09/05/2026
Jeśli zadajesz pytania, a ktoś je wyśmiewa, to jest to podejrzane…
Zadawanie pytań to natura inteligencji człowieka.
W zasadzie do tego to się sprowadza.
Bo coś albo wiadomo na pewno, albo nie.
I dopóki czegoś nie wiadomo na pewno, pytania zawsze są na miejscu. Zawsze.
A stało się u nas bardzo złym zwyczajem obśmiewanie pytań, wątpliwości i kwestionowania.
I robienie z ludzi, którzy pytania stawiają, zwłaszcza niewygodne, spiskowców. Albo wariatów...
Żeby umniejszyć, zlekceważyć, zepchnąć na margines.
I teraz, w dniu 37 Urodzin (których nie dożył) Łukasza Litewki, zadaję sobie pytanie (naprawdę mnie to zastanawia): jak to możliwe, że system, który obsesyjnie kwestionuje dobrą wolę obywatela (a taki jest wg mnie system w Polsce), przy okazji śmierci posła odstępuje wyjątkowo od tego zwyczaju i pod wątpliwość poddaje tylko czy “kierowca zasnął czy zasłabł”, zabijając człowieka.
To jedyne co prokurator uznał za niejasne…
Mimo braku świadków.
I dla mnie właśnie to nie poddawanie w wątpliwość dobrej woli, jest podejrzane. Bo niezgodne z moim życiowym doświadczeniem.
Fot Łukasz Litewka Team Litewka - NIEOFICJALNA Grupa - Pomagamy dalej!