19/01/2022
"Anoreksja wstrzymuje rozwój psychoseksualny na wielu poziomach: biologicznym, ponieważ nie dochodzi do burzy hormonalnej związanej z dojrzewaniem. I pojawienia się pragnień seksualnych. Nie mówiąc o miesiączce, rosnących piersiach, poszerzających się biodrach, czyli wszystkich atrybutach kojarzących się z kobiecością. Na poziomie przeżywania wszystkich tych cech też następuje wstrzymanie. No i to, o czym pani powiedziała, czyli wstrzymanie wszystkiego, co związane z pojawieniem się uwagi czy pożądania innych.
Czasami zjawiają się tu rodzice, którzy martwią się, że u ich córek zaczyna się psychoza, ponieważ one mają poczucie, że wszyscy ciągle na nie patrzą. Na przykład w autobusie. I oczywiście może być tak, że to początek zespołu urojeniowego, jednak bardziej prawdopodobne, że trafiliśmy na moment, w ktorym dziecko przestaje być kimś, kim interesują się starsze panie rozrzewnione słodkim bobasem, a staje się kimś, kim zaczynają się interesować mężczyźni. Nagle młoda kobieta musi się z tym skonfrontować. I co prawda, najczęściej dzieje się to tylko na poziomie kontaktu wzrokowego, ale zawsze jest to realna zmiana.
Zdarza się też, że wyhamowanie czy zamrożenie seksualności spowodowane jest tym, że niesie ona jakieś zagrożenie w relacjach rodzinnych. Czasami dziewczynka jest tak bardzo związana z ojcem – to on daje czułość i ciepło – że dojrzewanie niezwykle komplikuje ich relację, ponieważ powoduje, że bliskość nagle ma inny wymiar. Wiele kobiet mówi, że moment, w którym znów mogły zacząć się przytulać do ojca bez niepokoju wewnętrznego, to czas, gdy zdecydowały się urodzić dziecko.
Oczywiście nie chodzi mi o tropienie nadużyć seksualnych, tylko o to, że dojrzewanie to bardzo trudny rozwojowo czas, zarówno dla ojca, jak i dla córki."
dr Maciej Pilecki, fragment ksiązki "Stany Ostre" Marty Szarejko
fot Houcine Ncib