22/01/2026
Nazywam się Magda. Jestem współpomysłodawczynią i współautorką "Okruszków". Zawodowo, jako psycholog i psychoonkolog, zajmuję się wspieraniem innych w trudnych, najczęściej granicznych, sytuacjach życiowych. Od początku mojej drogi zawodowej towarzyszę tym, którzy stają w obliczu śmierci - własnej lub bliskich, a także wspieram w żałobie tych, którzy pozostają.
Pomimo obcowania z tym trudnym tematem, mam w sobie radość i ciekawość życia. Wierzę, że obcowanie ze śmiercią i rozmowy o niej uczą jak żyć w zgodzie z własnymi wartościami.
"Okruszki" są dla mnie niezwykle ważne. Uczą miłości, dają nadzieję.
Mam w sobie ogrom wdzięczności za każdą podarowaną historię. Wielu z nich miałam przywilej towarzyszyć. Dumą napawa mnie fakt, że i ja mogłam mieć w tej książce swój merytoryczny udział.
Ja, Magda, jestem także mamą i żoną. Praktykując bliskość z moją rodziną wiem, że realizuję to, co dla mnie najważniejsze w życiu. Odpoczywam w ciszy - zanurzając się w książkę lub spędzając czas w ogrodzie. A najchętniej obie te czynności jednocześnie. Cenię sobie smak. Dobry smak życia w zwykłej codzienności.
✨ Fragment z książki "Okruszki" z merytorycznego rozdziału o żałobie.
Niezwykle trudne to zadanie, które czeka rodziców doświadczających straty - z jednej strony odbudowanie siebie jako siebie samego, siebie samej, budowanie relacji z partnerem lub partnerką, a w tym wszystkim równie ważne zadanie - nauka dbania o emocjonalną relację z dzieckiem, którego fizyczność została tak szybko utracona. Odnalezienie w sobie miejsca na uczucia związane z dzieckiem - bólem, smutkiem, pustką, wdzięcznością i miłością, tęsknotą - oraz miejsca na nie w swoim życiu, pamięci i umyśle, jest długą drogą. Mierzenie się z licznymi stratami, nie tylko fizyczności, ale także marzeń związanych z dzieckiem, wyobrażeń, swojej roli jako mama lub tata TEGO dziecka, wydaje się być drogą nie do pokonania. Tymczasem historie, które trzymasz właśnie w swoich dłoniach, historie, które na Twoje dłonie zostały złożone i Tobie ofiarowane, są dowodem i nadzieją, że nawet po największym trzęsieniu ziemi, można odbudować swoje życie. Życie, w którym obok bólu jest miłość, obok smutku wdzięczność, obok pustki sens, a przy tęsknocie wiara w przyszłość.