Pracownia Terapii Aleksandra Gałczyńska

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Pracownia Terapii Aleksandra Gałczyńska Prowadzę psychoterapię indywidualną dorosłych i młodzieży. Przyjmuję w gabinecie w Gdańsku i online. Nazywam się Aleksandra Gałczyńska.

Jestem psychologiem, specjalistką psychoterapii uzależnień i psychoterapeutką. Ukończyłam 4 letnie Studium Psychoterapii oraz 2 letnią Szkołę Psychoterapii Grupowej przy Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie. Pracownię Terapii założyłam w 2012 roku. Przyjmuję w gabinecie w Gdańsku oraz online.

"Uświadomiłem sobie, że nigdy, ani razu, nie użyłem słów „miłość” i „współczucie” w moich rozważaniach nad praktyką psyc...
05/09/2026

"Uświadomiłem sobie, że nigdy, ani razu, nie użyłem słów „miłość” i „współczucie” w moich rozważaniach nad praktyką psychoterapeutyczną. Jest to ogromny brak, który chciałbym teraz naprawić, ponieważ wiem, że stale doświadczam tych uczuć przy pracy, i robię wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc pacjentom w wyzwoleniu ich własnej miłości współczucia wobec innych. Gdybym dla jakiegoś pacjenta nie miał miłości i współczucia, to wątpliwe, bym mógł mu wiele pomóc. Staram się więc czujnie śledzić uczucia, jakie żywię dla pacjentów – lub ich brak."

Irvin D. Yalom "Stając się sobą. Pamiętnik psychiatry" Warszawa: Czarna Owca, 2018

„***trzeba nam dużo prostych słówjakchlebmiłośćdobroćaby ślepi w ciemnościnie zgubiliwłaściwej drogitrzeba nam dużo cisz...
01/09/2026

„***

trzeba nam dużo prostych słów
jak
chleb
miłość
dobroć
aby ślepi w ciemności
nie zgubili
właściwej drogi

trzeba nam dużo ciszy ciszy
i w powietrzu i w myśli
abyśmy usłyszeli głos
cichy nieśmiały głos
gołębi
mrówek
ludzi
serc

i ich bolesny krzyk
pośród krzywd
pośród tego wszystkiego
co nie jest
ani miłością
ani dobrocią
ani chlebem”

Halina Poświatowska "Wszystkie Wiersze", Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2007

„Ora Dresner: Na co dzień jestem pogodna i czuję, że mam bardzo fajne życie. Ale jednocześnie zawsze czułam, że w nasze...
28/08/2026

„Ora Dresner: Na co dzień jestem pogodna i czuję, że mam bardzo fajne życie. Ale jednocześnie zawsze czułam, że w naszej rodzinie są jakieś tajemnice. Dobrze pamiętam z dzieciństwa to poczucie nieokreślonego zagrożenia, które wisiało w powietrzu. (...)
Myślę, że my wiemy różne rzeczy nawet wtedy, kiedy nie wiemy. A traumy objęte tajemnicą są jak trucizna, która się sączy i nas osłabia.

Justyna Dąbrowska: Dlaczego to jest trucizna?

Ora Dresner: Bo nie da się żyć w kłamstwie. Możemy się rozwijać i stawać lepszymi ludźmi tylko pod warunkiem, że jesteśmy karmieni przez naszych bliskich emocjonalną prawdą. Jeśli dziecko płacze, a ktoś mu mówi: „Nie masz co płakać, nic się nie stało”, to w świecie wewnętrznym dziecka tworzy się zakłócenie, zniekształcenie. No bo wtedy nie wiadomo, czy ja czuję to, co czuję, czy inni wiedzą lepiej? Niekiedy to zakłócenie jest większe, niekiedy mniejsze. To zależy, kto jest tym dzieckiem, zależy, jak często to słyszy, zależy, jakie ma inne doświadczenia, ale zniekształcenie jest. I utrudnia życie.
Z tajemnicą jest podobnie – bo z jednej strony przeczuwamy, że coś jest, a ktoś nam mówi: „Nie, tam nic nie ma, nie interesuj się”."

Justyna Dąbrowska „Zawsze jest ciąg dalszy. Rozmowy z psychoterapeutami” Warszawa: Agora, 2021

"Izolowanie aż do śmierci? Dosłowność w nazwie tej najsurowszej kary budzi wątpliwości Marii Ejchart-Dubois, która pyta:...
24/08/2026

"Izolowanie aż do śmierci? Dosłowność w nazwie tej najsurowszej kary budzi wątpliwości Marii Ejchart-Dubois, która pyta: jeśli dożywocie mamy rozumieć dosłownie, to jak wobec tego pracować z więźniami dożywotnimi? Nie ma resocjalizacji, kiedy nie ma celu. Nie ma perspektywy. Jak kara ma spełnić swoje zadanie, kiedy nie bardzo wiadomo, jakie ono jest? Zasada progresji – im bardziej w głąb kary, tym więcej wolności w polskich więzieniach nie działa. Zwłaszcza wobec skazanych na dożywocie. Dla kobiet to kara bardziej dotkliwa niż dla mężczyzn. Kobiety bardziej cierpią, żyją przeszłością, nadzieją na przyszłość, nieznośnie tęsknią za dziećmi i rodzicami, mają większą potrzebę oswajania przestrzeni. Mężczyźni, choć też cierpią i tęsknią, żyją teraźniejszością. Monice otworzono celę, na kilka godzin w ciągu dnia, dopiero po dwudziestu trzech latach, choć należało się jej to po piętnastu. Przez ćwierć wieku nie wypuszczono jej choćby na jedną przepustkę, choć prawo na to pozwala. Dziś sąd czyni jej z tego zarzut. Nie zabrano jej na zewnątrz na żaden spacer pod nadzorem funkcjonariuszy, choć inne skazane na długoletnie wyroki korzystają z tego przywileju. Nikt przez te lata z Moniką o zabójstwie nie rozmawiał, bo w więzieniu nikt o przestępstwo nie pyta. Monika stała się ofiarą własnej zbrodni. Nie ma lustra w postaci świata zewnętrznego, ona swoją twarz może odbić od ściany. Zbrodnia sprzed ćwierć wieku z pewnością ma dziś znaczenie dla matki ofiary, ona pewnie się z tego nigdy nie podniosła. To żywe cierpienie dla rodzeństwa. Może wciąż świeży wyrzut sumienia sprawców. Ale sąd penitencjarny nie jest od tego, żeby się nad tą zbrodnią pochylać. Możemy i nawet powinniśmy dyskutować, czy kara dożywocia wymierzona nastolatkom była sprawiedliwa, jednak dzisiaj to nie ma znaczenia. Minęło tyle czasu. Ważne jest tylko to, do czego przez ćwierć wieku Monika doszła w więzieniu i kim jest dzisiaj. Monika Osińska powinna wyjść.

Wojciech Tochman "Historia na śmierć i życie", Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2023

„(...) w życiu nie ma przedtem ani potem. Nie ma również teraz. Teraz nie ma najbardziej. Jest raczej wszystko naraz, to...
20/08/2026

„(...) w życiu nie ma przedtem ani potem. Nie ma również teraz. Teraz nie ma najbardziej. Jest raczej wszystko naraz, to, co było, co jest i co będzie, splecione jak warkocz, którego nie da się już rozsupłać. A do tego żyje się nie tylko swoje życie, ale też tych, którzy byli przed tobą, i nic na to nie można poradzić.”

Joanna Bator „Gorzko, gorzko”

„Trauma zaś – najprościej rzecz ujmując – blokuje nasz wrodzony potencjał do integracji. Odgradza nas od naszych możliwo...
16/08/2026

„Trauma zaś – najprościej rzecz ujmując – blokuje nasz wrodzony potencjał do integracji. Odgradza nas od naszych możliwości rozwojowych i egzystencjalnych, zatrzymuje nas na etapie życia sprzed traumy, spowalnia naszą twórczą zmianę i hamuje wewnętrzny przepływ energii. Nasze emocje, doznania, myśli, zachowania i tożsamość przestają – w konsekwencji traumy – ze sobą współgrać. Gubimy swoją elastyczność i delikatność. Dezorganizacji ulega nasz świat wewnętrzny, a nierzadko również świat na zewnątrz. Wpływ traumy sięga bowiem dużo głębiej niż do obszarów psychologicznych bezpośrednio nią naznaczonych. Osoba, którą w dzieciństwie zranili jej opiekunowie, w dorosłości może doświadczać problemów interpersonalnych, ale również borykać się z trudnościami poznawczymi albo somatycznymi czy rozterkami natury duchowej.”

Sabina Sadecka „Powrót do ciała” Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2025

„Czy słowa potrafią mnie bronić lepiej niż cisza, czy słowami można jeszcze cokolwiek powiedzieć? A jeśli tak, to jakimi...
12/08/2026

„Czy słowa potrafią mnie bronić lepiej niż cisza, czy słowami można jeszcze cokolwiek powiedzieć? A jeśli tak, to jakimi słowami? Szukałam ich z trudem, każde oglądałam wiele razy, przymierzałam do nich moją miłość, mój ból. Pragnienie przymierzałam do wyrazu pragnienie i dla mojej największej miłości – dla życia, poszukiwałam najpiękniejszych określeń. Kocham życie, przyjacielu, i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak bardzo, że przez krótką chwilę zapragnęłam umrzeć, nawet wtedy nie popełniłam zdrady. Nie zapominaj, że śmierć była zawsze blisko mnie, zbyt blisko, abym nie przywykła do jej chłodnego, kojącego dotyku, abym nie musiała do niego przywyknąć.”

Halina Poświatowska „Opowieść dla przyjaciela” Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1967

„Pytanie, które zadają sobie rodzice, jest takie: czy agresja syna stanowi objaw choroby, czy raczej jej skutek? Tourett...
08/08/2026

„Pytanie, które zadają sobie rodzice, jest takie: czy agresja syna stanowi objaw choroby, czy raczej jej skutek? Tourette Jakuba to tiki, natręctwa, przymus wykrzykiwania wulgarnych słów. Ale słów pojedynczych, a nie całych zdań.
Gniew? Za uwiązanie? Za klatkę? Rodzice to wiedzą. Nie może z niej wyjść, choć drzwi są otwarte. Boi się ludzi, woli leżeć. Nie jest upośledzony, nie jest nawet głupi. Bóg nie odebrał mu rozumu. Jakub myśli, wszystko pojmuje, nazywa. Rozumie, że niszczy, i zwykle tego żałuje, przeprasza nawet. Ale co miał zrobić, skoro musiał? Bo jest genetycznym śmieciem. Tak siebie nazywa. Pyta, każdy by tak pytał, dlaczego ja? Za co tak jestem skrzywdzony? Tyle życia bez normalnej rozmowy z innym obcym człowiekiem, bez uścisku dłoni, bez dzień dobry i bez do widzenia, bez życzliwej wymiany zdań, chwilowego zainteresowania, krótkiego uśmiechu, jakiejś małej pochwały. Bez żadnego osiągnięcia, drobnego sukcesu, nagrody. Bez celu.
Człowiek skrzywdzony wyrównuje ze światem rachunki. Wyjaśniłby to Jakubowi każdy psycholog. Ale Jakub nie chce psychoterapii, która może przyniosłaby mu jakieś uwolnienie. Terapia oznacza wysiłek, pracę, próbę odpowiedzi na pytania: kim jestem? Jaki mam obraz samego siebie? Kim chciałbym być? Do czego dążę? Czy chcę i potrafię być z kimś?”

Wojciech Tochman „Wściekły pies” Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2018

„Andrzej Wiśniewski: Kiedy dziewczynka się rodzi, scena już jest gotowa od pokoleń. Każde z nich wnosi swój przekaz na t...
04/08/2026

„Andrzej Wiśniewski: Kiedy dziewczynka się rodzi, scena już jest gotowa od pokoleń. Każde z nich wnosi swój przekaz na temat tego, jaka kobieta ma być, jak ma żyć.
Dorota Krzemionka: Scena jest gotowa, ale przez wieki nie była kobietom przyjazna. Kiedy oczekiwałam dziecka, chciałam, żeby urodził się syn, bo miałam poczucie, że mężczyznom żyje się lepiej. A powołaniem kobiety jest cierpienie i poświęcenie...
Ewa Chalimoniuk: – Przez pokolenia przewijał się przekaz, że kobieta ma służyć mężczyźnie, rodzić dzieci, znosić ból, nie oczekiwać za wiele.
Andrzej Wiśniewski: – Ten stereotyp powstał ze słabości mężczyzn...
Dorota Krzemionka: Chyba z ich dominacji w kulturze patriarchalnej.
Andrzej Wiśniewski: – Ale ta dominacja jest właśnie objawem słabości. Mężczyźni sięgają po władzę wtedy, gdy nie wierzą w swoją siłę. Chcą dominować, bo boją się partnerskich układów z kobietami. Myślę, że teraz to się zmienia.”

Ewa Chalimoniuk, Dorota Krzemionka, Andrzej Wiśniewski „Kiedy kobieta kocha siebie”, Charaktery, 18.07.2016

fot. Jakub Gałczyński

„Śmierć dziecka często powoduje utratę poczucia sensu życia. Gdy odchodzi rodzic lub przyjaciel, tracimy przeszłość – zm...
31/07/2026

„Śmierć dziecka często powoduje utratę poczucia sensu życia. Gdy odchodzi rodzic lub przyjaciel, tracimy przeszłość – zmarły mógł być jedynym świadkiem wspaniałych, dawno minionych wydarzeń i przeżyć. Ale utrata dziecka oznacza utratę przyszłości, a tym samym zburzenie wielu planów i nadziei nadających sens wysiłkom rodziców – rodzice ponadto tracą wielką szansę na przekroczenie śmierci (ponieważ dziecko jest nadzieją na nieśmiertelność). Mówiąc fachowym językiem, utrata rodzica jest „utratą obiektu” („obiekt” to postać, która konstytuuje nasz świat wewnętrzny, szczególnie w dzieciństwie), natomiast utrata dziecka jest „utratą projektu” (to znaczy utratą centralnej zasady, która organizuje czyjeś życie i daje odpowiedź na dwa zasadnicze pytania: po co żyjemy i jak mamy żyć.) Nic dziwnego, że utrata dziecka jest najcięższą ze wszystkich strat – tak ciężką, że wielu rodziców zmarłych dzieci przez lata nie może wyzwolić się z bólu i rozpaczy, a niektórzy pogrążają się w nich już na całe swoje życie.”

Irvin D. Yalom „Kat miłości. Opowieści psychoterapeutyczne” Warszawa: Czarna Owca, 2014

Adres

Grunwaldzka 102
Gdansk
80-244

Godziny otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 20:00
Środa 10:00 - 20:00
Czwartek 10:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 20:00

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Pracownia Terapii Aleksandra Gałczyńska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Terapii Aleksandra Gałczyńska:

Skróty

Udostępnij

Kategoria