12/08/2026
🌏 Międzynarodowy Dzień Młodzieży 🦄
Myślę o Was i myślę tylko dobrze. Myślę o młodych ludziach, których spotykam w gabinetach, w odwiedzanych szkołach, kiedy prowadzę warsztaty i zajęcia profilaktyczne. Myślę o Waszej odwadze i sile, myślę też o waszej nieustępliwości, chęci eksploracji świata i uczenia się technikaliów w zawrotnym dla mnie tempie.
I chcę powiedzieć jedno: DZIĘKUJĘ 💜
Za to, że czasem pozwalacie mi wejść do Waszego świata i odkryć tylko kawałek; za pytania, śmiech, bunt, ale przede wszystkim za te chwile, kiedy mówicie o czymś naprawdę trudnym.
Wiem, że nie zawsze łatwo być młodym, i że czasem sami nie wiecie, co czujecie, czego chcecie i dokąd zmierzacie. I naprawdę nie musicie tego wszystkiego wiedzieć, bo 🧠 mózg w adolescencji (10-19) nadal intensywnie się rozwija i reorganizuje, a poszczególne jego systemy dojrzewają w różnym tempie.
Na zajęciach mogliście usłyszeć, że Wasz mózg jest w przebudowie i że będą tam kiedyś piękne autostrady, bo to prawda!
Adolescencja bowiem to niezwykle intensywny czas rozwoju nie tylko emocjonalnego ale i społecznego. Ciało migdałowate, hipokamp, domapina, serotonina, kortyzol to elementy odpowiedzialne za emocje, nagrodę i poszukiwanie nowych doświadczeń a one dojrzewają szybciej niż kora przedczołowa, która odpowiada m.in. za planowanie, przewidywanie konsekwencji i kontrolę impulsów, dlatego młody człowiek może czasem czuć bardzo bardzo dużo, właściwie wszystko brać do siebie i orzeżywać coś bardzo głeboko, działać szybko a dopiero później poukładać sobie to, co się wydarzyło.
Jako psycholog, pedagog, profilaktyk, ale też mama wiem jedno: nie jestem od tego, żeby przeżyć Wasze życie za Was. Jestem po to, żeby być obok i towarzyszyć, posłuchać, wysłuchać, nie ocenić, czasem podać rękę, czasem spojrzeć prosto w oczy, położyć rękę na ramieniu i powiedzieć: JESTEM, jak mogę Ci pomóc? czasem wskazać kierunki/drogowskazy, czasem po prostu zostać i pobyć w milczeniu.
Jestem ogromnie wdzięczna, że dawaliście mi czasem dostęp do tego, co boli Was najbardziej. Do tych trudnych kawałków, gdzie mierzyliście się z lękiem, smutkiem czy palącym wstydem. Nawet jeśli podzieliliście się tylko kawałkiem swojej historii, to dla mnie jest to ogromny przywilej I nigdy nie będę traktować go jak czegoś oczywistego.
Wierzę w Was. Naprawdę. Wierzę, że macie siłę zmieniać świat. Nie musicie zrobić rewolucji. Czasem wystarczy, że dzięki Wam komuś będzie odrobinę lżej, bezpieczniej, bardziej po ludzku.
I może właśnie tak zmienia się świat > krok po kroku, kawałek po kawałku ❤️🩹
Dziękuję, że pozwalacie mi iść czasem obok Was.
Z ogromną czułością i wiarą w Waszą przyszłość.
Pani Asia ta od emocji 💜