18/06/2026
Podobno ludzie lubią czytać o sobie.
O swoich problemach.
O trudnościach, z którymi się mierzą.
Tak mówią osoby od marketingu.
Tak doradzają w kwestii docierania do nowych klientów.
Słyszałałam takie wskazówki wiele razy.
Czy to prawda?
Tak. To prawda.
To naturalne, że szukamy w tematach, które dotyczą nas samych.
⁉️ To dlaczego prawie tego nie robię...?
Bo już mi się nie chce.
Tak.
Zwyczajnie nie chce mi się tracić czasu na tworzenie treści, których doświadczam podczas pracy na sesjach.
Wolę inspirować, pokazując, że bez względu na wiek, sytuację, doświadczenia
i bóle czy choroby różnego typu można sprawiać, aby mimo wszystko życie było cudne, ekscytujące
i spełnione.
Nie cofniemy czasu, nie zmienimy wielu rzeczy, które bywają dla nas przykre, trudne, raniące, obciążające w jakiś sposób.
Ale możemy sprawić, że będą też chwile, które zapiszą się w naszym życiorysie jako te nasze, piękne, wyjątkowe.
I dla każdego może być to coś innego.
🌝 Dla naszego mózgu ( jego stymulacji, rozwoju) warto wprowadzać nowe działania.
Żeby było od czasu do czasu niezwykle.
Nie rutynowo.
Nie z przyzwyczajenia czy nawyku.
Ale żeby to było coś, co sprowokuje nas do stawiania się w nowym wyzwaniu.
I tak jest w moim przypadku. Ja się stawiam do życia z jego pięknem, możliwościami oraz strachami.
Już nie czekam na odpowiedni moment...
Na odpowiednich ludzi.
Idę i realizuję swoją wewnętrzną sztukę życia.
W tańcu.
W zdjęciach.
W kreowaniu form własnego wyrażania się tak, jak lubię.
Jak czuję. Jak chcę.
Niektórzy pytają:
po co to robię,
po co ci to... ?
A ja odpowiadam wówczas: bo chcę.
Bo to moje życie, które mija.
I możecie mi wierzyć, nie jest dla mnie łatwe, kiedy wiem, jak wiele osób z bardzo różnych środowisk mnie obserwuje (nie przyznając się nawet do tego)
Ale wiecie co?
Naprawdę przestałam się tym przejmować.
Kiedy spotykam dziwne spojrzenia, które mówią wiele - po prostu się uśmiecham i w myśli wysyłam przekaz:
Ty też tak możesz 😉
Nie przejmuj się innymi.
Inni przejmują się tylko sobą 😊