02/09/2026
Tak, ten brzuch który widzisz na zdjęciach poniżej jest mój...
📌 Wzrost 173-174 cm
📌 Waga 65-67 kg ( zależy od wzdęć)
W latach 2017-2021 zmagałam się z ogromnymi wzdęciami brzucha.
Na początku myślałam, że to zwykła otyłość + wzdęcia spowodowane żywnością którą wtedy w siebie wkładałam. Miałam czas iż troszkę przytyłam w przeciągu 3 miesięcy. Zawsze byłam szczupłą dziewczyną, wręcz chudą. Ale przyszedł rok w którym stres zajadałam lodami z McDonald's 🍦i słodyczami o 1.00 w nocy ze stacji benzynowej⛽ która była na przeciwko mojego mieszkania.
Ale gdy przeszłam od razu na dietę i schudłam, brzuch nie wchłonął się, był coraz większy.
W kolejce u stomatologa, czy w autobusie ludzie ustępowali mi miejsca, dlaczego ?
Kto mnie nie znał, myślał iż jestem w ciąży🤱🏻
Nie raz płakałam. Chodziłam do lekarza, ciągłe przepisywanie leków, nie trafne diagnozy, testy alergiczne.
Nikt z lekarzy nie zasugerował: proszę udać się do dietetyka.
🌼 Szukałam pomocy wszędzie, w internecie, u lekarzy, i specjalistów czytających choroby z oczu, u bioenergoterapeutów, osteopatów, a gdy z powodu złego samopoczucia płakałam, modliłam się...
To nie były tylko wzdęcia, to były bóle brzucha na które leki przeciwbólowe nie działały, bywało iż ból utrzymywał się 3 dni. To były mrowienia całego ciała, uczucie gorąca, gorączki, mdłości, słabości, ciężkość oddychania ze względu iż podczas dużych wzdęć jest ucisk na przeponę.
To były okropne dni.
W między czasie odrobaczałam się.
Diagnozy SIBO / IBS w 100% opisywały moje dolegliwości.
Wzdęcia po napiciu się szklanki wody, po jednym cukierki, itp.
Mimo odstawienia nabiału, herbaty, laktozy itp... Mało co pomagało.
Na zewnątrz pod ubraniami, jeżeli dobrze się wystylizujesz, odbiorca nie zauważy, że może coś Ci dolegać. Tak jak widać to poniżej na pierwszym zdjęciu.
🌼 Już wtedy miałam swoją wiedzę na temat dietetyki, ogólnego ciała i zdrowia człowieka, przeszłam na dietę bezglutenową - 3 miesiące ścisłej diety bezglutenowej, i beznabiałowej.
Zero nabiału, zero glutenu. Było ciężko, łzy cisnęły się do oczu.
Dieta bezglutenowa jest drogą dietą i czasochłonną.
🌼 To, że ważyłam w tamtym czasie 59 kg, to zasługa diety bezglutenowej, ale podstawa to, eliminacja mrowienia, mniejsze wzdęcia, lepsze samopoczucie fizyczne jak i psychiczne, więcej energii.
🌼 Wiedziałam już wtedy co było przyczyną mojego złego samopoczucia przez ok. 6 lat.
Choć nadal jestem na diecie bezglutenowej, nie jem nabiału, to nieraz zdarzy mi się złamać, ale co potem się dzieje? Właśnie to co przeczytałeś/aś kilka zdań wyżej...
🌸 𝐶𝑧𝑦 𝑗𝑢ż 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑜𝑘 ?
No i właśnie tutaj zaczynają się schody...
Rok 2024 - 2025 r. doszły kolejne, nowe objawy. Aktualnie dieta bezglutenowa pomaga, ale nie w takim stopniu w jakim pomagała wcześniej.
W 2025-2026 mój dolny brzuch zmienił troszkę kształt nie zależnie od wzdęć. Tutaj zaczęłam bardziej obserwować swoje ciało.
W tym roku (2026 r.) w kwietniu przeszłam operację która była wykonywana na brzuchu, myślałam że może problem który został usunięty operacyjnie zniweluje to co zaczęło się dziać z jego kształtem iż miałam nadzieję, że może jest to powiązane, ale niestety nic się nie zmieniło.
Odpuściłam jelita, zaczęłam zagłębiać się w ginekologię, dużo czytałam, dużo pozyskiwałam informacji jak jelita mogą być powiązane z ginekologią.
Do głowy przyszło mi, a może to Endometrioza...?
Znalazłam dobrego ginekologa który specjalizuje się w endometriozie, i tutaj się nie myliłam.
Tak, mam endometriozę.
Endometrioza przenosi się na jelita, jajniki, płuca do mózgu, mięśni i wiele innych części ciała. Choć nie musi.
Podstawa w diagnozowaniu endometriozy, to ginekolog który się w niej specjalizuje.
Lekarz który w tym kierunku nie ma specjalizacji, nie wykryje Ci endometriozy o ile ją masz. Ona nie jest od dziś, rozwija się latami.
Pisze o tym, ponieważ widzę na grupach, widzę wśród otoczenia, jak wiele kobiet ma podobne problemy do moich.
Zawsze miałam bolesne menstruacje ale od roku endometrioza zmieniła je na takie...
gdzie leki nie pomagają,
gdzie ból jajników jest nie do opisania,
gdzie 1 dnia nie jestem w stanie dojść do toalety, idę w bólach.
gdzie 1 dzień proszę Boga jeżeli na prawdę istnieje aby mi pomógł...
Endometrioza na dzień dzisiejszy jest nie uleczalna.
🌸 𝐽𝑎𝑘 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑑𝑧𝑖𝑠𝑖𝑎𝑗 𝑖 𝑐𝑜 𝑑𝑎𝑙𝑒𝑗 ?
Nadal jestem na diecie bezglutenowej, nie jem nabiału. Mimo iż mniej już pomaga, to nadal pomaga.
A gdy zjem coś co nie powinnam, nadal źle się czuje, wtedy leżę, próbuje się zrelaksować muzyką uspokajającą.
Co dalej? Chcę próbować wyleczyć / podleczyć się sama naturalnie. Aktualnie wspomagam się ziołami, gdzie w niektórych moich dolegliwościach zauważyłam rezultaty na plus.
Dodałam nową suplementację.
Dieta przeciwzapalna.
Odrobaczenie się.
Zrobiłam badania. Udam się z wynikami z powrotem do pani dr.
Zaznaczę iż nie namawiam Cię do rezygnowania z leczenia u lekarza, nie sugeruj się sposobem mojego leczenia, to mój indywidualny wybór, i nie ma na celu nakreślenia to jak masz leczyć daną jednostkę chorobową.
Jestem osobą która unika leków / antybiotyków, więc wybieram również inne drogi pomocy.
Twoje SIBO / IBS może być spowodowane endometriozą jeżeli masz jeszcze kilka innych objawów których nie możesz się pozbyć.
Bez nabiału, bez glutenu, bez herbaty, bez kawy, bez soków.. to wszystko od 7-8 lat.
Ale dzięki temu, unikam leżenia w łóżku.
Herbata zielona, kawa bezglutenowa, woda to dzisiaj moje jedyne nawodnienie🧠🫁🫀
Nadal nie kiedy źle się czuje, muszę się położyć, wtulam się w kołdrę, płaczę i błagam o lepsze samopoczucie, ale mimo to staram się wierzyć, wierzę że przyjdzie dzień iż w końcu będę mogła poczuć się dobrze ze swoim brzuchem i powiedzieć, udało się🤍
Jakie badania wykonać w diagnozowaniu endometriozy?
🏵️ badania krwi
🏵️ Rezonans magnetyczny miednicy
Najpierw udaj się do ginekologa.
Moze ktoś z Was zmaga się z podobnymi problemami.
Jako dietetyk, mogę polecić Ci dietę przeciwzapalną. (Endometrioza to stan zapalny, zrosty)
🎗️