14/08/2026
Można być bardzo zmęczonym nie dlatego, że robi się za dużo. Czasem dlatego, że całe życie robi się za dużo dla innych.
Spełnia ich oczekiwania.
Pilnuje, żeby nikt się nie obraził.
Dostosowuje.
Pomaga.
Ratuje.
Organizuje.
Pamięta o wszystkich.
A potem któregoś dnia przychodzi pytanie:
„A gdzie w tym wszystkim jestem ja?”
Bo można mieć pełny kalendarz i jednocześnie nie mieć własnego życia.
Można być potrzebnym wszystkim i kompletnie nie wiedzieć, czego samemu się potrzebuje.
Można tak długo pytać:
„Czego ode mnie oczekują?”
że przestaje się wiedzieć:
„Czego ja chcę?”
I właśnie wtedy pojawia się zmęczenie, którego nie da się odespać jednym weekendem.
Bo ono nie wynika tylko z braku odpoczynku.
Wynika z ciągłego oddalania się od siebie.
Z życia według cudzych potrzeb.
Z przekonania, że najpierw wszyscy inni, a ja może kiedyś.
Tylko że to „kiedyś” potrafi trwać latami.
Dlatego jednym z najważniejszych pytań, jakie możemy sobie zadać, jest:
„Gdybym nie musiał nikogo zadowalać, jak chciałbym żyć?”
Co bym wybrał?
Z czego zrezygnował?
Na co wreszcie sobie pozwolił?
Właśnie temu chcę poświęcić dużo przestrzeni podczas OTO JA – Rocznej podróży do autentycznego życia.
Nie temu, jak stać się bardziej idealnym dla innych.
Ale jak wreszcie odnaleźć siebie.
Swoje potrzeby.
Granice.
Emocje.
Pragnienia.
I nauczyć się stawiać siebie na ważnym miejscu we własnym życiu.
Nie kosztem innych.
Ale również nie kosztem siebie.
Bo Ty też jesteś osobą, o którą warto zadbać.
A Wy?
Czy potraficie postawić siebie na pierwszym miejscu bez poczucia winy?
Czy nadal najpierw zajmujecie się całym światem, a dla siebie zostawiacie to, co zostanie?
Cudowności dla Was,
Maja 🦋