Lekarz Małgorzata Broż-Pusz-medycyna i terapie naturalne

Lekarz Małgorzata Broż-Pusz-medycyna i terapie naturalne Lekarka medycyny holistycznej
Łączę wiedzę medyczną z naturą i pracą z emocjami
Żyję z SM — w równowadze
Jeśli szukasz innej drogi do zdrowia — zapraszam!

organiclife.com.pl www.doterra.com Wszystkie ceny za usługi są liczone w złotych polskich ! Możliwa jest płatność kartą na wizycie. Przelewy przy teleporadach należy zlecić na:
konto nr 19109017820000000143711407
odbiorca - Pracownia Galimatias
tytuł przelewu- porada medyczna

Zastrzegam sobie prawo do stosowania indywidualnych , subiektywnie ustalanych zniżek na usługi!

Lawenda jest jedną z tych roślin, które budzą bardzo różne emocje. Albo się ją lubi, albo zdecydowanie nie.Ja zdecydowan...
25/08/2026

Lawenda jest jedną z tych roślin, które budzą bardzo różne emocje. Albo się ją lubi, albo zdecydowanie nie.

Ja zdecydowanie należę do tych pierwszych. Lubię jej zapach i rzeczywiście mnie uspokaja. Ale nawet dla mnie w nadmiarze potrafi być zbyt intensywna. Dlatego najbardziej lubię ją łączyć z zapachami drzewnymi i cytrusowymi.

Lubię też lawendę w kuchni. Dobrze użyta potrafi być bardzo ciekawym dodatkiem do deserów, a lawendowe ciasteczka naprawdę uwielbiam.

Lawenda to jednak znacznie więcej niż charakterystyczny zapach. Lavandula angustifolia od wieków wykorzystywana jest w zielarstwie, kosmetyce i praktykach higienicznych. Jej olejek zawiera przede wszystkim linalol i octan linalilu. Współczesne badania dotyczą przede wszystkim jej wpływu na układ nerwowy, napięcie i sen, a tradycyjnie wykorzystywano ją również przy łagodnych dolegliwościach trawiennych oraz w pielęgnacji skóry.

I chyba właśnie dlatego rozumiem też osoby, które lawendy nie lubią. Jej zapach jest bardzo charakterystyczny i intensywny. Nie musi odpowiadać każdemu.

Dla mnie jednak pozostaje jednym z tych zapachów, do których chętnie wracam — szczególnie wtedy, kiedy potrzebuję trochę zwolnić.

Rana nie zaczyna się goić dopiero wtedy, kiedy przestaje być czerwona.To jeden z częstszych powodów niepokoju, z którym ...
24/08/2026

Rana nie zaczyna się goić dopiero wtedy, kiedy przestaje być czerwona.

To jeden z częstszych powodów niepokoju, z którym spotykam się przy ranach.

„Jest czerwona — czy to już stan zapalny?”
„Swędzi — czy coś jest nie tak?”
„Zrobił się strup — może go zdrapać?”
„Mam ranę. Mogę wypić alkohol?”
„A papierosy?”

I właśnie tutaj często gubimy najważniejszą rzecz.

Gojenie rany nie polega na tym, że organizm po prostu „zakleja dziurę”.

To skomplikowany proces biologiczny. Organizm najpierw zatrzymuje krwawienie, potem uruchamia kontrolowany stan zapalny, sprząta uszkodzoną tkankę, buduje nową, zbliża brzegi rany, a później przez wiele tygodni i miesięcy przebudowuje to, co zostało stworzone.

Dlatego zaczerwienienie, obrzęk, ciepło czy pewna bolesność mogą być częścią prawidłowego procesu.

Ale jest różnica między fizjologiczną reakcją a sytuacją, w której objawy narastają, pojawia się ropa, nieprzyjemny zapach, gorączka, coraz większy ból albo rana zamiast się zmniejszać — zaczyna się pogarszać.

I dlatego nie zawsze trzeba „robić coś z raną”.

Czasem trzeba przede wszystkim przestać jej przeszkadzać.

Nie zrywać strupa.
Nie drażnić mechanicznie.
Nie palić, bo nikotyna i dym tytoniowy zdecydowanie nie są sprzymierzeńcami gojenia.
Nie traktować alkoholu jako obojętnego elementu regeneracji.
Nie szukać dziesięciu preparatów, zanim damy organizmowi podstawowe warunki do pracy.

Bo pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie:

„Co mam położyć na ranę?”

Warto również zapytać:

„Czy mój organizm ma z czego i za co tę ranę naprawić?”

Sen. Odżywienie. Białko. Mikroelementy. Nawodnienie. Dobre ukrwienie. Ochrona rany. Czas.

To nie są dodatki do procesu gojenia.

To jest jego część.

A jeśli rana zachowuje się inaczej, niż powinna — nie czekamy, aż „sama sobie poradzi”. Wtedy potrzebna jest ocena medyczna.

Zobaczcie co naprawdę dzieje się z raną od momentu urazu aż do dojrzewania blizny.

Nie po to, żeby bać się każdej zmiany.

Po to, żeby wiedzieć, co jest częścią fizjologii, a kiedy organizm mówi nam: potrzebuję pomocy.

Jestem zwolenniczką całorocznej suplementacji witaminą D i uważam, że zgodnie z zaleceniami każdy powinien o niej pamięt...
16/08/2026

Jestem zwolenniczką całorocznej suplementacji witaminą D i uważam, że zgodnie z zaleceniami każdy powinien o niej pamiętać.

Ale jest jedna rzecz, o której bardzo często zapominamy:

nie jesteśmy tacy sami.

Dlatego dawka witaminy D nie powinna być dobierana wyłącznie według wieku czy według tego, ile bierze ktoś znajomy.

Warto uwzględnić m.in. poziom 25(OH)D we krwi, wiek, masę ciała, stan zdrowia, choroby przewlekłe, przyjmowane leki, dietę, sposób życia oraz ewentualne problemy z wchłanianiem i metabolizmem witaminy D.

I właśnie dlatego sam wynik laboratoryjny też nie powinien być jedynym kryterium.

Witamina D — tak.
Ta sama dawka dla każdego — niekoniecznie.

Jeżeli nie wiesz, jaka dawka będzie odpowiednia dla Ciebie albo masz wynik 25(OH)D i nie wiesz, jak odnieść go do swojej sytuacji zdrowotnej — odezwij się do mnie.

Przyjrzymy się nie tylko wynikowi, ale przede wszystkim Tobie.

Z gabinetu dr Gosi

Jestem chomikiem. Przyznaję się bez bicia.A jak wiadomo, każdy chomik ma swój magazyn… a mój właśnie doczekał się porząd...
08/08/2026

Jestem chomikiem. Przyznaję się bez bicia.

A jak wiadomo, każdy chomik ma swój magazyn… a mój właśnie doczekał się porządnego remanentu.

W ramach mojego osobistego „pracowania nad sobą” postanowiłam trochę powalczyć z moją chomikową naturą i zacząć regularnie robić porządki w zapasach.

I zobaczcie, co znalazłam!

Mam jeszcze kilka produktów doTERRA, które mają krótszy termin minimalnej trwałości. Zamiast pozwolić im bezczynnie stać na półce, postanowiłam podzielić się nimi z Wami w naprawdę dobrej cenie, żeby mogły się po prostu przydać, zamiast się zmarnować.

Dlatego rusza WYPRZEDAŻ CHOMICZEGO MAGAZYNKU.

Wszystkie produkty w tej promocji są 50% tańsze od ceny detalicznej doTERRA.

Przygotowałam dla Was karuzelę, więc koniecznie przewińcie wszystkie slajdy. Na każdym kafelku znajdziecie inny produkt, krótki opis, cenę promocyjną, cenę detaliczną oraz dokładny termin minimalnej trwałości.

Ilość każdego produktu jest ograniczona — to są konkretne produkty, które znalazłam w moim magazynku, a nie zamówienie, które będę teraz specjalnie kompletować.

I mam jeszcze jedno postanowienie.

Chcę walczyć z moim chomikowaniem i robić takie porządki regularnie. Jeśli plan się powiedzie, chciałabym organizować podobną wyprzedaż mniej więcej raz na pół roku.

Więc zaglądajcie tutaj od czasu do czasu. Może następnym razem mój chomiczy magazynek będzie miał dokładnie to, czego szukacie.

A teraz… czas zrobić trochę miejsca na nowe zapasy. ;)

50% ceny detalicznej doTERRA
Ograniczona ilość
Do wyczerpania zapasów

Suplementy diety nie zastępują zróżnicowanej diety ani zdrowego stylu życia.

Czy warto czekać z dbaniem o odporność do pierwszego przeziębienia?Moim zdaniem nie.To właśnie teraz jest dobry moment, ...
07/08/2026

Czy warto czekać z dbaniem o odporność do pierwszego przeziębienia?

Moim zdaniem nie.

To właśnie teraz jest dobry moment, aby przygotować organizm na okres jesienno-zimowy.

Dlatego przygotowałam wyjątkową promocję na doTERRA On Guard+.

Mam tylko 5 opakowań, których termin minimalnej trwałości upływa 30 października 2026 r. Zamiast, aby zostały na półce, wolę sprzedać je 50% taniej.

Jeśli od dawna chciałeś wypróbować ten produkt, to jest najlepszy moment.

Po wyprzedaniu pięciu opakowań promocja się kończy.

Napisz wiadomość prywatną lub odwiedź sklep.

Suplement diety. Nie zastępuje zróżnicowanej diety ani zdrowego stylu życia.

Najtrudniej nie było nauczyć się odpoczywać.Najtrudniej było zauważyć, że od dawna właściwie nie odpoczywam.Przez wiele ...
02/08/2026

Najtrudniej nie było nauczyć się odpoczywać.

Najtrudniej było zauważyć, że od dawna właściwie nie odpoczywam.

Przez wiele lat wydawało mi się, że tak właśnie wygląda odpowiedzialność. Wolny dzień wykorzystywałam na nadrabianie zaległości, bycie dla innych, pracę, obowiązki i ciągłe pilnowanie zegarka. Odpoczynek miał być nagrodą. Czymś, na co trzeba sobie zasłużyć.

Dopiero uważność pozwoliła mi zatrzymać się i zadać sobie jedno proste pytanie:

„Czy sposób, w jaki żyję, naprawdę mi służy?”

To był pierwszy krok.

Bo zanim cokolwiek zmienimy, musimy najpierw zauważyć, że coś wymaga zmiany.

Dzisiaj wiem, że odpoczynek nie jest luksusem ani oznaką lenistwa. Jest częścią zdrowego życia. Dzięki niemu mam więcej cierpliwości, więcej spokoju i więcej uważności dla ludzi, których kocham.

Nie wszystko zmieniłam.

Zmieniłam tylko to, co naprawdę wymagało zmiany.

A Ty?

Czy Twoja niedziela daje Ci siłę na nowy tydzień, czy odbiera ją jeszcze zanim poniedziałek się zacznie?

30/07/2026

Kiedy stawiam na stole sałatkę z kwiatami juki, prawie zawsze najpierw pada pytanie:

– Co to jest?

A chwilę później:

– Ale… to można zjeść?

I wtedy zaczyna się najciekawsza część rozmowy. Bo nagle okazuje się, że coś, obok czego wiele osób przechodziło przez lata w swoim ogrodzie, może zaskoczyć bardziej niż egzotyczne owoce z drugiego końca świata.

A jeśli już wiecie, że kwiaty juki są jadalne, to pewnie pojawia się kolejne pytanie: jak je jeść? Można chrupać je na surowo, dodać do sałatki, krótko podsmażyć albo potraktować jako jadalną dekorację letnich potraw. Ja najbardziej lubię je na świeżo.

A Wy? Lubicie odkrywać takie nieoczywiste rośliny i smaki? Czy jest jakaś roślina, która zaskoczyła Was tym, że okazała się jadalna? Napiszcie w komentarzu.

Porozmawiajmy o konopiach.To temat, który od lat budzi wiele emocji. Dla jednych są wyłącznie narkotykiem, dla innych ni...
30/07/2026

Porozmawiajmy o konopiach.

To temat, który od lat budzi wiele emocji. Dla jednych są wyłącznie narkotykiem, dla innych niemal cudownym lekiem. A przecież w medycynie rzadko coś jest tak proste.

Jako lekarz marzy mi się, żeby o konopiach można było rozmawiać tak, jak o każdej innej terapii – spokojnie, rzetelnie i bez stereotypów.

Nie po to, żeby kogokolwiek przekonywać.

Po to, żeby lepiej rozumieć.

Dlatego od czasu do czasu będę dzieliła się tutaj swoją wiedzą, doświadczeniem i przemyśleniami związanymi z terapią konopną. Mam nadzieję, że uda nam się stworzyć przestrzeń do spokojnej, merytorycznej rozmowy.

A teraz jestem ciekawa Was.

Z czym jako pierwszym kojarzą Wam się konopie?

Jedno słowo? Jedno zdanie?

Napiszcie w komentarzu. Chętnie przeczytam każdą odpowiedź.

20/07/2026

Kleszcze to nie tylko problem ludzi. U psów mogą przenosić groźne choroby, m.in. babeszjozę czy boreliozę. Dlatego nie polegam na jednym rozwiązaniu.

Pipit jest zabezpieczony preparatem zaleconym przez weterynarza, ale każdy taki preparat ma określony czas działania. Dlatego przed spacerami po łąkach, w lesie czy wysokiej trawie dodatkowo sięgam po spray TerraShield z mieszanką olejków eterycznych.

Wiemy, że niektóre olejki eteryczne są wykorzystywane w preparatach przeznaczonych do aktywności na świeżym powietrzu ze względu na ich właściwości zapachowe. Od kilku lat stosuję tę mieszankę jako uzupełnienie naszej spacerowej rutyny. Mam ją zawsze w spacerowej torbie, używam zarówno u Pipita, jak i u siebie. Jeśli podczas spaceru wykąpie się w rzece albo mocno zmoknie, po prostu spryskuję go ponownie.

U nas takie połączenie sprawdza się bardzo dobrze i dzięki temu możemy spokojniej cieszyć się wspólnymi spacerami.

TerraShield traktuję jako uzupełnienie codziennej profilaktyki przeciwkleszczowej, a nie jej zamiennik. Każdy opiekun powinien dobrać sposób ochrony swojego psa wspólnie z lekarzem weterynarii.

Lawenda to jeden z tych olejków, który wzbudza skrajne emocje. Jedni uwielbiają jej zapach, inni nie potrafią się do nie...
19/07/2026

Lawenda to jeden z tych olejków, który wzbudza skrajne emocje. Jedni uwielbiają jej zapach, inni nie potrafią się do niego przekonać. I to jest całkowicie normalne.

To jeden z olejków, które najczęściej polecam osobom żyjącym w przewlekłym stresie, z natłokiem myśli i trudnością w wyciszeniu. Zarówno badania naukowe, jak i moje obserwacje z praktyki pokazują, że może być cennym wsparciem w takich sytuacjach.

W swojej pracy wykorzystuję lawendę również do pielęgnacji skóry po drobnych podrażnieniach i oparzeniach. Często jest też składnikiem mieszanek, które stosuję w okresie sezonowych alergii – najczęściej w połączeniu z cytryną i miętą pieprzową.

Jednocześnie wiem, że nie każdy polubi jej zapach. I nie uważam, że powinien. Aromaterapia nie polega na przekonywaniu do konkretnego olejku, ale na znalezieniu takiego, który będzie odpowiadał danej osobie. Dlatego jeśli ktoś nie lubi lawendy, szukam innego rozwiązania. Czasem będzie to kadzidłowiec, czasem copaiba, a czasem odpowiednio dobrana mieszanka kilku olejków.

Bo w aromaterapii nie chodzi o znalezienie najlepszego olejku. Chodzi o znalezienie tego, który najlepiej odpowiada potrzebom i preferencjom konkretnej osoby.

A jak jest u Ciebie? Zapach lawendy działa na Ciebie kojąco, czy raczej wybierasz inne olejki?

Adres

Mennicza 20
Cieszyn
43-400

Telefon

+48606325903

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Lekarz Małgorzata Broż-Pusz-medycyna i terapie naturalne umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Lekarz Małgorzata Broż-Pusz-medycyna i terapie naturalne:

Skróty

Udostępnij

Kategoria