Dziecko Okiem Fizjo - Paulina Wachowska

Wskazówki dojazdu

Dziecko Okiem Fizjo - Paulina Wachowska Paulina Wachowska
🎓 Fizjoterapeuta niemowląt, dzieci i młodzieży
💕 Terapeuta metody Vojty, terapeuta SI
👶 Mama Miśki

Fizjoterapeutka pediatryczna 👶
Konsultacje domowe niemowląt i dzieci
Diagnostyka rozwoju • terapia • wsparcie rodziców
Vojta • DNAJSPediatrics • Integracja Sensoryczna
📍 Gdańsk i okolice
Fizjo, dziecięce buty, miejsca dla dzieci i nasze zwykłe życie 💛

22/08/2026

Poza tym każdy ma jakieś uzależnienie - lepiej takie niż inne, co? 🤪

A jak tam Wasze szkolenia? Już zapisani? 🫶🏼

fizjoterapia pediatryczna • fizjoterapeutka pediatryczna • szkolenia fizjoterapeutyczne • rozwój zawodowy • życie fizjoterapeutki

Dzieci spędzają w kapciach wiele godzin ⏰, dlatego warto zwrócić uwagę, żeby były:• lekkie 🪶 • elastyczne i nie krępował...
19/08/2026

Dzieci spędzają w kapciach wiele godzin ⏰, dlatego warto zwrócić uwagę, żeby były:

• lekkie 🪶
• elastyczne i nie krępowały ruchów stopy 🤸‍♂️
• wykonane z naturalnych, oddychających materiałów 🌿

kapcie dla dzieci • kapcie do przedszkola • buty barefoot dla dzieci • jak dobrać kapcie • obuwie dziecięce

Bobux - buty dla dzieci - najlepsze zaraz po bosej stopie 👣

• Soft Sole - 149 - 159 zł
dla stóp od 97 do 202 mm

• Indoor - 149 - 159 zł
rozmiary 20 - 30

Obex Oczkowski

• Slim - 149,90 zł
rozmiary 19 - 32

• Barefoot - 159,90 zł
rozmiary 19 - 32

• kod -10% do Bosa Stópka 👣 :
okiemfizjo

współpraca

DDstepPolska

• Barefoot C086 - 129 zł
rozmiary 21 - 31

• kod -10% do Bosa Stópka 👣 :
okiemfizjo

współpraca

Mido Kids Shoes

• Barefoot - 165 zł
rozmiary 20 - 32

SWEET BABY Manufaktura❤ Minimalistyczne obuwie dla dzieci

• kapcie barefoot szyte na zamówienie - 144 - 204 zł
rozmiary 17 - 35

Froddo Shoes

• Canvas T - 189 zł
rozmiary 25 - 33

• kod -10% do Bosa Stópka 👣 :
okiemfizjo

współpraca

Tak naprawdę każda aktywność, każde doświadczenie i każda interakcja w jakiś sposób ten rozwój kształtują.Bardziej chodz...
17/08/2026

Tak naprawdę każda aktywność, każde doświadczenie i każda interakcja w jakiś sposób ten rozwój kształtują.

Bardziej chodzi mi o to, że nie każda zabawa musi być przez dorosłego zaplanowana, ukierunkowana i analizowana pod kątem tego, co właśnie rozwijamy.

Ostatnio coraz częściej widzę rodziców, którzy zamiast po prostu bawić się z dzieckiem, czują potrzebą ciągłego „ćwiczenia”: motoryki małej, równowagi, integracji sensorycznej, koncentracji lub organizacji dodatkowych “rozwojowych” zajęć.

A paradoksalnie czasem najlepsze, co możemy zrobić, to przestać organizować dziecku rozwój.

Dać mu piasek, wodę, patyki, klocki, plac zabaw. Pozwolić wymyślać, próbować, nudzić się. A samemu zamiast zastanawiać się, co ta aktywność stymuluje, po prostu być z nim w tej zabawie.

Ja pewnie nadal będę siedzieć na plaży i mimowolnie analizować, ile różnych bodźców dostarcza właśnie układ nerwowy moich dzieci. 🤪

Ale ja mam zboczenie zawodowe.

Wy nie musicie. 💛

• rozwój dziecka • zabawa dziecka • swobodna zabawa • wspieranie rozwoju • fizjoterapia pediatryczna

Propriocepcja jest to zdolność czucia własnego ciała w przestrzeni, w skrócie często nazywana czuciem głębokim. Z łaciny...
12/10/2021

Propriocepcja jest to zdolność czucia własnego ciała w przestrzeni, w skrócie często nazywana czuciem głębokim. Z łaciny słowo “proprius” oznacza ‘własny’, czyli jest to zmysł, który odbiera bodźce z własnego ciała dzięki proprioreceptorom znajdującym się w mięśniach, ścięgnach, więzadłach, stawach, głębokich warstwach skóry oraz na kościach. Układ proprioceptywny jest prawie tak duży jak układ dotykowy. Mięśnie i stawy non-stop wysyłają do naszego mózgu informacje o: ustawieniu poszczególnych części naszego ciała, ruchu części ciała względem siebie, rozciągnięciu oraz ucisku.

Za co odpowiada?
- odpowiada za czucie własnego ciała w przestrzeni - np. nie zastanawiamy się gdzie znajdują się właśnie nasze nogi, mimo, że na nie nie patrzymy, my to po prostu wiemy
- przyczynia się do budowania schematu ciała
wpływa na planowanie motoryczne - np. wiemy jaki ruch wykonać, aby wejść po schodach i się nie potknąć
- zapewnia układowi ruchowemu przejrzystą mapę ciała i otoczenia
- odpowiada za wyczuwanie kierunku i prędkości ruchu - np. wiemy ile użyć siły i jak szybko to wykonać, aby chwycić kubek z gorącą kawą i go nie wylać
- zapewnia percepcję ruchu palców
- pozwala na dostosowanie odpowiedniej siły mięśniowej - np. wiemy ile musimy użyć siły, aby podnieść piórko, a ile 20 kg sztangę
- przyczynia się do koordynacji oko-ręka
- odpowiada za równowagę i kontrolę posturalną
- dostarcza informacje o napięciu mięśniowym
- koordynuje szybkie i złożone ruchy
- wpływa na płynność i precyzję ruchów
jest regulatorem poziomu pobudzenia

Oznaki dysfunkcji:
- problem z dostosowaniem siły do zamiaru - np. częste łamanie zabawek, zbyt mocne naciskanie kredki
- niezgrabność ruchowa - np. częste potykanie się o własne nogi
- problemy z koordynacją - np. trudności z wykonaniem pajacyków
- problemy z kontrolą posturalną - np. częste podpieranie się podczas pozycji statycznych
- problem z równowagą - np. trudności ze staniem na jednej nodze
- problemy z planowaniem ruchu - np. trudności w wykonaniu bardziej skomplikowanych i złożonych aktywności
- poszukiwanie mocnych bodźców proprioceptywnych - np. często zbyt mocne przytulanie
- dostarczanie mocnych bodźców w celu autoregulacji - np. obgryzanie paznokci
- nadmierna stymulacja okolicy orofacjalnej - np. częste branie rzeczy do buzi
- opóźnienie w motoryce dużej i małej
- preferencje brutalnych i burzliwych zabaw

Warto pamiętać też, że układ proprioceptywny nie działa sam, ale ściśle współpracuje z innymi zmysłami w szczególności z układem przedsionkowym i dotykowym.

Sami widzicie propriocepcja jest niezwykle ważną zdolnością, a słabo działający układ proprioceptywny może naprawdę nam utrudnić funkcjonowanie w życiu codziennym. Dlatego bardzo polecam zabawy, podczas których dziecko będzie musiało pchać, ciągnąć, przenosić cięższe rzeczy, wdrapywać się i wykonywać bardziej skomplikowane ruchy.

Świetne do doskonalenia zmysłu propriocepcji będą place zabaw, ale i domowe tory przeszkód. Możecie też zaangażować malucha do wyjmowania mokrego prania z pralki, czy ugniatania ciasta drożdżowego.

Dajcie znać w komentarzu, jak Wy prostymi sposobami wspomagacie zmysł propriocepcji?

Coraz częściej terapia Vojty jest przedmiotem badań naukowych. Dzisiaj chciałam Wam przytoczyć badanie, podczas którego ...
15/09/2021

Coraz częściej terapia Vojty jest przedmiotem badań naukowych. Dzisiaj chciałam Wam przytoczyć badanie, podczas którego badacze sprawdzali jak pracuje mózg podczas stymulacji metodą Vojty w porównaniu z grupą kontrolną.

Badacze dokładnie chcieli wykazać, że specyficzne i kierunkowe bodźce dotykowe zlokalizowane na klatce piersiowej pomiędzy 7 i 8 żebrem (strefa piersiowa wg Vojty) przez co najmniej 5 minut mogą funkcjonalnie aktywować skorupę.

Skorupa jest to część mózgu, która umożliwia przekazywanie informacji między jądrami podstawnymi (które odpowiadają m.in.: za kontrolę ruchów, procesy poznawcze, emocje i uczenie się), korą mózgowia (odpowiedzialną za odbieranie, przetwarzanie i przekazywanie impulsów nerwowych: ruchowych, czuciowych i kojarzeniowych) i wzgórzem (które integruje informacje czuciowe, ruchowe oraz odpowiada za procesu uwagi).

Aby sprawdzić swoją tezę badacze użyli funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Grupa badana była poddawana stymulacji w określonym obszarze (przestrzeń międzyżebrowa, na linii sutkowej między 7 i 8 żebrem) zgodnie z terapią Vojty. Natomiast grupa kontrolna była stymulowana w obszarze niespecyficznym (⅓ dystalna mięśnia czworogłowego uda i 8 cm dogłowowo od górnego kąta rzepki).

Wyniki ujawniły, że w grupie stymulowanej w obszarze zgodnym z terapią Vojty wystąpiła większa aktywacja mózgu w obszarach korowych i podkorowych, zwłaszcza w skorupie.

Takie wyniki dają nam kolejny niezaprzeczalny dowód, że te zmiany w motoryce pacjenta, które widzimy po terapii metodą Vojty nie są przypadkowe i faktycznie są związane z funkcjonalnymi zmianami zachodzącymi w mózgu pod wpływem stymulacji.

Źródło: Sanz-Esteban et al (2018) Mapping the human brain during a specific Vojta’s tactile input: the ipsilateral putamen’s role.

Tym razem króciutko! Dziewiąty miesiąc jest zdecydowanie miesiącem, w którym maluch udoskonala nowo poznane umiejętności...
21/08/2021

Tym razem króciutko! Dziewiąty miesiąc jest zdecydowanie miesiącem, w którym maluch udoskonala nowo poznane umiejętności z 8 miesiąca (samodzielne siadanie, czworakowanie i pierwsze wstawanie).

W siadzie prostym, plecy mamy ustawione stabilnie w pozycji pośredniej. Maluch potrafi w tej pozycji swobodnie manipulować różnymi przedmiotami, bawić się większymi zabawkami, klaskać i w pełni wykorzystywać potencjał tej pozycji do zabawy.

Swobodnie może też przechodzić z siadu do czworaków, które początkowo wykonywane były wolno z trzema punktami podporu, a teraz są coraz szybsze z dwoma punktami.

Wstawanie nadal występuje głównie przy pomocy rąk, ale wykonywane jest zdecydowanie sprawniej, szybciej i pewniej.

Aktywne maluchy potrafią zmieniać te 3 pozycje tak często, że od samego patrzenia można się zmęczyć.

Dajcie znać, czy macie w domu pędziwiatra, czy raczej leniuszka.🤔🥰

To kiedy zmieniamy gondolę na spacerówkę, to bardzo indywidualna sprawa, ale jest parę ogólnych założeń i wytycznych, kt...
11/08/2021

To kiedy zmieniamy gondolę na spacerówkę, to bardzo indywidualna sprawa, ale jest parę ogólnych założeń i wytycznych, których się warto trzymać. Generalnie im dłużej wozimy dziecko w gondoli tym lepiej, dlaczego?

Nawet spacerówka rozkładana na płasko, po pierwsze nie rozkłada się zupełnie na płasko, a po drugie nie daje nam takiej swobody motorycznej jak gondola. W gondoli dziecko może się przekręcać, leżeć na brzuchu, na boku, jak mu jest wygodnie, może się bez problemu bawić, bo nie jest zapięte pasami. Zwróćmy uwagę także, że dziecko w gondoli leży na wygodnym materacu, a w spacerówce w siedzisku. Myślę, że przy dłuższej podróży każdy z nas zamieniłby nawet najlepiej wyprofilowany i rozkładany fotel na łóżko z materacem, głównie dlatego, że możemy na nim zmieniać pozycję, jak się tylko nam podoba. Więc kiedy zaczynamy korzystać ze spacerówki?

- Kiedy dziecko samodzielnie przyjmuje pozycję siedzącą.
Wtedy wiemy, że ciało dziecka jest w pełni przygotowane na taki rodzaj podróżowania.
Pamiętajcie, że utrzymanie stabilnego siadu, kiedy dziecko jest posadzone, to jeszcze nie jest ten moment. W ogromnej większości posadzone dzieci potrafią utrzymać pozycję siedzącą w prawidłowej jakości tylko przez chwilę (między innymi dlatego dzieci nie sadzamy). Również kiedy dziecko dźwiga głowę w pozycji leżenia na plecach nie oznacza, że dziecko chce usiąść.

- Kiedy dziecko nie mieści się w gondoli
Jest to argument nie do przeskoczenia. Natomiast warto przed zakupem wózka wziąć pod uwagę rozmiary gondoli, szczególnie kiedy już w brzuchu, maluch mieści się w górnych granicach normy oraz kiedy przewidywany okres zakończenia korzystania z gondoli (7-8 miesiąc życia maluszka) będzie przypadać na zimę (muszą się zmieścić jeszcze dodatkowe warstwy ubrań). Oczywiście jeżeli jesteśmy zmuszeni zamienić gondolę na spacerówkę z tego powodu, to spacerówkę rozkładamy na płasko.

- Kiedy zaczyna się robić niebezpiecznie
Jeżeli maluszek w gondoli już jest na tyle aktywny, że non stop trzeba go pilnować, aby nie wypadł z gondoli, zamieniamy na spacerówkę z pasami. Najczęściej to dotyczy grupy dzieci, które zanim samodzielnie usiądą to czworakują. Podobnie jak poprzednio, zamieniając gondolę na spacerówkę rozkładamy ją na płasko.

- Kiedy jest ogromny protest, którego nie da się niczym okiełznać
Jeżeli Wasz maluch nagle przestaje tolerować jazdę w gondoli to można zamienić na spacerówkę, tylko i wyłącznie kiedy przetestowaliśmy już wszystkie możliwe opcje np. jazda na brzuchu, ulubione zabawki w wózku, rozpoczynanie spaceru przed drzemką, spacer o konkretnej godzinie (stały element dnia), rozmawianie z dzieckiem, słuchanie bajek lub ulubionych piosenek/kołysanek. Jeżeli żaden sposób nie pomaga to można spróbować ze spacerówką, ale rozłożoną na płasko, ewentualnie jeżeli nadal nie działa to półleżąco.

Michalina zaczęła jeździć w spacerówce w skończonym 7 miesiącu, umiała już samodzielnie siadać i zaczynało się robić niebezpiecznie. Mimo wszystko, zdarzało się jeszcze później, że korzystaliśmy z gondoli, kiedy wiedziałam, że zaraz po wyjściu z domu zaśnie, widać było, że wygodniej jej się wtedy śpi. Dajcie znać kiedy Wy rozpoczęliście przygodę ze spacerówką?

Adres

Gdansk

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Dziecko Okiem Fizjo - Paulina Wachowska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria