03/10/2026
[…]Tę prawdomówność nazywa pani „radykalną szczerością". Dlaczego jest tak ważna w przypadku osób uzależnionych?
– Bo kłamstwa sprzyjają nałogowi i pogłębiają go. Wiele moich pacjentów prowadzi podwójne życie. Pozornie wydają się funkcjonować normalnie. Mają pracę, część ma związki. Ale pod tą powierzchnią jest uzależnienie, który rządzi ich życiem i coraz bardziej ich niszczy.
Co więcej, kiedy oszukujemy innych, oszukujemy też samych siebie. Nie jesteśmy w stanie zobaczyć, co tak naprawdę robimy. W zamian tworzymy fałszywą opowieść na temat tego, kim jesteśmy, co jest bardzo destrukcyjne dla psychiki. Widzę po moich pacjentach, jak dobrze im robi życie w prawdzie. Nie muszą już się martwić tym, co komu powiedzieli, co przekręcili, gdzie nałgali. Stają się dzięki temu autentyczni, bardziej zintegrowani. I lubią siebie bardziej.
Poza tym prawdomówność sprzyja intymności. A głęboka więź z innymi może być alternatywnym źródłem dopaminy.
Nałóg za to izoluje. Sprawia, że stajemy się coraz bardziej samotni. Nie wydaje się pani, że tkanka społeczna rwie się między innymi dlatego, że lawinowo przybywa osób uzależnionych?
– Pierwszy rozdział mojej książki nosi tytuł: „Nasze maszyny do masturbacji". Opisuję w nim historię uzależnionego od seksu Jacoba, ale tytuł ten tak naprawdę odnosi się do nas wszystkich. W jakimś sensie każdy ma dziś swoją „maszynę do masturbacji". W wielu przypadkach są nią smartfony albo inne urządzenia podłączone do internetu. Potrzebuje pani informacji, to ją sobie pani gugluje. Ma pani ochotę na seks, wchodzi pani online. Szuka pani rozrywki, odpala pani kanał filmowy. Chce pani rozwiązać problem, wrzuca pani hasło do wyszukiwarki, i tak dalej. Właściwie wszystko, co kiedyś można było dostać od drugiego człowieka, może pani dziś dostać od telefonu. Nie dziwi, że coraz więcej osób żyje w przekonaniu, że inni ludzie nie są mu do niczego potrzebni.
Z Anną Lembke, amerykańską psychiatrą z Uniwersytetu Stanfordzkiego, autorką książki „Dopamine Nation. Finding Balance in the Age of Indulgence", rozmawia Agnieszka Jucewicz