Przystań Psychoterapii Joanna i Tomasz Wołoszyk

Przystań Psychoterapii  Joanna i Tomasz Wołoszyk Prowadzimy psychoterapię indywidualną w nurcie psychodynamicznym prywatnie dla osób dorosłych. or

Pracujemy i współpracujemy razem "od zawsze". Jesteśmy małżeństwem od 20 lat. Nadal się lubimy. To już całkiem dobra rek...
04/06/2026

Pracujemy i współpracujemy razem "od zawsze". Jesteśmy małżeństwem od 20 lat. Nadal się lubimy. To już całkiem dobra reklama terapii par. 😄
Na własnej skórze doświadczyliśmy, że relacje wymagają uwagi, rozmowy i czasem odrobiny cierpliwości. Dużej cierpliwości. 😉
W gabinecie pomagamy parom oraz pacjentom indywidualnym odnaleźć drogę do lepszego porozumienia, bo związek to nie konkurs na to, kto ma rację, tylko sztuka bycia w jednej drużynie.
Jeśli chcecie wzmocnić swoją relację, przyjrzeć się jej - zapraszamy. ❤️

📋🖊️Z dziennika psychoterapeutyDzisiejszy wpis może Cię zainteresować jeśli zadajesz sobie czasami pytanie „Czy przydałab...
11/05/2026

📋🖊️Z dziennika psychoterapeuty

Dzisiejszy wpis może Cię zainteresować jeśli zadajesz sobie czasami pytanie

„Czy przydałaby mi się terapia?”

Nie jest to test diagnostyczny.

Nie wyskoczy też komunikat:

„Gratulacje, wygrałeś voucher na psychoterapię premium.”

Ale jeśli przy kilku punktach myślisz:

„Ojej… trochę tak” to może warto przyjrzeć się sobie bliżej.

Sprawdź swoje emocje i samopoczucie
Czy coraz częściej jesteś:

zmęczony,

przytłoczony,

drażliwy,

smutny,

napięty,

albo „niby okej”, ale tak dziwnie nie okej?

Masz poczucie, że wszystko cię przerasta
nawet małe rzeczy zaczynają brzmieć jak:

„Misja specjalna poziom hard.”

Trudno ci odpoczywać
Ciało siedzi na kanapie.
Mózg prowadzi konferencję kryzysową.

Relacje

Wchodzisz ciągle w podobne relacje
Zmieniają się ludzie. Schemat dziwnie ten sam.

Masz trudność ze stawianiem granic,

mówieniem „nie”,

proszeniem o pomoc,

bliskością,

zaufaniem.

Często czujesz się:

nieważny,

niewystarczający,

odrzucony,

„za bardzo” albo „nie dość”.

Codzienne funkcjonowanie

Coraz trudniej ci się skupić

Mózg otwiera 17 zakładek naraz i żadnej nie domyka.

Odkładasz wszystko i żyjesz w trybie:

„Od jutra się ogarnę.”

Masz wrażenie, że działasz na autopilocie

I nawet nie pamiętasz, kiedy ostatnio naprawdę czułeś/aś radość albo spokój.

Ciało też czasem mówi

Masz objawy stresu:

napięcie,

bóle brzucha,

problemy ze snem,

kołatanie serca,

ścisk w klatce,

permanentne zmęczenie.

Organizm czasem robi prezentację PowerPoint, zanim psychika zdąży coś powiedzieć.

Ważne pytanie

Czy od dłuższego czasu myślisz:

„Chyba nie radzę sobie tak dobrze, jak pokazuję innym.”

To jedno z najczęstszych zdań słyszanych w naszych gabinetach.

A teraz najważniejsze!!!

Nie trzeba być: „wystarczająco chorym” czy w totalnym kryzysie

Jeśli od dawna zastanawiasz się:

Jeśli często zastanawiasz się „Może powinienem iść na terapię…”

to samo to pytanie bywa już ważnym sygnałem (!).

z cyklu „Fototerapia” | Joanna, Przystań PsychoterapiiDwa ptaki na martwych gałęziach. Blisko siebie, ale każde na własn...
08/05/2026

z cyklu „Fototerapia” | Joanna, Przystań Psychoterapii

Dwa ptaki na martwych gałęziach. Blisko siebie, ale każde na własnej wysokości i własnym odosobnieniu. Cisza tej sceny przypomina relację, w której kontakt istnieje bardziej jako możliwość niż pewność. Jedno spojrzenie skierowane w dal, drugie jakby zatrzymane w zawahaniu. Puste niebo wokół nich nie daje oparcia, więc cała dramaturgia skupia się na dystansie: wystarczająco małym, by czuć obecność, i wystarczająco dużym, by nie ryzykować zbyt wiele.
Jak w relacji terapeutycznej, obraz napięcia między pragnieniem więzi a potrzebą ochrony siebie. Suche, nagie gałęzie wyglądają jak struktura, która przetrwała jakiś sezon utraty. Pomimo tej surowości nadal podtrzymuje życie. Czasem właśnie tak wygląda bliskość po doświadczeniu rozczarowania: oszczędna, cicha, ostrożna, ale wciąż obecna.
Psychoterapia nie daje gotowych odpowiedzi.
Daje przestrzeń, w której można bezpiecznie przyjrzeć się swoim emocjom, schematom i historii relacji, po to, by zacząć budować bliższy kontakt ze sobą i z innymi.Czasem pierwszy krok do zmiany wygląda właśnie tak:
jak zatrzymanie się na chwilę i pozwolenie sobie, by zostać naprawdę usłyszanym.
Jeśli czujesz, że to moment, by lepiej zrozumieć siebie, terapia może być początkiem ważnej drogi. 🤍

📋🖊️Z dziennika psychoterapeutyPacjenci często pytają nas czym tak naprawdę są prawdziwe, głębokie relacje i dlaczego wła...
30/04/2026

📋🖊️Z dziennika psychoterapeuty

Pacjenci często pytają nas czym tak naprawdę są prawdziwe, głębokie relacje i dlaczego właściwie są tak ważne dla naszego zdrowia psychicznego.

Przecież mam znajomych, mówicie, spotykam się z ludźmi.

Cóż, to bardzo trudne pytanie, ale postaramy się tutaj choć trochę na nie odpowiedzieć…może nieco przewrotnie.

To nie te relacje, w których zawsze masz rację 😉

I nie te, w których ktoś „czyta Ci w myślach” (choć możliwe, że to brzmi kusząco).

Głębokie relacje zaczynają się tam, gdzie kończy się idealna wersja siebie.

To moment, w którym mówisz „jest mi trudno”, zamiast „wszystko okej”, kiedy zauważasz, że reagujesz bardziej niż sytuacja tego wymaga

i… zamiast uciec albo zaatakować, zostajesz chwilę dłużej.

Z perspektywy psychodynamicznej to właśnie w relacjach najbardziej „odżywają” nasze stare historie. Te o byciu widzianym. Pomijanym.Ocenianym- za dużo, za mało. Niewystarczającym.

I to nie jest błąd systemu, to jego sens.

Bo głęboka relacja to nie brak napięcia.

To zdolność do bycia w tym napięciu … razem.

Trochę jak taniec, w którym co jakiś czas ktoś nadepnie komuś na stopę.

Różnica polega na tym, czy:

a) udajemy, że nic się nie stało

b) schodzimy z parkietu

c) uczymy się, jak tańczyć dalej, już trochę bardziej świadomie

Spoiler: opcja C rozwija najbardziej 😉

Dlatego gabinet psychoterapii lub grupa terapeutyczna jest takim niezwyczajnym miejscem.

Bo daje bezpieczną przestrzeń do sprawdzania „jak ja właściwie jestem z ludźmi” - na żywo, nie tylko w teorii.

I z czasem okazuje się, że to, co wydawało się „moją cechą”, jest po prostu historią, którą można napisać inaczej.

Tak więc pytanie o głębokość relacji jest pytaniem o to jak wyglądają Twoje relacje od środka.

Ta podróż wgłąb siebie może być trudna ale może też być bardzo ciekawa.

Jeśli zaciekawił Ciebie ten temat, zostaw 👍 to sygnał, że warto abyśmy rozwinęli go szerzej w kolejnych postach.

„Tu zaczyna się zmiana, nie w teorii, tylko w relacji.”Bo pewnych rzeczy nie da się nauczyć tylko z książek czy analizow...
22/04/2026

„Tu zaczyna się zmiana, nie w teorii, tylko w relacji.”

Bo pewnych rzeczy nie da się nauczyć tylko z książek czy analizowania, trzeba ich doświadczyć i poczuć w relacji.
Można wiedzieć, skąd bierze się lęk w relacjach.
Można rozumieć swoje schematy.
A jednak dopiero w kontakcie z drugim człowiekiem coś zaczyna się naprawdę zmieniać.
W pracy warsztatowej i grupowej dzieje się coś bardzo ważnego, "magia" grupy, która ma swoją mądrość i siłę.

•widzisz, że inni czują podobnie
•z czasem możesz bezpiecznie być sobą (bez udawania)
•sprawdzasz nowe reakcje „na żywo”
•dostajesz informację zwrotną, która daje zupełnie inną perspektywę

I często pojawia się coś, czego wiele osób się nie spodziewa -
lekkość, ulga, a nawet radość z bycia w relacji.

Od jakiegoś czasu k**i nas aby otworzyć się na pracę z małą grupą w Przystanii...w spokojnej atmosferze, bez presji.Wiidzimy ile taka praca daje możliwości.

Co o tym myślisz? Jesteśmy ciekawi czy masz podobne doświadczenia. A może chciałbyś je mieć?

Jeśli masz ochotę, podziel się w komentarzu.

Niedawno z okazji Wielkanocy mieliśmy przyjemność wymienić świąteczne podarunki z panią Tatianą, która na co dzień dba o...
21/04/2026

Niedawno z okazji Wielkanocy mieliśmy przyjemność wymienić świąteczne podarunki z panią Tatianą, która na co dzień dba o czystość naszych gabinetów. Otrzymaliśmy tę śliczną paskę za którą serdecznie dziękujemy.
To wyjątkowy gest pełen ciepła i tradycji.
Dziękujemy pani Tatianie za troskliwą opiekę nad naszymi gabinetami, serdeczność i dobrą energię.

Czasami nie dostrzegamy na co dzień osób, które po cichu wykonują niezwykle ważną pracę, a dzięki nim nasze otoczenie st...
20/04/2026

Czasami nie dostrzegamy na co dzień osób, które po cichu wykonują niezwykle ważną pracę, a dzięki nim nasze otoczenie staje się przyjazne, czyste i pełne dobrej energii.
Niedawno mieliśmy przyjemność wymienić świąteczne podarunki z Panią Tatianą, która z ogromnym zaangażowaniem dba o czystość i porządek w naszych gabinetach. Ta piękna babka (p***a) to tradycyjne ciasto przygotowywane w czasie wielkanocnym na Ukrainie. Ten podarunek sprawił nam wiele radości, wzruszyliśmy się.
To właśnie dzięki takim osobom nasza przystań funkcjonuje i może Was gościć każdego dnia Bardzo dziękujemy pani Tatianie za sumienną pracę, serdeczność i uśmiech.

02/04/2026

Adres

Ulica Świętojańska 55/3
Gdynia
81-391

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Przystań Psychoterapii Joanna i Tomasz Wołoszyk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Przystań Psychoterapii Joanna i Tomasz Wołoszyk:

Skróty

Udostępnij

Kategoria