytuacjach traumatycznych, choćby trzymanie za rękę, wspólny oddech może uchronić nas od traumy.
Spośród wszystkich strategii radzenia sobie z trudnymi emocjami najlepszą okazuje się być zapisywanie swoich doświadczeń, a potem dzielenie się nimi z innymi, podobnymi do nas. Wyjaśnianie sobie nawzajem swoich uczuć, wydobywanie ich na światło dzienne, nie skrywanie ich w tajemnicy tylko odczuwanie jest najlepszą z najlepszych metod radzenia sobie ze swoimi problemami.
Trzeba tylko umieć znaleźć takie miejsce i takich podobnych do siebie. Wrażliwców i czujących nasze potrzeby.
I wbrew pozorom, tacy ludzie są, takie miejsca udaje się stworzyć. Wystarczy się troszkę odważyć, zaufać i iść za głosem serca.
Wierzę, że moje Kręgi kobiet są właśnie taką bezpieczną przystanią wsrod zgielku,
i hałasu tego świata. Gdzie każda z nas może być wysłuchana, zrozumiana, przyjęta, a jej historia jest ważna i potrzebna innej,a tak podobnej kobiecie.
takie balsamy duszy #❤️

Dzień dobry "Harmonia w życiu opiera się na autentyczyności. Ale autentyczność wymaga odwagi i dokonywania wyborów, częs...
11/08/2026

Dzień dobry
"Harmonia w życiu opiera się na autentyczyności. Ale autentyczność wymaga odwagi i dokonywania wyborów, często bardzo trudnych.
Tak jak światło rozjaśnia ciemność, odkrywanie wewnętrznego spełnienia może wyeliminować wszelkie zaburzenia lub dyskomfort. To klucz do stworzenia równowagi i harmonii we wszystkim co robisz"
Deepak Chopra

Każdy z nas ma naturalnie wpojoną potrzebę bezpieczeństwa. Możemy ją inaczej postrzegać i realizować na swój odmienny od innych sposób. Ale mimo naszych różnic indywidualnych każdy człowiek potrzebuje doświadczać wewnętrznego spokoju, jakiegoś porządku w świecie, w którym żyje przewidywalności, harmonii i
kontroli.
Choć podążamy różnymi drogami to ta nasza, własna jest najlepsza. Wszystkie inne mniej lub bardziej zaburzają nasz wewnętrzny spokój. Wprowadzają do naszego życia chaos i bałagan, który wymaga potem sprzątania i układania życia na nowo. Czasem przez wiele lat.
Inaczej kiedy wybierzesz własną drogę. Być może będzie mniej uczęsczana. Będziesz musiał wędrować samotnie przez dłuższy czas. Przecierać szlaki.
Mimo to, ta droga jest dla Ciebie najlepsza.
Ta, która jest zgodna z naszymi potrzebami i wartościami. Nie ma lepszej drogi niż wędrowanie w zgodzie ze sobą.
Dobrego dnia.
Spokojnego❣
💯

🚀 A gdyby Twoje dziecko nie tylko korzystało z technologii, ale nauczyło się ją TWORZYĆ?Dziś dzieci świetnie poruszają s...
10/08/2026

🚀 A gdyby Twoje dziecko nie tylko korzystało z technologii, ale nauczyło się ją TWORZYĆ?

Dziś dzieci świetnie poruszają się po świecie ekranów. Ale prawdziwą przewagę daje nie samo korzystanie z technologii, lecz umiejętność tworzenia, projektowania i szukania własnych rozwiązań.

Dlatego warto zapisać dziecko na zajęcia z projektowania 3D. 🧩💻

Bo projektowanie 3D to znacznie więcej niż nauka obsługi programu.

Podczas zajęć dziecko uczy się:

🔹 myślenia przestrzennego – widzi, jak płaski rysunek zamienić w rzeczywisty, trójwymiarowy obiekt,

🔹 logicznego i przyczynowo-skutkowego myślenia – planuje, sprawdza, co działa, a co wymaga poprawy,

🔹 rozwiązywania problemów – kiedy projekt nie wychodzi, nie ma jednej odpowiedzi „źle”. Jest pytanie: Co mogę zmienić, żeby zadziałało?,

🔹 kreatywności – własny pomysł można zaprojektować, zmienić i stworzyć od podstaw,

🔹 cierpliwości i wytrwałości – dobry projekt często wymaga kilku prób,

🔹 dokładności i koncentracji – nawet niewielka zmiana może mieć znaczenie dla całego projektu,

🔹 kompetencji cyfrowych i STEM – czyli umiejętności, które łączą technologię, matematykę, nauki ścisłe i projektowanie.

A co najważniejsze?

💡 Dziecko zaczyna doświadczać czegoś niezwykle ważnego:

„Mam pomysł → potrafię go zaprojektować → mogę stworzyć coś, czego wcześniej nie było.”

To zupełnie inny sposób korzystania z technologii.

Nie tylko konsumuję.
Nie tylko oglądam.
Nie tylko gram.

👉 TWORZĘ.

I właśnie dlatego projektowanie 3D może być świetnym sposobem na rozwijanie kompetencji, które będą potrzebne dzieciom nie tylko w szkole, ale także w przyszłej pracy i codziennym życiu.

📐 Wyobraźnia przestrzenna.
🧠 Logiczne myślenie.
💡 Kreatywność.
🔧 Rozwiązywanie problemów.
💻 Kompetencje cyfrowe.
🚀 Od pomysłu do własnego projektu.

Daj dziecku możliwość nie tylko korzystania z nowoczesnej technologii, ale nauczenia się, jak ją wykorzystać do tworzenia własnych pomysłów.

📩 Zapisy na zajęcia z projektowania 3D już trwają!
Małe grupy- 12 osób.
Elastyczne godziny zajęć, dostosowane do potrzeb dziecka.

Liczba miejsc jest ograniczona.

👉 Napisz do nas i dowiedz się więcej o zajęciach.

„Twoja wartość nigdy się nie zmieniła. Zmieniło się tylko to, jak ją postrzegasz.” — Jamie Kern Lima, Worthy. Jak uwierz...
09/08/2026

„Twoja wartość nigdy się nie zmieniła. Zmieniło się tylko to, jak ją postrzegasz.”
— Jamie Kern Lima, Worthy. Jak uwierzyć, że jesteś wystarczająca i zmienić swoje życie
To ważna myśl.
Bo ile razy w swoim życiu próbowałyśmy udowodnić, że jesteśmy wystarczające?
Być lepszą córką.
Lepszą partnerką.
Lepszą matką.
Lepszą pracownicą.
Bardziej cierpliwą.
Bardziej wyrozumiałą.
Bardziej potrzebną.
Przez lata możemy wierzyć, że jeśli będziemy wystarczająco dobre, pomocne, silne i niezawodne, w końcu poczujemy, że zasługujemy na miłość, szacunek i uznanie.
Tylko że swojej wartości nie można sobie wypracować.
Nie dostajesz jej za dobre zachowanie.
Nie tracisz jej, kiedy popełniasz błąd.
Nie odbiera Ci jej czyjaś krytyka, odrzucenie ani nieudana relacja.
Twoja wartość nie zależy od tego, jak wiele robisz dla innych.
I może właśnie dlatego warto dziś zadać sobie inne pytanie:
Nie:
„Co jeszcze powinnam zrobić, żeby być wystarczająca?”
Ale:
„Co zmieniłoby się w moim życiu, gdybym naprawdę uwierzyła, że już jestem?”
Może przestałabyś tak bardzo się tłumaczyć.
Może łatwiej byłoby Ci powiedzieć „nie”.
Może nie zgadzałabyś się na relacje, w których ciągle musisz zasługiwać na uwagę.
Może pozwoliłabyś sobie odpocząć bez poczucia winy.
Może zaczęłabyś wybierać siebie — nie przeciwko innym, ale z szacunku do siebie.
Bo nasz rozwój nie polega na tym, żeby stać się kimś lepszym.
Nasze wzrastanie, dojrzewanie polega na tym, że w koncu przestajemy udowadniać światu, że jesteśmy warte i w końcu uwierzyć, że już jesteśmy wystarczające.

I twraz waxne pytanie do Ciebie: W czym najczęściej próbujesz udowadniać swoją wartość?

Dzień dobry 🙂Dlaczego warto próbować?Nie dlatego, że każda próba kończy się sukcesem.Ale dlatego, że każda próba nas zmi...
07/08/2026

Dzień dobry 🙂
Dlaczego warto próbować?
Nie dlatego, że każda próba kończy się sukcesem.
Ale dlatego, że każda próba nas zmienia.
Kiedy podejmujemy kolejne wyzwanie, nasz mózg uczy się, że porażka nie jest zagrożeniem, lecz doświadczeniem. Budujemy odporność psychiczną, wzmacniamy poczucie sprawczości i przestajemy definiować siebie przez jedno niepowodzenie.
Z perspektywy psychologii najgroźniejsza nie jest porażka. Najgroźniejsza jest rezygnacja. To ona utrwala przekonanie: „nie potrafię”, „nie dam rady”, „to nie jest dla mnie”. Z czasem takie przekonania stają się częścią naszej tożsamości.
Próbowanie jest więc czymś więcej niż dążeniem do celu.
To wybór siebie.
To decyzja, że jedno doświadczenie nie będzie miało prawa określać całego naszego życia.
Bo nawet jeśli nie osiągniesz celu za pierwszym, drugim czy piątym razem, każda próba sprawia, że stajesz się silniejsza, mądrzejsza i bardziej świadoma siebie.
Czasem największym sukcesem nie jest osiągnięcie celu.
Największym sukcesem jest to, że nie pozwoliłaś, by lęk odebrał Ci odwagę do kolejnej próby.

Niektóre sukcesy zachwycają swoim rozmachem. Inne poruszają tym, ile razy wcześniej trzeba było się podnieść.Bartek "FOK...
03/08/2026

Niektóre sukcesy zachwycają swoim rozmachem. Inne poruszają tym, ile razy wcześniej trzeba było się podnieść.

Bartek "FOKA" Kubkowski właśnie przepłynął Bałtyk wpław. Jako pierwszy człowiek na świecie pokonał trasę, która przez wielu była uznawana za niemożliwą do przepłynięcia.

Jednak z psychologicznego punktu widzenia ten sukces nie zaczął się w chwili, gdy wyszedł z wody. Zaczął się kilka lat wcześniej.

Po pierwszej nieudanej próbie mógł uznać, że to nierealne. Po drugiej – że jego organizm ma swoje granice. Po trzeciej – że może los mówi mu: „to nie dla ciebie”. Po czwartej wielu ludzi prawdopodobnie zrezygnowałoby na zawsze.

On zrobił coś zupełnie innego.

Jeszcze raz stanął na brzegu.

To właśnie takie momenty budują odporność psychiczną. Nie sukces. Nie owacje. Nie medale.

Odporność psychiczna rodzi się wtedy, gdy człowiek potrafi unieść rozczarowanie, poradzić sobie z porażką i nie pozwala, aby jedno niepowodzenie stało się definicją jego możliwości.

Nasz mózg bardzo szybko uczy się unikania bólu. Po porażce podpowiada: „nie próbuj ponownie, znowu będzie bolało”. To naturalny mechanizm ochronny. Ale rozwój zaczyna się wtedy, gdy uczymy się słuchać lęku, nie oddając mu prawa do podejmowania decyzji za nas.

Myślę, że dlatego historia Bartka porusza tak wiele osób. Nie dlatego, że większość z nas marzy o przepłynięciu Bałtyku. Ale dlatego, że każdy z nas ma swój własny Bałtyk.

Dla jednych będzie to choroba. Dla innych rozpad związku, utrata pracy, wypalenie zawodowe czy marzenie, które rozsypało się tuż przed metą.

Psychika nie porównuje wydarzeń. Ona porównuje ciężar, jaki niesiemy.

Historia Bartka przypomina nam, że odwaga nie polega na braku zwątpienia. Odwaga to decyzja, by po kolejnym „jeszcze nie” znowu wejść do tej samej zimnej wody.

Bo największe zwycięstwa nie rodzą się z talentu.

Rodzą się z wytrwałości.

I z przekonania, że jedna porażka nigdy nie musi być ostatnim rozdziałem naszej historii.
Nie to, co nam się przydarza, buduje odporność psychiczną. Buduje ją znaczenie, jakie nadajemy temu doświadczeniu. Ta sama porażka może stać się końcem historii albo początkiem czegoś, co wcześniej wydawało się niemożliwe.

Miłość zaczyna się od uczciwości.Kiedy kochasz jesteś uczciwy wobec tego, co czujesz.Dzisiaj może zbyt trudno nam jeszcz...
01/08/2026

Miłość zaczyna się od uczciwości.
Kiedy kochasz jesteś uczciwy wobec tego, co czujesz.
Dzisiaj może zbyt trudno nam jeszcze przyznać się do błędu, ale ten błąd już istnieje.
Nie jesteśmy tu po to, by nieustannie zadawalać innych i zapominać o sobie.
Nie jesteśmy tu po to, by ciągle poprawiać coś, co nie jest wcale zepsute. By udowadniać nie swoje racje i ponosić odpowiedzialność za czyjeś winy.
Nie jesteśmy tu po to, aby zmieniać punkt widzenia naszych doświadczeń.
Nie możemy zmieniać biegu zdarzeń, tak jak nie jesteśmy w stanie zmienić odczuwania naszych uczuć. Ból to ból. Smutek to smutek. Radość to radość.
Nie można przekonać bólu, że nie jest bólem.
Ból boli. I może boleć. Nawet powinien. Ale to nie znaczy, że nigdy nie przeminie.
Nie można kazać radości ustawić się w kolejce do odczuwania. Nie wolno nam się TYLKO zamartwiać.
Jesteśmy tu po to, by być autentycznym i kochać to wszystko, co pojawia się w naszym wnętrzu.
Nie wolno nam kłamać, oszukiwać i cierpieć nakładając kolejne maski.
Jesteśmy tu po to, żeby być miłością, którą jesteśmy. A ona zaczyna się od uczciwości wobec SAMEGO SIEBIE.
Wszystko czego potrzebujemy jest w nas.
I tym czym naprawdę powinniśmy się teraz zająć – to jest BUDOWANIE SIEBIE. SWOJEJ WŁASNEJ MOCY.
SILNE MOŻEMY ZROBIĆ DUZO WIĘCEJ TAKŻE DLA INNYCH.
ZAPRASZAM CIĘ NA MOJE WARSZTATY DLA KOBIET. WIEK NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA. Z doświadczenia jednak wiem, że przyciągam te 40 plus. Widać, te juz wiedzą, ze chcą żyć inaczej. Potrzebują tej zmiany. Te warsztaty właśnie sa po to! Tak czy inaczej BABSKIE KRĘGI SĄ THE BEST.
9 października spotykamy się w Świnoujściu ( brak miejsc)
Potem 13-15 listopada Warsztat Ja I moje emocje (6 miejsc)
Zapraszam
Iwona

Adres

Choszczno
73-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Iwona Klimkowska- Gabinet wsparcia i rozwoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Iwona Klimkowska- Gabinet wsparcia i rozwoju:

Skróty

Udostępnij