16/06/2026
💪🏼🦵🏼
Po 40. roku życia człowiek traci nawet 3–8% masy mięśniowej na dekadę. Ale mam dla Was też dobrą wiadomość.
Wczoraj zastanawialiśmy się, czy po czterdziestce człowiek nieuchronnie zaczyna się sypać.
Dziś czas na pierwszą, opartą na badaniach odpowiedź.
🖤 I niestety na początek mam gorszą wiadomość.
Po trzydziestym, a najpóźniej czterdziestym roku życia wkraczamy w proces zwany sarkopenią. Organizm powoli zaczyna redukować tkankę mięśniową.
🖤Według danych opublikowanych w Journal of Applied Physiology tempo tego procesu wynosi od 3% do 8% na dekadę, a po przekroczeniu 60. roku życia dodatkowo przyspiesza.
Brzmi jak wyrok?
Postanowiłem zajrzeć do PubMedu i sprawdzić, czy rzeczywiście po pewnym wieku jesteśmy skazani na nieuchronny zjazd.
I tutaj robi się naprawdę ciekawie, bo jak zwykle, wszystko zależy od naszego trybu życia.
💚 Mięśnie są jedną z niewielu tkanek w naszym organizmie, które zachowują zdumiewającą zdolność adaptacji niemal do ostatnich dni życia.
Oto kilka twardych danych.
🧡 Fiatarone et al. (JAMA, 1990)
Badacze objęli programem treningu siłowego wątłych seniorów w wieku średnio 90 lat.
Po zaledwie 8 tygodniach ich siła mięśniowa wzrosła średnio o 174%, a masa mięśni uda zwiększyła się o około 9%.
💜 Fiatarone et al. (The New England Journal of Medicine, 1994)
Tym razem badano pensjonariuszy domów opieki w wieku nawet 98 lat!
Po 10 tygodniach treningu oporowego siła ich mięśni wzrosła średnio o 113%, a uczestnicy wyraźnie poprawili szybkość chodzenia i zdolność pokonywania schodów.
Mówimy o ludziach, którzy zaczynali ćwiczyć w wieku, w którym otoczenie często boi się podać im mocniejszą herbatę, żeby nie wykończyć staruszków.
Tymczasem ich własne organizmy doceniły bodziec treningowy i dostosowały się do niego.
To właśnie dlatego wiek sam w sobie jest kiepskim usprawiedliwieniem.
Często problemem nie jest liczba świeczek na torcie (to zgrabne nawiązanie do zbliżającej się czterdziestki).
Problemem jest to, że z biegiem lat coraz bardziej obniżamy wymagania wobec własnego ciała.
A organizm jest niesamowicie pragmatyczny.
Bardzo szybko pozbywa się tego, czego od niego nie oczekujemy.
Mięśnie nie znają numeru PESEL.
Działają za to według prostej zasady: organ nieużywany zanika.
💬 Pytanie do Was:
Ile lat miała najstarsza, naprawdę aktywna fizycznie osoba, jaką znacie osobiście?
Co takiego robiła?