08/08/2026
Nie wszystkie wspomnienia są trudne z powodu tego, co nam się przydarzyło.
Niektóre wracają dlatego, że trudno nam zaakceptować siebie w tamtej sytuacji.
Że milczeliśmy, choć byliśmy przekonani, że potrafilibyśmy się odezwać.
Że zostaliśmy, choć zawsze mówiliśmy sobie, że potrafilibyśmy odejść.
Że zraniliśmy kogoś, choć nie uważamy się za ludzi, którzy krzywdzą.
Że zabrakło nam odwagi, cierpliwości albo uczciwości, które dotąd uważaliśmy za część siebie.
Takie doświadczenia potrafią zachwiać czymś więcej niż naszym spokojem.
Potrafią zachwiać obrazem, jaki mamy samych siebie.
Bo łatwiej jest pomyśleć: „to nie jestem ja”, niż dopuścić do siebie, że w określonych okolicznościach również możemy zachować się w sposób, którego sami po sobie się nie spodziewaliśmy.
Psychoterapia nie zawsze polega na szukaniu usprawiedliwienia dla tego, co było.
Może pomagać zobaczyć siebie bardziej prawdziwie — i lepiej zrozumieć to, co dotąd było w nas trudne do przyjęcia.
Ze swoją siłą, ale również ze słabością.
Z tym, z czego jesteśmy dumni, i z tym, czego wolelibyśmy w swojej historii nie mieć.
🌿 Pogodzenie się z dawnym sobą nie oznacza uznania, że wszystko było w porządku. 🌿
Może oznaczać zgodę na to, że tamten człowiek również jest częścią naszej historii.
Nie możemy zmienić tego, kim byliśmy wtedy.
Możemy jednak zdecydować, kim będziemy z tą wiedzą dzisiaj.
Marcin Gmiąt
psychoterapeuta