06/02/2022
Z perspektywy psychologii nie ma złych i dobrych emocji – wszystkie są nam potrzebne. Emocje formowały się na drodze ewolucji i pomagają nam się przystosować do tego, co dookoła. One nam naprawdę służą, więc nie ma sensu się ich bać, śmiać się z nich lub ich unikać. Strach sprawia, że unikamy tego co nam zagraża, wstręt dosłownie ratuje nam życie, bo powoduje, że uciekamy od tego co śmierdzi, smutek pozwala odpocząć, radość zbliża nas do innych, złość sprawia, że wyznaczamy granice. Niestety bardzo często jest tak, że zamiast dać sobie przestrzeń na przeżycie emocji, oszukujemy je. Strach przykrywamy uśmiechem, maskujemy żartem. Zgadzamy się na rzeczy, które budzą wstręt, którymi w głębi serca gardzimy. Takie ukrywanie emocji, niezależnie od tego, czy sprawy dzieją się w pracy, czy w domu, jest niezdrowe. Pamiętajmy, że odczuwanie buduje głębokie, wypełnione szczerością relacje, wrażliwość otwiera komunikację, a trudności w odczuwaniu nie unikniemy nawet, gdy emocje będziemy wycinać. W konsekwencji unikania emocjonalności możemy nabawić się zaburzeń psychosomatycznych w tym bardzo często zaburzeń lękowych i depresyjnych.