10/08/2026
Ciekawość zaczyna się od zatrzymania.
Nie wszystko, co widzimy, musimy od razu rozumieć.
Nie wszystko musi mieć nazwę.
Czasem warto zostać przy czymś trochę dłużej i pozwolić sobie na: „ciekawe…”
W dorosłym życiu często szybko rozpoznajemy, nazywamy i oceniamy. Wiemy, co widzimy. Wiemy, co o tym myślimy. Wiemy, co należy zrobić.
A ciekawość potrzebuje czegoś innego.
Chwili niewiedzy.
Pozwala przyjrzeć się temu, co nieoczywiste. Zauważyć szczegół. Sprawdzić, co kryje się za pierwszym wrażeniem.
Dotyczy to także relacji.
Możemy założyć, że wiemy, co ktoś czuje, dlaczego tak się zachowuje albo czego od nas potrzebuje. Możemy też zatrzymać własną interpretację i spróbować naprawdę się zainteresować.
W twórczości ta przestrzeń jest szczególnie ważna. Nie zawsze trzeba wiedzieć, co powstanie. Czasem wystarczy materiał, kolor, kształt, przypadkowy ślad i gotowość, żeby zobaczyć, dokąd nas zaprowadzą.
Ciekawość nie zawsze prowadzi do odpowiedzi.
Czasem prowadzi po prostu do uważniejszego patrzenia.
A może właśnie tego najbardziej brakuje nam w codzienności - nie kolejnych odpowiedzi, ale chwili, w której możemy powiedzieć:
„Jeszcze nie wiem. Zobaczę.”
Centrum ARTHERA
Pomoc psychologiczna • Psychoterapia • Rozwój i wsparcie • Arteterapia