25/08/2026
Joga, powiadają, jest dla wszystkich tyle, że nie każda pozycja, a siad skrzyżny jest jedną z nich, jest dla każdego. I nie szkodzi 🙂
Zawsze warto najpierw trochę poruszać biodrami, sprawdzić, co im służy i stopniowo przywracać im więcej swobody. Nie ma sensu wciskać się na siłę w pozycję, która, przynajmniej na razie, nam nie służy.
Ćwiczenia, które pokazałam w rolce opisuję poniżej:
1. W leżeniu na na plecach, zachowuję naturalne krzywizny kręgosłupa - nie przyklejam dolnych pleców do podłoża ani nie spłaszczam odcinka szyjnego. Kolana mam ugięte pod kątem 90°, a stopy nad ziemią. Ręką naciskam na nogę ( aktywując w ten sposób mięśnie brzucha) po tej samej stronie ciała, a drugą nogę powoli odwodzę w bok. Po kilku powtórzeniach zmieniam stronę. Cały czas pilnuję, żeby ruch był komfortowy i nie powodował bólu.
2. W klęku podpartym wykonuję kilka kółek nogą w jedną, a potem w drugą stronę. Staram się przy tym nie poruszać resztą ciała - miednicę trzymam stabilnie, nie skręcam bioder. Sprawdzam, w jakim zakresie ruch jest dla mnie komfortowy i nie próbuję na siłę go powiększać.
3. Leżę na plecach i układam jedną nogę na drugiej. Delikatnie oddalam od siebie kolano nogi znajdującej się bliżej ciała, a drugie kolano powoli przybliżam. Po kilku powtórzeniach zmieniam ustawienie nóg. Staram się nie skręcać miednicy i wykonuję ruch tylko w zakresie, który jest dla mnie komfortowy, bezbolesny.
4. Siedząc łączę podeszwy stóp i z wyczuciem kieruję kolana w stronę podłoża. Przedramionami delikatnie naciskam na nogi, jednocześnie pochylając się z wydłużonym kręgosłupem. Głowę utrzymuję w linii z tułowiem. Ruch wykonuję do granicy przyjemnego rozciągania w pachwinach i biodrach, bez bólu.
5. Siadam ze stopami ustawionymi na szerokość bioder i przenoszę kolana z jednej strony na drugą. To przyjemne poruszanie nogami jest zapowiedzią siadu płotkarskiego, bardzo przyjemnego dla moich bioder, o którym opowiem niebawem.
Jeśli masz ochotę ze mna praktykować, napisz do mnie🙂