Dzienny Dom Pomocy w Urszulewie

Dzienny Dom Pomocy w Urszulewie Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Dzienny Dom Pomocy w Urszulewie, Urszulewo 32B, Fabianki.

Poniedziałek🤍❤️ Z okazji pamięci 01.08 - wybuchu Powstania Warszawskiego uczestniczyliśmy w przepięknym i wzruszającym s...
06/08/2026

Poniedziałek🤍❤️ Z okazji pamięci 01.08 - wybuchu Powstania Warszawskiego uczestniczyliśmy w przepięknym i wzruszającym spotkaniu - opowieści słowno - muzycznej przedstawiającym symbole i wartości walczącej Warszawy z 1944 roku , które nadal są aktualne i bliskie każdemu z Nas . Bardzo dziękujemy Wszystkim Wykonawcom , Seniorom , Solistom , Reżyserowi przedstawienia Łukaszowi , Muzykowi Markowi - za moc głębokich ważnych emocji jakie przeżyliśmy wspólnie z Wami ❤️❤️❤️. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem Waszych wspaniałych dokonań artystycznych i talentów 🤲
Dziękujemy także za Waszą gościnność i miłe rozmowy przy słodkościach i kawce.
Do zobaczenia 👋

🌹🌹🌹🌹🌹Życzymy życzymy , życzymy życzymy I zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa przez serce Maryi … tak śpiewaliśmy w ze...
05/08/2026

🌹🌹🌹🌹🌹Życzymy życzymy , życzymy życzymy
I zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa przez serce Maryi …
tak śpiewaliśmy w zeszłym tygodniu z okazji pięknych 80 urodzin naszej Aureli .
Bądź pogodna , jak najczęściej uśmiechnięta , otoczona Miłością i Przyjaźnią Aurelio .Korzystaj z każdego dnia , rób to co kochasz , żyj jak lubisz wśród pięknych kwiatów w swoim ogrodzie , podróżuj z rodziną , chwytaj każdą chwilę . Bądź jak motyl 🦋 lekka i barwna i dziel się dobrą energią i swoim doświadczeniem . Dziękujemy , że jesteś z Nami 🥰. Moc serdeczności i zdrowia od Naszej Urszulewskiej Rodziny składamy 🌹🌹🌹🌹

Tym razem w ramach czwartkowego spotkania z Panią Halinką z Miejskiej Biblioteki im .Z. Arentowicza we Włocławku  - miel...
02/08/2026

Tym razem w ramach czwartkowego spotkania z Panią Halinką z Miejskiej Biblioteki im .Z. Arentowicza we Włocławku - mieliśmy prelekcję i podróż śladami przemysłowych zakładów Włocławka na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat .
Dziękujemy bardzo za wiele ciekawych wiadomości , wspomnień , za tą ważną dla wielu z Nas retrospekcję 👌🥰 Do zobaczenia za miesiąc 🤲

Cześć i chwała bohaterom Powstania Warszawskiego … Pamiętajmy 🤍❤️ 🤍❤️ czytając literaturę , wiersze , wracając do filmów...
01/08/2026

Cześć i chwała bohaterom Powstania Warszawskiego …
Pamiętajmy 🤍❤️ 🤍❤️ czytając literaturę , wiersze , wracając do filmów o tych czasach , słuchając historii naszych dziadków i pradziadków z czasów wojennych … i autorytetów - o Historii Polski z 1944 roku 🤍❤️

DZIEWCZYNY Z POWSTANIA

Janka w podziemiu działała od roku. Skończyła siedemnaście lat, marzyła, by w trakcie tej wojny robić coś użytecznego. W szeregi konspiracji wprowadziła ją starsza trzy lata kuzynka Irena. Zawsze trzymała się z chłopakami i gdy tylko młodzież zaczęła się organizować szybko do nich dołączyła. Wysoka, sprawna fizycznie, silna. Takich ludzi im było trzeba.

Janina była jej przeciwieństwem - drobna blondynka, z wielkimi niebieskimi oczami z warkoczem za łopatki. Małomówna, niepozorna, dobra obserwatorka. Okazało się, że te jej cechy były w jej służbie przydatne. Nie wzbudzała podejrzeń, dostarczała tajemne informacje ważnym osobom w podziemiu. Znała niemiecki, swoją aryjską urodą wzbudzała zachwyt wśród żołnierzy SS, którzy patrolowali miasto. Nie jeden raz uszła z życiem dzięki swojemu niewinnemu spojrzeniu, gotowa na strzał, bo pod spódnicą, w pończosze miała mały pistolet. Nigdy do tej pory go nie użyła jednak wiedziała, że kiedyś nastanie taki dzień, kiedy strzeli do drugiego człowieka.

Irena miała już ten krok za sobą. Za pierwszym razem, gdy strzeliła do chłopaka mniej więcej w jej wieku, który celował w nią z bezdusznym wzrokiem, a kiedy otrzymał śmiertelny strzał jeszcze chwilę żył i wołał matkę. Wtedy to zamarła na chwilę. Zdała sobie sprawę, że właśnie zabiła. Uciekła w jakąś pobliską bramę i zwymiotowała choć wiedziała, że gdyby nie pociągnęła za spust pierwsza, on zabiłby ją z zimną krwią. Myślała, że biorąc udział w kolejnych akcjach, oswoi się ze śmiercią. Jednak tak się nie stało. Pamiętała każdą twarz zabitego, jeśli akurat strzelała do kogoś w bezpośrednim starciu - twarz zaskoczoną, wściekłą, przerażoną i zawsze wymiotowała. Tak odreagowywała. Zastanawiała się kim, był ten chłopak czy mężczyzna. Czy miał rodzinę, co lubił, co robił przed wojną. I choć była świadoma tego, że zabija wroga, który sprzątnąłby ją bez skrupułów, przeżywała to na swój sposób.

Wiedziała, że tej śmierci będzie jeszcze więcej, gdy wybuchnie powstanie. Czekała na nie mimo to. Chciała stanąć do walki o Warszawę, wypędzić Niemców ze swojego miasta, pokazać im, że się ich nie boi, bo jest u siebie.

Janka jako łączniczka wiedziała, że godzina "W" nastanie niedługo. Jak wszyscy inni czekała na to z niecierpliwością. Wierzyła w zwycięstwo. Byli świetnie przygotowani, mieli broń, byli młodzi i silni podczas gdy esesmani starsi, często otyli i podchmieleni. Janina była wyszkolona, w ciągu tego roku z każdej akcji wyszła cała, choć zdarzały się takie momenty, że z przerażenia zasychało jej w gardle.

Kiedyś w szkolnej torbie w pudełku po artykułach higienicznych przenosiła ważne rozkazy. Patrol SS zatrzymał ją do kontroli licząc na to, że coś znajdą a może dla zabawy, bo żołnierze SS miewali takie rozrywki. Janka zapamiętała twarz szczególnie jednego chłopaka, do którego starszy z towarzyszy mówił Hans. Patrzył na nią nie jak na Polkę, na wroga, lecz kobietę. Podobała mu się, jednak w jego spojrzeniu nie było nic nieprzyzwoitego. To był zachwyt. Chłopak sięgnął z torby Janki pudełeczko, a ta zarumieniła się. On myślał, że to dlatego, że sięgnął po coś bardzo intymnego. Ona zgrzała się ze strachu i odruchowo złapała się za brzuch. Hans zrozumiał, że kontrolują niewinną dziewczynę. Wręcz się zawstydził i puścił wolno, za co dostał od kompana reprymendę. Żaden z nich jednak do niej nie strzelił. Janka nie wie czemu.

W dniu powstania przygotowała sobie małą apteczkę, jakiś stary scyzoryk i trochę chleba. Ubrała się w sukienkę nie chcąc wzbudzać podejrzeń mamy. Kobieta tyle przecierpiała. Męża zgarnęli podczas łapanki, a syna - starszego brata dziewczyny, zastrzelono podczas jakiejś przypadkowej egzekucji. Gdyby dowiedziała się, że Janka idzie na front, pewnie by jej nie puściła. A dziewczyna tak chciała walczyć, pomścić brata i tylu przyjaciół zabitych dla rozrywki.

Był upalny dzień. Wtorek, od wczoraj wiadomo było, że godzina "W" została wyznaczona. Irena była w tym samym oddziale co Janka, jednak pełniła inne funkcje. Walczyła z chłopakami ramię w ramię, wydawała się być niezłomna. Rzucała granaty i strzelała z poważniejszej broni. Janina czuła i radość i strach. Jak wszyscy wierzyła, że w kilka dni stolica zostanie zdobyta.
Nie przypuszczała nawet, że jeszcze tej samej nocy odda pierwszy śmiertelny strzał, że zejdzie do kanałów i będzie po pachy szła w nieczystościach kilka godzin.
Że ranną Irenę znajdzie po kilku dniach na ulicy i nie zdoła jej przeciągnąć do pobliskiego domu i że kuzynka zginie od serii strzałów z okrzykiem: "Jeszcze Polska nie zginęła".
Że weźmie Ireny broń, marynarkę i buty, dzięki którym będzie mogła dalej iść z mniejszym bólem. Sandałki jakie miała na sobie absolutnie nie nadawały się na ucieczkę po gruzach i wędrówki po kanałach.
Że spać będzie w piwnicach, że będzie głodna i spragniona jak nigdy, że będzie strzelać, że pożegna wielu przyjaciół i że Hans jej nie zabije, tylko uda, że jej nie widzi podczas gdy będzie biegła po ruinach ukochanego miasta, że uda się jej uratować Kryśkę - dawną koleżankę ze szkoły, z którą szczerze się nie znosiły.
Że nauczy się tamować krew i dobijać swoich, dla których nie ma już ratunku. Do domu wróci zmieniona, inna i załamana, a jej matka przeklinać będzie powstańców.
Że po wojnie ze względu na swoją konspiracyjną działalność nie będzie miała łatwego życia. Bezpieka uniemożliwi jej studiowanie, będzie śledzić każdy jej ruch, zablokuje jej wszelkie plany i marzenia.
Mimo to Janka nigdy nie będzie żałować swojego udziału w zrywie. Zawsze pierwszego sierpnia będzie czcić pamięć poległych przyjaciół i dziękować za każdą kolejną rocznicę, jaką przyszło jej przeżyć. Zawsze mając nadzieję, że ci wszyscy walczący w powstaniu nie tracili życia na darmo...



Image by AI

27/07/2026

Dziękujemy Wszystkim 💙💙💙💙💙

Dziękujemy z całego ❤️ . To był piękny, wzruszający jubileusz . 5 lat za Nami i mamy nadzieję , że kolejne 5 będzie prze...
27/07/2026

Dziękujemy z całego ❤️ . To był piękny, wzruszający jubileusz . 5 lat za Nami i mamy nadzieję , że kolejne 5 będzie przed Nami. Dzięki ogromnemu wsparciu Wójta Gminy Fabianki , pracownikom Gminy Fabianki , Radnym Gminy Fabianki , Fundacji Werwa z Prezesem Pawłem Wiśniewskim na czele , Urzędowi Marszałkowskiemu , Starostwu Powiatowemu , mojemu zespołowi , kierowcom , wszystkim Naszym sympatykom , przyjaciołom , członkom KGW, instytucjom , Ośrodkom , Stowarzyszeniom , osobom i zespołom muzycznym, z którymi współpracujemy , Szkołom, Przedszkolom , z którymi się często spotkamy dbając o integracje pokoleniowe - misja na rzecz pomocy i wsparcia dla Seniorów - nabiera coraz mocniej i jeszcze większego znaczenia i wzmacnia sens Naszych starań, by kontynuować rozwijanie Dziennego Dom Seniora wypełnionego radością , witalnością, entuzjazmem i przyjaźnią- zwłaszcza , że jak wiemy , nie zawsze bywa lekko i przyjemnie w codzienności osób starszych .
🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹
Dziękujemy za wiarę w Nas i zaufanie jakim Nas obdarzacie.

Dziś u Nas Spa z Iwonką, która proponuje zabieg oczyszczający na twarz z peelingiem kawitacyjnym i wapozonem.  Polecamy ...
24/07/2026

Dziś u Nas Spa z Iwonką, która proponuje zabieg oczyszczający na twarz z peelingiem kawitacyjnym i wapozonem. Polecamy i dziekujemy 🤗

Adres

Urszulewo 32B
Fabianki
87811

Telefon

+48574299444

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dzienny Dom Pomocy w Urszulewie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dzienny Dom Pomocy w Urszulewie:

Skróty

Udostępnij