29/08/2026
„Dojdę do 105 kg i waga znowu stanie.”
To nie była przypadkowa obawa. Pan Tomek znał już ten schemat z wcześniejszych prób odchudzania.
Na początku waga spadała, pojawiała się nadzieja, a później przychodził moment zatrzymania.
Dlatego tym razem nie chodziło nam tylko o to, żeby zobaczyć mniej kilogramów na wadze. Chodziło o to, żeby zbudować sposób działania, który pozwoli przejść dalej niż do tej pory
Punkt startowy: 111,2 kg
Dzisiaj: 100,1 kg
Do tego:
🔥 masa tkanki tłuszczowej: 31,7 → 24,6 kg
📉 poziom tkanki tłuszczowej: 28,5% → 24,6%
⏳ wskaźnik wieku metabolicznego: 62 → 49
Najbardziej cieszy mnie jednak nie sama liczba.
Cieszy mnie moment, w którym klient widzi, że wcześniejsze doświadczenia nie muszą wyznaczać tego, jak skończy się kolejna próba.
Granica 105 kg została za nami.
A teraz czekamy na pierwszy wynik z 9 z przodu. 👀
Masz swoją „granicę”, przy której wcześniej wszystko się zatrzymywało? 💜