14/07/2026
Cudownie jest być częścią tak wspaniałego plemienia kobiet🥰
Kontynuujemy prezentację naszych klubowiczek! 🌸 Dziś zapraszamy Was do poznania kolejnej wyjątkowej kobiety, która współtworzy naszą społeczność.
Monika Radziszewska wnosi do Klubu wyjątkową energię i doświadczenie. Poznajcie ją bliżej!
-----------------
Z wykształcenia jestem magistrem turystyki i hotelarstwa, zoopsychologiem i masażystką. Ta pozornie niepowiązana kompilacja różnych dziedzin ma wspólny mianownik. Ze wszystkich tych profesji wyodrębniły się moje talenty wrodzone tj: empatia i współzależność.
W hotelarstwie serce obiektu stanowił człowiek, a wizja ta towarzyszyła mi naturalnie na osi czasu wszelkich moich doświadczeń zawodowych, począwszy od sprzedaży ubezpieczeń, asystowaniu ludziom chorych na nowotwory w radioterapii oraz przy obsłudze pacjentów kliniki estetycznej.
Nie miałam wpływu na ich los, poziom zadowolenia z życia, ale to co mogłam w danym momencie to obdarować ich uważnością, szacunkiem, przemycić swoiste poczucie, że jest są tu ważni, bezpieczni i zaopiekowani. Ta potrzeba służenia drugiemu człowieka zaprowadziła mnie do pasji, którą aktualnie realizuję zawodowo, czyli to co płynie mi z serca poprzez dłonie - masaż.
Towarzyszę głównie kobietom, bo pierwiastek kobiecej, siostrzanej energii jest mi najbliższy.
Masuję w poczuciu misji, że wspierający, pełen akceptacji i czułości dotyk jest w stanie przywrócić harmonię w ciele i wydobyć wewnętrzny blask, poprzez regulację przeciążonego
układu nerwowego.
Poprzez masaż oraz warsztaty automasażu i jogi twarzy, które prowadzę cyklicznie pomagam kobietom rozgościć się w ich ciałach, uświadamiam jak wspaniałe i niepowtarzalne są. Obserwuję, jak wyswobadzają się z okowów poczucia bycia niewystarczającą, a moją nadrzędną misją jest przypominanie, że wszystko to co najpiękniejsze i najwartościowsze już tu jest-w Nas. Kobiety są fascynujące w swej różnorodności, a towarzyszenie im w uważności, akceptacji i docenianiu jest dla mnie źródłem satysfakcji i gratyfikacji samej w sobie.
Prywatnie kocham las i jogę, jestem Mamą Adama.
Opiekuję się pięcioma zwierzętami: mam 3 psy i 2 koty, wszystkie z trudną przeszłością.
Moim mottem jest:"doceniaj a nie oceniaj"
Na co dzień masuję w prywatnym gabinecie: terapiemanualne
Instagram https://www.instagram.com/terapie_manualne?igsh=NnFhaWFkbng3YTlh