psychoterapia tchnienie

Wskazówki dojazdu Strona internetowa

psychoterapia tchnienie Psychoterapia indywidualna psychodynamiczna dorosłych, dzieci, młodzieży, terapia rodzin, konsultacje

28/09/2026

Terapia ma jednak wiele do zaoferowania tym pacjentom, u których popęd życia wygrywa z dążeniem do śmierci. Dobra terapia zakłada istnienie więzi, kontaktu emocjonalnego, rozumienie tego, co pozornie pozbawione jest sensu oraz odnajdywanie dobrych obiektów, nawet jeżeli proces osiągania tych celów bywa długi i bolesny.

Caroline Garland; „Czym jest trauma? Podejście psychoanalityczne”
(tłum. Danuta Golec)

28/09/2026

"Czułość jest tą najskromniejszą odmianą miłości. To ten jej rodzaj, który nie pojawia się w pismach ani w ewangeliach, nikt na nią nie przysięga, nikt się nie powołuje. Nie ma swoich emblematów ani symboli, nie prowadzi do zbrodni ani zazdrości.
Pojawia się tam, gdzie z uwagą i skupieniem zaglądamy w drugi byt, w to, co nie jest „ja”.
Czułość jest spontaniczna i bezinteresowna, wykracza daleko poza empatyczne współodczuwanie. Jest raczej świadomym, choć może trochę melancholijnym współdzieleniem losu. Czułość jest głębokim przejęciem się drugim bytem, jego kruchością, niepowtarzalnością, jego nieodpornością na cierpienie i działanie czasu.
Czułość dostrzega między nami więzi, podobieństwa i tożsamości. Jest tym trybem patrzenia, które ukazuje świat jako żywy, żyjący, powiązany ze sobą, współpracujący i od siebie współzależny."

Olga Tokarczuk, wykład noblowski, fragment

28/09/2026

Dokładnie tak ta ciągła siła daje niesamowite zmęczenie 🫣

28/09/2026

Istoty ludzkie budują obraz tego kim są, odwołując się do wspomnień o tym, kim byli. Opowiadamy - sami sobie i innym - różne historie o przeszłości, dzięki czemu możemy zbudować obraz siebie w teraźniejszości w oparciu o to, co nazywamy „wspomnieniami”. Powszechnie wiadomo i przekonująco dowiedziono, że nie możemy trafnie pamiętać wydarzeń z przeszłości. Pamięć nie jest wiarygodnym źródłem dokładnych informacji.
Musimy jednak zmierzyć się z jeszcze bardziej kłopotliwym zjawiskiem: niezależnie od tego, czy coś pamiętamy, czy też zapomnieliśmy - nie możemy łatwo stwierdzić, co zrobiliśmy albo co nam uczyniono.
Ciągle zmieniamy wspomnienie o tym, kim byliśmy w przeszłości, mając nadzieję zmienić to, kim jesteśmy teraz. Gdyby opowiadane przez nas historie były wciąż te same, zostalibyśmy złapani w pułapkę niezmienialnej i powtarzalnej przeszłości; ubezwłasnowolnilibyśmy sami siebie, tworząc taki obraz siebie, nad którym przeszłość sprawuje tyraniczną władzę. W naszym życiu nie byłoby wówczas miejsca na kreatywność: nie moglibyśmy wyobrazić sobie zmiany.

Georgio Kohon - Bezpowrotnie utracone pewniki,
tłum. Danuta Golec
fot Kelly Sikkema

27/09/2026

To, jak zbudowane jest nasze wnętrze, ma znaczenie. Wielkie znaczenie. To, jak całe dni myślę, zastanawiam się i reaguję na świat, koreluje z moim zdrowiem psychicznym, kondycją psychiczną mojej rodziny i ogólnie zdrowiem w moim miejscu pracy. Każde z nas tworzy własną rzeczywistość, która zależy głównie od tego, co postrzegamy wewnętrznie i jak owo postrzeganie kształtowane jest przez ludzi sprawujących władzę.

Jenara Nerenberg, Neuroróżnorodne. Jak żyć w świecie skrojonym nie na naszą miarę, tłum. Katarzyna Byłów, Wydawnictwo Krytyki Politycznej.

27/09/2026

"Z badań empirycznych nad psychoterapią wynika coraz wyraźniej, że to właśnie relacja łącząca pacjenta i terapeutę ma charakter leczący. Relacja jednak to pojęcie nieco abstrakcyjne.

Co zachodzi między dwiema osobami, kiedy jedna z nich wchodzi w relacje z cierpieniem, a wychodzi z niej czując, że pozbyła się objawów, że jest bardziej pełna życia, sprawcza, szczera? Badania neuropsychologiczne pokazują, że gdy pozostajemy w intymnym związku emocjonalnym z drugą osobą, w naszym mózgach obiektywnie zachodzą zmiany. Subiektywnie jednak wydaje się, że między dwiema osobami zrodziła się miłość, która wywiera na klienta wpływ terapeutyczny.

Uważam, iż Bergmann ma rację (a sądził tak również Freud, co wyraził w słowach skierowanych do Junga, że psychoanaliza to uzdrawianie poprzez miłość), twierdząc, że tym, co początkowo pobudza miłość pacjenta do terapeuty, jest poczucie, iż terapeuta jest zarówno podobny (dzięki swej opiekuńczej roli) do opiekunów pacjenta z jego dzieciństwa, jak i odmienny od nich.

Po ustanowieniu przymierza terapeutycznego często zdarza się, że największe oddziaływanie na pacjenta ma to, w jaki sposób terapeuta różni się od jego rodziców."

Nancy McWilliams, Psychoterapia Psychoanalityczna
Jeśli rozważasz, czy psychoterapia to jest droga dla Ciebie - zapisz się do nas na konsultację, w trakcie rozmowy z doświadczoną osobą wspólnie podejmiecie decyzję jaka forma pomocy będzie dla Ciebie optymalna. )

27/09/2026

Dobrego dnia ☕️

27/09/2026

To, co dziś wygląda jak nadwrażliwość, potrzeba kontroli, wycofanie, perfekcjonizm albo ciągłe analizowanie, nie zawsze zaczęło się w dorosłości. W wielu przypadkach organizm nauczył się tak reagować dużo wcześniej, wtedy, gdy dzieciństwo było pełne krytyki, odrzucenia, chaosu albo emocjonalnej nieprzewidywalności i trzeba było znaleźć sposób, żeby choć trochę zmniejszyć napięcie.

Jedno dziecko uczy się być ciche i „bezproblemowe”, inne zaczyna przewidywać nastroje dorosłych, dopasowywać się, tłumić własne potrzeby albo kontrolować wszystko, nad czym tylko ma wpływ. Jeśli taka strategia przynosi choć odrobinę ulgi, mózg zapisuje ją jako coś skutecznego i z czasem reakcja zaczyna działać automatycznie.

Dlatego w dorosłości podobny ton głosu, dystans drugiej osoby, konflikt czy krytyka mogą uruchamiać stary mechanizm szybciej, niż pojawi się świadoma myśl. To właśnie wtedy pojawia się nadodpowiedzialność, people pleasing, trudność z granicami, wycofanie albo silny lęk przed odrzuceniem.

I tutaj łatwo pomylić dawną strategię ochronną z własnym charakterem.

Dlatego ważniejsze od pytania „jak mam przestać tak reagować?” jest inne: „przed czym ta reakcja kiedyś mnie chroniła?”

Bo kiedy zaczynasz rozumieć funkcję wzorca, zaczynasz widzieć nie tylko zachowanie, ale cały mechanizm, który za nim stoi.

Joanna I I hear YOU

siebie

27/09/2026

🧠 Kiedy ciało zaczyna mówić za emocje?

Czy zdarzyło Ci się zauważyć, że w okresach silnego stresu częściej boli Cię głowa, napina się kark, zaciskasz szczękę albo pojawiają się problemy z brzuchem?

To nie znaczy, że ból jest tylko w głowie. Wręcz przeciwnie - ból jest doświadczeniem, na które wpływają jednocześnie czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne. Emocje, stres i sposób w jaki przeżywamy trudne doświadczenia, mogą wpływać na to, jak układ nerwowy przetwarza sygnały bólowe.

Kiedy przez długi czas żyjemy w napięciu, tłumimy złość, smutek, lęk czy poczucie bezradności, organizm może pozostawać w stanie zwiększonej gotowości. Przewlekły stres może wiązać się m.in z napięciem mięśniowym, problemami ze snem, dolegliwościami trawiennymi czy nasileniem odczuwania bólu.
Dlatego czasem warto sibie zadać nie tylko pytanie :

Co mnie boli?

Ale również:

Co się dzieje teraz w moim życiu?
Jakie emocje mi towarzyszą?
Czego potrzebuję, ale trudni mi o to prosić?

Ciało nie jest naszym wrogiem.
Czasem jego sygnały są zaproszeniem, żeby zatrzymać się i sprawdzić, czego naprawdę potrzebujemy 💛.

27/09/2026

Nie poddawaj się 🙏

Adres

Ulica Antoniego Abrahama 1-3/11
Gdynia
81-352

Godziny otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 11:00 - 18:00
Środa 13:00 - 20:00
Czwartek 12:00 - 20:00

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy psychoterapia tchnienie opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria