Gabinet psychologiczny, Mirosława Schweizer.

Gabinet psychologiczny,  Mirosława Schweizer. Psychoterapia Poznawczo - Behawioralna i Psychoterapia Schematów, wsparcie psychologiczne. Jestem psychologiem, psychoterapeutą, interwentem kryzysowym.

Prowadzę terapię w nurcie Poznawczo - Behawioralnym oraz Terapię Schematów. Zapraszam do siebie osoby dorosłe i młodzież od 13 roku życia, chcące poprawić swoją jakość życia w zakresie radzenia sobie z obniżonym nastrojem, zaburzeniami lękowymi, trudnościami w relacjach międzyludzkich, nadmiernym stresem, czy innymi dolegliwościami natury emocjonalnej i psychicznej.

22/02/2026
Z radością informuję, że ukończyłam akredytowane szkolenie z Terapii Schematów dla Par 💙To podejście pomaga zrozumieć, c...
17/02/2026

Z radością informuję, że ukończyłam akredytowane szkolenie z Terapii Schematów dla Par 💙
To podejście pomaga zrozumieć, co naprawdę stoi za konfliktami i powtarzającymi się trudnościami w relacji. Zamiast walczyć o rację, uczymy się rozumieć swoje potrzeby, emocje i reakcje — i budować bliższą, bezpieczniejszą więź.
Zapraszam pary, które chcą zadbać o swoją relację — w kryzysie lub po prostu po to, żeby było między Wami lepiej.
Jeśli czujecie, że to dobry moment na zmianę — zapraszam 🤍

Część 2Niezwykle ciekawym, ale też niepokojącym badaniem na temat posłuszeństwa autorytetom był eksperyment Milgrama. Mi...
12/03/2022

Część 2
Niezwykle ciekawym, ale też niepokojącym badaniem na temat posłuszeństwa autorytetom był eksperyment Milgrama. Milgram zastanawiał się, jak to możliwe, że w czasie II Wojny Światowej tak wielu ludzi dopuściło się zbrodniczych czynów. Czy było coś nie tak z narodem niemieckim? Badacz wyszedł z założenia, że może to mieć związek ze szczególnym posłuszeństwem wobec autorytetów wśród ludzi tej narodowości. By to sprawdzić zaplanował eksperyment. Polegał on na tym, że osoba badana miała zadawać drugiej osobie pytania, a za każdą błędną odpowiedź naciskać guzik, który uruchamiał wstrząs elektryczny, bolesny dla drugiej osoby. Oczywiście ta druga osoba była podstawiona i tylko udawała ból, ale badany o tym nie wiedział. Z każdym kolejnym porażeniem impuls się zwiększał, a osoba podstawiona zaczynała uskarżać się na dolegliwości serca i prosić o przerwanie badania. Mimo to aż 65% badanych doszło do końca skali, oznaczonej jako "Niebezpieczeństwo: poważny wstrząs"! Przekroczyło to wszelkie przypuszczenia badaczy, którzy szacowali je na mniej niż 1%. Ponadto pierwsze badanie wcale nie zostało przeprowadzone na Niemcach. Jak później się okazało, na wynik badania nie ma wpływu narodowość, płeć, wiek, ani nawet osobowość, inteligencja, czy doświadczenia życiowe. A więc co ma? Wszystko wskazuje na to, że specyficzna sytuacja, w której człowiek ulega presji autorytetu. Wbrew logiki, wbrew moralności i wbrew wyznawanym wartościom. Po prostu dlatego, że człowiek w fartuchu spokojnym głosem powtarza: "proszę kontynuować"... Dopiero eksperyment Milgrama uświadomił ludziom, jak ogromne znaczenie ma rola autorytetu.
Zachęcam do zapoznania się z szczegółowym opisem przebiegu i interpretacji tego eksperymentu. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Milgrama
Dochodzimy do momentu, w którym należy zadać sobie jedno ważne pytanie. Jak poradzić sobie z problemem, na którym totalnie się nie znam? Przecież nie da się wiedzieć wszystkiego! Nikt sam nie wyleczy się z nadciśnienia, nie zrobi sobie operacji, nie naprawi samochodu, pralki, komputera, nie zaprojektuje ani nie zbuduje domu, nie wykona tatuażu, nie przystrzyże włosów, ani nie upiecze chleba (przynajmniej nie wszystko na raz). Niemal każdego dnia jesteśmy zmuszeni polegać na autorytetach, nie ważne czy nam się to podoba, czy nie. Po prostu nie ma innej możliwości. Jak więc pogodzić ten fakt z treścią powyższego artykułu?
Można w sposób świadomy i przemyślany podejmować decyzje, na jakich autorytach się opieramy. Sprawdzić, kim jest ta osoba i jakie ma kompetencje, jaką wiedzę i doświadczenie. Czy jest to osoba wykształcona w swojej dziedzinie, czy tylko ktoś "znany z bycia kimś znanym". Taka selekcja jest niezwykle trudna, ale bardzo ważna, zwłaszcza w obliczu kryzysu, jaki nas spotyka. Wojna na Ukrainie i jej skutki prędzej czy później dotkną każdego z nas. Ilość informacji, jaka nas zalewa jest ogromna. Wypowiadają się ludzie mądrzy, ale też tacy, których celem jest sianie paniki i chaosu. Wybierajmy rozsądnie. Zastanówmy się, kim jest ten człowiek, który wypowiada się w telewizji, słuchajmy polityków, którzy prezentują pozytywne dla nas wartości, i naukowców, którzy opierają się na rzetelnych faktach. Jeśli masz wątpliwości, jak to robić (a powinnaś/es mieć, bo to trudne), to polecam obejrzeć jeden z lepszych materiałów w tej tematyce, jaki wiedziałam na YouTube: https://youtu.be/T1vW8YDDCSc . Film nie jest krótki, jak wskazywałaby nazwa, ale warto poświęcić na niego swój czas.
Po raz kolejny wychodzi na to, że nie ma prostych rozwiązań. Każda skrajność w świece psychologii jest niekorzystna, a znalezienie równowagi to prawdziwa sztuka. Sztuka, która wymaga wysiłku i włączenia świadomości. Więc do dzieła, zacznij już od dziś!

Eksperyment Milgrama – eksperyment psychologiczny zaprojektowany i przeprowadzony w pierwotnej wersji przez psychologa społecznego Stanleya Milgrama. Eksperyment badał posłuszeństwo wobec autorytetów. Przeprowadzany był w latach 1961-1962. Pierwsze publikacje na jego temat pojawiły się w 1...

Część 1.Dziś opiszę kilka zjawisk społecznych, o których zapewne wielu z Was już słyszało. A może część z Was doświadczy...
12/03/2022

Część 1.
Dziś opiszę kilka zjawisk społecznych, o których zapewne wielu z Was już słyszało. A może część z Was doświadczyła ich na własnej skórze? Z poniższego artykułu dowiecie się jak te zjawiska działają, jak nie dać się w nie "wciągnąć" w swoim codziennym życiu, a także co zrobić, kiedy czasami wyższy cel wymaga świadomego poddania się działaniom ogólnym.
Pierwszym zjawiskiem jest tak zwane "Rozproszenie odpowiedzialności". Polega na tym, że im więcej jest świadków kryzysowego zdarzenia, tym mniejsza szansa, że ktoś z nich zareaguje. Ciekawe, prawda? Wydawałoby się, że powinno być na odwrót - statystycznie im więcej osób, tym większa szansa, że ktoś udzieli pomocy. Jednak badania nad tym zjawiskiem wykazały, że w tłumie ludzi szansa na uzyskanie pomocy jest mniejsza, ponieważ pojedynczy człowiek czuje się bardziej anonimowy, a jego poczucie odpowiedzialności się rozprasza ("Na pewno ktoś inny zareaguje"). Ponadto w niejasnej sytuacji kryzysowej ("czy człowiek, który leży na ulicy jest nieprzytomny, czy pijany?") mamy tendencję do poszukiwania informacji w reakcjach innych osób wokół nas, które de facto również czują się anonimowo i mniej odpowiedzialnie ("nie wiem co się dzieje, ale skoro nikt nie reaguje, to chyba jest spoko...").
Co możemy zrobić? By zwiększyć szansę na uzyskanie pomocy, niezależnie czy sami tej pomocy potrzebujemy, czy też jej udzielamy, należy zwracać się bezpośrednio do pojedynczych osób ("Pan w niebieskiej kurtce - niech pan zadzwoni na pogotowie. Pani w okularach - niech pani przyniesie koc."). Zwiększa to poczucie osobistej odpowiedzialności i wywołuje reakcję wskazanej osoby. Dodatkowo badania naukowe wykazały, że świadomość istnienia mechanizmu "rozproszonej odpowiedzialności" sama w sobie mu przeciwdziała. Czyli, drogi czytelniku/czytelniczko, jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w tłumie jako świadek sytuacji kryzysowej, miej świadomość własnej odpowiedzialności za podjęcie działań pomocowych, niezależnie od ilości osób wokół ciebie! Inni najprawdopodobniej jeszcze nie słyszeli o tym zjawisku.
Więcej informacji znajdziecie na przykład tutaj: https://www.greelane.com/pl/nauka-tech-math/nauki-spo%c5%82eczne/diffusion-of-responsibility-definition-4588462/

Drugie zjawisko to Konformizm, czyli mechanizm upodabniania swojego zachowania do grupy lub przejmowania zdania innych. Jest na tyle obszernym tematem, że zasługuje na osobny artykuł. Dlatego tutaj napiszę o nim bardzo ogólnie, a poniżej wskażę odnośniki do szerszych treści. Krótko mówiąc chodzi o to, że mamy tendencję do ulegania wpływowi grupy i autorytetów. Z obawy przed odrzuceniem, wykluczeniem lub odwetem, możemy, świadomie lub nie, zmienić własne poglądy lub zachowanie. No właśnie - możemy, ale nie musimy. Jeśli w swoim najbliższym otoczeniu zaczniemy aktywnie poszukiwać innych osób, które podobnie jak my sprzeciwiają się ogólnym, krzywdzącym normom, poczujemy się pewniej i bezpieczniej. Takie warunki dadzą pole do podjęcia działania i szansę na udzielenie pomocy sobie i innym. Więcej o konformizmie tutaj:
https://lifestyle-blog.pl/konformizm-czy-to-brak-wlasnego-zdania
https://www.psychologiaprzykawie.pl/blog/konformizm-spoleczny-dowod-slusznosci

Ludzie są czasami mniej skłonni do pomocy, gdy są obecni inni ludzie ze względu na zjawisko zwane rozproszeniem odpowiedzialności. Dowiedz się, jaka jest jego definicja, zastosowania i przykłady.

Witajcie! Na wstępie chciałabym wyrazić swoje ogromne współczucie dla osób dotkniętych wojną, dla wszystkich mieszkańców...
01/03/2022

Witajcie! Na wstępie chciałabym wyrazić swoje ogromne współczucie dla osób dotkniętych wojną, dla wszystkich mieszkańców Ukrainy, którzy walczą na froncie oraz tych, którzy zmuszeni zostali chronić siebie i swoich bliskich poza granicami Ojczyzny. Myślami i sercem jestem z Wami i mam nadzieję, że ta wojna szybko się skończy.
Chcąc zrobić coś przydatnego, postanowiłam napisać kilka słów na temat mechanizmów psychologicznych, które - w mojej ocenie - mają ogromne znaczenie w obecnych czasach. Jestem motywowana wiedzą i wiarą w to, że samoświadomość pozwala człowiekowi na przeciwdziałanie mechanizmom, które są destrukcyjne oraz na wzmacnianie tych, które są korzystne i napędzają spiralę dobra.

Zacznijmy może od dobra. Od tej niesamowitej fali pomocy, którą widzę wszędzie dookoła. Ludzie dzielą się swoimi rzeczami, pieniędzmi, mieszkaniami, jadą na granicę bez słowa narzekania, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian. Ta mobilizacja jest piękna i daje nadzieję na przyszłość. Jest to dowód na to, ile dobra jest w ludziach. ❤️ Jak to się stało, że akurat w okolicznościach wojny i okrucieństwa jest ono, to dobro, tak jaskrawo okazywane? Poza tym, że u podstawy osobowości człowieka leży dobro i wrażliwość, w co głęboko wierzę, ma to również związek z mechanizmem społecznym łączenia się ludzi w grupy. Jako istoty z natury stadne, mamy potrzebę postrzegania siebie, jako element większej struktury. Przynależność daje poczucie bezpieczeństwa (ja chronię ciebie, a ty chronisz mnie). A im większe poczucie zagrożenia z zewnątrz, tym większa potrzeba wzmacniania więzi wśród "swoich". Zauważamy, że w obliczu tak wielkiego zła, pomoc pokrzywdzonym jest ważniejsza, niż dbanie o swój dobrobyt, bo życie w świecie, w którym panuje niesprawiedliwość, nie sprzyja dobremu funkcjonowaniu.
Co w takim razie możemy wyciągnąć z tej wiedzy na przyszłość? Myślę, że dużo, ponieważ już wcześniej ten sam mechanizm można było zauważyć na wielu płaszczyznach, niekoniecznie w pozytywnym sensie. Wszelka nieracjonalna rywalizacja grup społecznych, miast, dzielnic, nawet ulic, w klasach w szkole, czy na szerszą skalę - na tle rasowym czy kulturowym. Mamy tendencję do postrzegania siebie jako członka jednej grupy i do stawiania się w opozycji do innej grupy, ocenianej jako odmienna, gorsza, a nawet groźna. Odwołując się do czasów pierwotnych, można powiedzieć, że jest to niesamowicie przydatna strategia w obronie przed drapieżnikami, czy innymi plemionami, chcącymi przejąć terytorium. Nasi przodkowie byli motywowani lękiem przed REALNYMI zagrożeniami. Tysiące lat walki o przetrwanie zostawiło w nas ślad, który dziś objawia się na tak różne sposoby. Na szczęście w czasie tych samych tysięcy lat przybyło nam też więcej zwojów mózgowych (mówiąc potocznie), które pozwalają sprzeciwić się prymitywnym instynktom. Dlatego następnym razem, kiedy poczujesz do drugiego człowieka niechęć, odrazę, nienawiść, lęk, czy obawę, zadaj sobie pytanie: "Czy mam powód, by tak czuć? Czy ten człowiek, który może wygląda inaczej, albo pochodzi z innego miejsca, REALNIE stanowi dla mnie zagrożenie? Czy może zadziałał we mnie prosty, pierwotny mechanizm przetrwania, któremu nie muszę już więcej ulegać?". Im więcej autorefleksji, tym mniejsze ryzyko niepotrzebnego konfliktu. A tym większa szansa na pomoc i wsparcie osób w ciężkiej sytuacji życiowej, w której każdy z nas może się kiedyś znaleźć.

W kolejnym wpisie przedstawię kilka zagadnień z dziedziny psychologii tłumu oraz przypomnę najważniejsze eksperymenty społeczne, dzięki którym możemy lepiej rozumieć funkcjonowanie człowieka w grupie. Jeśli już dziś ktoś z Was ma pomysł, o jakim jeszcze zjawisku psychologicznym warto napisać w kontekście wojny na Ukrainie, czekam na propozycje!
Życzę wszystkim spokojnej nocy.

13/09/2021
14/06/2021

Wraz z początkiem lata uległ zmianie mój grafik i pojawiły się nowe terminy na psychoterapię! ➡️CBT ➡️Terapia Schematów.
Zapraszam do kontaktu! ☺️

24/08/2020

Zapraszam do nowego gabinetu w sercu Gdyni! Dostępnych jest kilka terminów w poniedziałki!
✅ Terapia Poznawczo - Behawioralna i Terapia Schematów
✅ Ul. Starowiejska 32/6
✅ Kontakt telefoniczny: 692930980

09/10/2019

4. Słyszę swoje myśli - i co dalej?
Jeśli umiesz już skierować swoją uwagę na obszar własnych myśli, pewnie zauważyłaś/eś, że niektóre z nich są błędne, lub nie mają większego sensu. Spróbuj teraz rozpoznać wśród nich tak zwane zniekształcenia poznawcze, czyli błędy logiczne, które od czasu do czasu popełnia KAŻDY człowiek. (Już wyjaśniam dlaczego. 🤔 Otaczającą nas rzeczywistość jest bardzo skomplikowana, bogata w przeróżne bodźce wzrokowe, słuchowe i czuciowe. Natomiast pamięć operacyjna naszego mózgu ma dość ograniczoną pojemność. Dlatego, żeby móc w ogóle funkcjonować i nie pogubić się w nadmiarze informacji, nasz umysł musi wybierać sobie te dane, które wydają się być dla nas istotne. Mechanizm, który za to odpowiada, to UWAGA 🔦. Kiedy skupiamy ją na jednym zadaniu, pomijamy inne. Dla przykładu: spróbuj przypomnieć sobie, jak wygląda drzewo 🌳, które rośnie najbliżej twojego domu. Nie pamiętasz? To pewnie dlatego, że nie jest to zbyt istotna informacja. A jeśli pamiętasz, to zapewne dlatego, że kiedyś zwróciłeś/aś na to drzewo UWAGĘ).
Pierwszym zniekształceniem poznawczym, jakie opiszę, będzie zatem SELEKTYWNA UWAGA. Jest to bardzo ciekawe zjawisko. Wyobraź sobie uwagę, jako latarkę, która oświetla tylko selektywny fragment rzeczywistosci. W zależności od tego, na co padnie światło, będziemy różnie postrzegać świat. Może kiedyś doświadczyłaś/eś tego zjawiska? Kiedy planujesz kupno auta (np. Jaguara, tego Co życzę 😊), jakimś dziwnym trafem nagle zauważasz na ulicach więcej Jaguarów! Kiedy uczysz się jeździć na rolkach, wokół Ciebie nagle jeżdżą sami rolkarze 😉. Kiedy jesteś wesoły/a - widzisz wesołych ludzi 😁, a kiedy smutna/y - smutnych ☹️. I tak dalej. Jeśli Twoja uwaga ma tendencję do skupiania się na negatywnych stronach świata, popełniasz błąd poznawczy, ponieważ pomijasz pozytywne informacje i płacisz za to negatywnym nastrojem.
Spróbuj poeksperymentować ze swoją uwagą. Postaraj się kierować nią świadomie, zamiast pozwolić działać jej automatycznie. Jeśli zauważysz, że Twoja uwaga częściej kieruje się na negatywne obszary, świadomie przenieś ją w inne, kolorowe miejsce 🌈. Częste i konsekwentne przekierowywanie uwagi sprawi, że w pewnym momencie już tak Ci zostanie! 😊
"Always look on the bright side od life"... 😊

28/09/2019

3. Słuchaj siebie.
Są takie powiedzenia: sam kreujesz swoje życie; każdy ma taki świat, jakim widzą go jego oczy. Jest w nich sporo prawdy! Nasze myśli automatyczne 💭 to klucz do nastrojów 😤😱😵🤔😍😁 - w zależności od tego, jak myślimy, czujemy różne emocje. Jako, że jesteśmy tylko ludźmi, czasem mylimy się w ocenie rzeczywistości i przeceniamy lub nie doceniamy pewnych sygnałów. Popełniamy błędy poznawcze. To podstawowe założenia psychoterapii poznawczo - behawioralnej. Na przykład, jeśli rano budzisz się i widzisz padający deszcz, możesz zareagować na różne sposoby. Jeśli pomyślisz "masakra, co za paskudna pogoda", poczujesz smutek ☹️ lub złość 😡. Jeśli pomyślisz "to tylko deszcz, założę kalosze i kurtkę" poczujesz obojętność 😶 lub radość 😃. A jeśli pomyślisz "o nie, zaleje mi piwnicę" najpewniej poczujesz lęk 😰. Ta sama sytuacja, różne emocje. Która wersja jest prawdziwa? Cóż, jednocześnie każda i żadna. Wszystko zależy od subiektywnego punktu widzenia, więc dlaczego by nie wybrać sobie takiego, który daje najwięcej korzyści? Takie podejście do sprawy daje dużą nadzieję, ponieważ jeśli bylibyśmy w stanie zmienić swoje myślenie, moglibyśmy wpływać na to, jak się czujemy. Ale czy to jest możliwe? Oczywiście, że tak! Nasz mózg jest w stanie uczyć się przez całe życie, trzeba mu tylko trochę w tym pomóc!
Od czego zacząć? Najlepiej od obserwacji swoich myśli. Od zauważenia naszych typowych reakcji, naszych schematów myślowych. Proponuję następujące ćwiczenie: usiądź wygodnie i zadbaj o to, żeby nic cię nie rozpraszało. Przez 10 minut postaraj się nie myśleć o niczym. (To jest z góry niemożliwe, ponieważ nasz umysł działa nieustannie). Kiedy postanowisz sobie "nie myśleć", myśli same zaczną napływać. Być może przypomnisz sobie ostatnią wycieczkę, albo że miałeś/miałaś zrobić zakupy. Zauważ tę myśl i ją zapamiętaj, po czym znów postaraj się nie myśleć o niczym. W ten sposób usłyszysz siebie samego, zaobserwujesz pracę swojego umysłu. Możesz również zwrócić uwagę, jakie myśli przychodzą Ci do głowy w różnych trudnych sytuacjach (autobus się spóźnia, ktoś na ciebie trąbi, w sklepie nie ma tego, co chciałeś kupić, ktoś odwołuje spotkanie...). Zapisuj te myśli. Będzie to pierwszy krok do pracy nad nimi. Uprzedzam - ciężkiej i żmudnej pracy. Ale dającej niesamowite efekty w postaci lepszego samopoczucia 😊.
Zwracając uwagę na swoje myśli, bedziesz w stanie sprawdzać i korygować samego siebie. Nie daj się kontrolować rzeczom, na które nie masz wpływu! 🌧️ Sam decyduj, jak reagujesz na otaczający Cię świat!
Ciąg dalszy już niedługo! 😁

Adres

Ulica Starowiejska 28/6
Gdynia

Telefon

+48692930980

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet psychologiczny, Mirosława Schweizer. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet psychologiczny, Mirosława Schweizer.:

Skróty

Udostępnij

Kategoria