17/06/2026
Torta – w Meksyku to słowo oznacza przede wszystkim dużą kanapkę wypełnioną wieloma składnikami, ale w meksykańskim slangu zaczęto określać tak kobiety o wyraźnej nadwadze lub bardzo krągłej sylwetce.
Gdzieniegdzie słowo to ma wydźwięk ambiwalentny, podobnie jak angielskie „thick” czy „BBW”, gdzie może określać kobietę bardzo krągłą, ale uznawaną za atrakcyjną. Nie zmienia to faktu, że w słownikach jest oznaczane jako określenie obraźliwe lub pejoratywne i jako takie dotarło do Polski przez media społecznościowe.
Piszę to, ponieważ nie jest to kolejne „sixseven” czy „skibidi”, tylko określenie, które pozwala wyśmiewać się z kobiet w internecie, publicznie komentować ich wygląd i stosować body shaming.
Nie od dziś wiemy, że istnieje asymetria i kobiety, według badań, znacznie częściej są oceniane przez pryzmat wyglądu, dlatego określenia takie jak „torta” stają się elementem kultury. Jak zobaczysz pod zdjęciem kobiety komentarz „torta”, to jest to komentarz mający ją skrytykować i ośmieszyć.
Piszę o tym, ponieważ ostatnio to słowo zaczyna być używane przez starsze grupy wiekowe, a spopularyzowane zostało przez internetowe środowiska związane z kulturą incel i red pill. Zastanawiam się, co sprawia, że dorośli ludzie-30- czy 40-letni, sięgają po język służący do wyśmiewania wyglądu innych osób.
Mam czasem wrażenie, że rozwój moralny nie nadąża za rozwojem naukowym. Czy powinniśmy się tym martwić?