23/02/2026
23 luty Światowy Dzień Walki z Depresją
Dziś Światowy Dzień Walki z Depresją.
O depresji napisano już wiele, poznajemy wciąż nowe sposoby walki z nią. Tymczasem dla osoby, którą ta choroba dotknęła, jasne jest, że walka to ostatnia rzecz na jaką ma się siłę i przestrzeń. No bo jak podejmować walkę z czymkolwiek, skoro czujesz, że właśnie przegrałeś i że leżysz na deskach? Leżysz dosłownie, w sensie fizycznym (Twoim bastionem jest kanapa) i psychicznym (istnieje tylko pustka). Nie masz energii do tego, żeby podjąć jakiekolwiek działanie. Zrobienie sobie herbaty, a dziecku kanapki, jest wysiłkiem nadludzkim. Oczywiście robisz to w piżamie, bo na przebranie się w dres zwyczajnie nie masz już siły. Z dnia na dzień czujesz się coraz bardziej beznadziejny, bezwartościowy i gubisz siebie, swoją tożsamość. Widzisz to, obserwujesz jakby stojąc z boku, i nie jesteś w stanie tego zatrzymać, a Twoje wyrzuty sumienia rosną. Nagle stajesz się złym, bezwartościowym partnerem, rodzicem, dzieckiem, przyjacielem. Odcinasz się więc od Ludzi, nie jesteś w stanie z nimi obcować, a jednocześnie czujesz ogromną samotność. I tak spirala smutku i stresu się nakręca - czujesz się coraz gorzej, bo jest Ci źle, dlatego, że jest Ci źle. A przecież wystarczyłoby tylko żebyś wziął się w garść i wstał z kanapy.
No nie!
Depresja to choroba. Choroba, której nie wyleczymy siłą woli. Choroba, która zbagatelizowana wyniszcza nas fizycznie i psychicznie. Choroba, którą musimy leczyć. Dobrze dobrane leki, terapia, aktywność fizyczna, kontakt z naturą, zdrowa dieta i wsparcie bliskich to holistyczny pakiet, który powinien być dla nas obowiązkowy.
Wiadomo dziś, że skłonność do zapadania na depresję w pewnym stopniu dziedziczymy. Ważne jednak jest to, aby pamiętać, że jest to skłonność, a nie pewnik, że zachorujemy. To trochę tak, jak z obniżoną odpornością: to, że ją mamy, nie oznacza, że zachorujemy. Aby do tego doszło, musimy zostać poddani pewnym czynnikom zewnętrznym. W depresji jest podobnie - muszą zaistnieć pewne niedogodne dla nas warunki środowiskowe/społeczne, aby wzrosło ryzyko, że na nią zapadniemy. Przez warunki środowiskowe rozumiemy tu m.in. relacje rodzinne, warunki bytowe, czy stresujące wydarzenia życiowe.
Gdzie jest zatem przestrzeń do walki z tą chorobą? Co możemy zrobić sami? Na co mamy wpływ wtedy, kiedy mamy moc?
Wbrew pozorom mamy spory wachlarz możliwości. Nauka podaje nam wciąż nowe sposoby do walki z depresją i metody na to jak skutecznie zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Konieczny jest tylko jeden warunek – musimy przestać myśleć o trosce o zdrowie psychiczne jako o modzie, fanaberii, użalaniu się nad sobą, czy lenistwie. Uważność na nasz dobrostan psychiczny powinien być dla nas normą, tak jak normą jest dbanie o nasze zdrowie fizyczne. Wówczas powstaje w nas gotowość i przestrzeń na kształtowanie zdrowych nawyków. Chwile tylko dla siebie, pasje, aktywność fizyczna, kontakt z naturą, odpoczynek i sen, dieta, czy kontakt z bliskimi to początek listy. Dodałabym do niej też stawianie granic, pozytywne myślenie, umiejętność budowania i utrzymywania zdrowych relacji, panowanie nad naszym krytykiem wewnętrznym, czyli pracę nad sobą, w której może pomóc nam terapeuta czy coach.
Zapraszamy Was do kontaktu z nami, chcemy Was wspierać 🙂
fot. Freepik