INTRO - Prywatny Gabinet Psychologiczny Marta Lemańska Chylińska

INTRO - Prywatny Gabinet Psychologiczny Marta Lemańska Chylińska INTRO - Prywatny Gabinet Psychologiczny
mgr Marta Lemańska – Chylińska
Profesjonalna pomoc psychologiczna dla dzieci i dorosłych.

21/04/2026

***Czy Somatic Experiencing to również praca na poziomie poznawczym i jak tradycyjna "werbalna" psychoterapia może zyskać na wsparciu jej o techniki somatyczne?***

Somatic Experiencing (SE) to nurt pracy z ciałem i to zupełnie naturalne, że jest kojarzony głównie z interwencjami terapeutycznymi angażującymi ciało. To jednak nie wszystko. W SE pracujemy również na poziomie emocji, wspomnień, obrazów, wyobrażeń, impulsów, zachowań i oczywiście też - na najbardziej naturalnym dla człowieka obszarze - na poziomie myśli i słów. Praca somatyczna nie jest bowiem przeciwstawna terapiom werbalnym. Jest ich ważnym wsparciem i kontekstem, w którym pokawałkowany układ nerwowy osoby po doświadczeniu traumy ma szansę się bardziej scalić.

Jesteśmy istotami werbalnymi i potrzebujemy tę ludzką werbalność uszanować w terapii. Interesują nas zatem w SE opowieści, metafory, symbole, skojarzenia oraz przekonania osoby, z którą pracujemy. Potrzebujemy wraz z nią obejrzeć, jak zorganizowana jest jej mapa poznawcza opisująca jej samą siebie, jej relacje, jej miejsce w świecie i jej własnym życiu. Bez rozpoznania tej mapy wsparcie osoby po traumie jest niepełne (szczególnie jeśli pracujemy z traumą o charakterze złożonym).

Jak zaś psychoterapeuta pracujący głównie na poziomie poznawczym może skorzystać z uzupełnienia swojej pracy o praktyki Somatic Experiencing?

- SE zakłada, że wszystkie poziomy naszego funkcjonowania są ze sobą powiązane. Nie ma myśli, która nie wpływałaby na stan ciała i nie ma stanu ciała, który nie wpływałby na myśli. Nie istnieją emocje oderwane od impulsów i impulsy, które nie wpływały na nasz koloryt emocjonalny. Postawa ciała, ruch ciała, choroba i dobrostan etc. mają wpływ na to, jak o sobie w danym momencie myślimy i do jakich naszych zasobowych myśli o sobie mamy dostęp lub nie. Terapia ma szukać tych wzajemnych powiązań, a nie od nich dysocjować.
- W SE sprawdzamy, jak stan psychofizjologicznego pobudzenia osoby wpływa na to, jaką formę przybierają jej myśli. Zupełnie inaczej kora nowa („myśląca” część mózgu) funkcjonuje w stanie stabilności, witalności, a inaczej w odrętwieniu lub gorączkowym pobudzeniu. Równie mocno praktyk SE sprawdza, jak stan jego własnego pobudzenia wpływa na jego pomysły terapeutyczne i interpretację tego, co się na sesji dzieje.
- Słowa budzą skojarzenia na każdym z poziomów naszego doświadczania rzeczywistości. W SE potrzebujemy rozpoznać, jak dana etykieta słowna, zdanie, metafora zostały skojarzone z konkretnymi emocjami, wspomnieniami, impulsami, zachowaniami. Niektóre z tych skojarzeń utrudniają nam sprawne funkcjonowanie, bo pobudzają nas nieadekwatnie do okoliczności. Bywają też słowa, które - w wyniku przytłaczających doświadczeń - tracą swoją ważną funkcję pobudzającą (np. osoba, która była notorycznie wyzywana może na wyzwiska zacząć reagować obojętnością i biernie je akceptować). W SE oglądamy te powiązania (nadsprzężenia i podsprzężenia) i szukamy nowych sposobów na organizację sieci skojarzeń, tak by wspierała ona cele, z którymi przychodzi klient.
- Słowa to też rozmowa. W SE arcyważny jest aspekt koregulacji między klientem a praktykiem. Sprawdzamy nieustannie jako praktycy podczas sesji jak to, co mówimy wpływa na osobę po drugiej stronie. Jesteśmy też w swojej pracy wyczuleni na to JAK mówimy. Rozmowa przeprowadzona w stanie hiperpobudzenia lub hipopobudzenia może nie przynieść terapeutycznej zmiany, a wręcz przeciwnie - uruchomić stare strategi radzenia sobie. Zamiast dostarczać doświadczeń naprawczych, multiplikujemy wtedy stare schematy u klienta.

***

Trzymam za Was - w Waszej poznawczej, somatycznej lub po prostu uwzględniającej wszystkie nasze ludzkie poziomy doświadczania życia pracy - mocno kciuki!

Sabina Sadecka, psychoterapeutka, wspierająca swoją klasyczną psychoterapeutyczną praktykę o podejście Somatic Experiencing , praktyczka SE, asystentka na szkoleniu SE w Hiszpanii.
Sabina Sadecka - terapia traumy, wiedza i miłość

17/04/2026

Zatrzymaj się na chwilę i zrób krótkie podsumowanie swojego tygodnia.

Co było dla Ciebie trudne? Co dało Ci energię? W jakich momentach czułeś/aś największe napięcie?

A teraz pomyśl - co pomogło Ci je obniżyć i wrócić do równowagi? Może to był spacer, chwila ciszy, rozmowa, oddech, dobra herbata a może coś zupełnie innego?

A teraz sprawdź jak się czuje Twoje ciało.
Luźniej? Jest mniej spięte? Masz więcej przestrzeni w klatce piersiowej? Jesteś bardziej osadzona/y? Oddech się pogłębił?

Często nie doceniamy tych małych rzeczy, które realnie nas wspierają.

Zrób to ćwiczenie dla siebie dziś - kilka minut refleksji może zrobić dużą różnicę.

I pamiętaj, aby w weekend
🌿 pochodzić boso
🌿 pójść na spacer do parku lub lasu
🌿 posłuchać ptaków
🌿 popatrzeć w gwiazdy
🌿 poleżeć dłużej w łóżku
🌿 przytulić do drugiej osoby
🌿 napić się ulubionej herbaty.

Taki małe rzeczy mają dużo moc!

Dobrego weekendu 🌸

Marta Targońska - łagodnie do życia

14/04/2026
Zatrzymuję się. Czuję oddech. Delikatne drżenie gdzieś głęboko w ciele. Więcej miejsca.Zakończyłam szkolenie Somatic Exp...
14/04/2026

Zatrzymuję się. Czuję oddech. Delikatne drżenie gdzieś głęboko w ciele. Więcej miejsca.

Zakończyłam szkolenie Somatic Experiencing.

To był czas, który nie wydarzał się tylko „w głowie”. On wydarzał się w ciele – w napięciu i rozluźnieniu, w impulsie do ruchu i w zatrzymaniu, w tym, co powoli zaczynało być czuciem, a nie tylko rozumieniem.

Spotkałam ludzi, którzy stali się czymś więcej niż grupą. Doświadczyłam, że grupa może być bezpieczna. Że może pomieścić to, co kruche, bolesne, niewypowiedziane. Że można być widzianym bez oceniania – i że to naprawdę reguluje.

Były momenty głębokiego poruszenia, które zostają w ciele na długo. Przypomnienie o tym, jak bardzo jesteśmy ze sobą połączeni – nawet w ciszy, nawet bez słów.

Uczyłam się słuchać ciała – swojego i drugiego człowieka. Rozumieć układ nerwowy z doświadczenia. Czuć, kiedy pojawia się napięcie, kiedy możliwa jest regulacja, kiedy potrzebne jest zatrzymanie.

Zmierzyłam się też z własnymi historiami. Z miejscami, które nadal bolały. I odkryłam coś, co chcę nieść dalej – że droga poradzenia sobie z traumą nie zaczyna się w bólu, ale w zasobach.
W tym, co w nas przetrwało.
W tej cichej sile, która była obecna nawet wtedy, gdy było najtrudniej.

Każdy z nas ma w sobie coś, co pozwoliło mu przetrwać.
I to właśnie z tego miejsca można zacząć wracać do siebie.

Wracam z większą uważnością.
Z większym szacunkiem do ciała.
Z jeszcze głębszym przekonaniem, że relacja leczy.

I z wdzięcznością. Za ludzi. Za proces. Za odwagę bycia.

To dopiero początek.

24/02/2026

W okresie od 27.02 do 15.03.2026 r. gabinet będzie nieczynny z uwagi na zaplanowany urlop.

Na wszystkie wiadomości oraz telefony odpowiem po powrocie.
Dziękuję za wyrozumiałość

24/02/2026

Dzisiaj obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją i czas porozmawiać o czymś bardzo ważnym. Szczególnie na tym profilu.

Kobiety z ADHD są w wysokim stopniu narażone na depresję. Badania pokazują, że depresja jest częstsza u osób z ADHD, szczególnie u kobiet. Przyczyn może być wiele, mogą to być np. koszty maskowania, może to wynikać z tego, że przez lata słyszymy „mogłabyś się bardziej postarać", „jesteś przewrażliwiona", „masz taki potencjał, a go marnujesz". A to zostawia w nas ślady.

Do tego dochodzi coś jeszcze, o czym za mało się mówi: hormony. PMS, ciąża, połóg, perimenopauza, menopauza. W każdym z tych momentów wahania estrogenów wpływają bezpośrednio na poziom i aktywność dopaminy oraz serotoniny. Czyli dokładnie na to, co w naszym ADHD-owym mózgu i tak jest w nieustannym rozregulowanym ruchu. To nie przypadek, że wiele z nas czuje się najgorzej właśnie w tych okresach.

Wiele kobiet latami leczy depresję i nie wie, że wśród źródeł może być niezdiagnozowane ADHD. Chodzą od lekarza do lekarza, próbują kolejnych antydepresantów, słyszą, że „powinny się skupić na czymś innym". Tymczasem depresja bywa odpowiedzią na lata funkcjonowania bez wsparcia, bez diagnozy, bez zrozumienia ADHD i do czego może ono doprowadzić, kiedy nie jest zaopiekowane.

Nie ma tu winy. Jest tylko ból, który za długo był niewidzialny.

Do tego dochodzi presja. Perfekcjonizm, porównywanie się z innymi, wewnętrzny krytyk, który nigdy nie śpi. Kobiety z ADHD są mistrzyniami w maskowaniu. Ukrywają chaos za zawstydzonym uśmiechem. A to dużo kosztuje.

Oczywiście ADHD to nie całość obrazka, bo depresja może mieć przyczyny w sytuacji osobistej, zawodowej, pojawić się w wyniku kryzysu, dramatycznych wydarzeń. Nie zawsze depresja u osób z ADHD wynika z ADHD.

Co warto, a wręcz trzeba zrobić? Szukać pomocy, nie zamykać się w sobie, nie udawać, nie spychać siebie na dalszy plan.

Zaufany psychiatra, leki, terapia, dbanie o ruch, sen i dietę. Edukowanie się, wsłuchiwanie w organizm, proszenie o pomoc bliskich.

I jeszcze coś, co tutaj i na grupie staramy się zaoferować.

Wspólnota. Bycie rozumianą przez kogoś, kto sam przez to przeszedł.

Kiedy w naszej grupie piszesz „znowu się posypałam" i w kilka minut dostajesz kilkanaście odpowiedzi: „ja też tak mam", „to nie twoja wina", „chodź, pogadamy" to nie jest mała rzecz. To może być dosłownie ratunek.

ADHD Sisters powstało właśnie po to. Żebyś nie musiała tłumaczyć się z siebie. Żebyś mogła powiedzieć, jak jest i żeby ktoś zrozumiał.

💙 Jeśli czujesz się ostatnio źle, szczególnie jeśli zbliża się miesiączka, jesteś w ciąży lub przechodzisz menopauzę, weź to pod uwagę. Jeśli od dłuższego czasu czujesz się gorzej, ale nie wiesz, jaka jest tego przyczyna, to weź to pod uwagę. Depresja to nie zawsze niemożność wstania z łóżka. Może rozwijać się powoli i zjadać po kawałku.

Nie czekaj, szukaj pomocy, porozmawiaj z psychiatrą lub psychologiem. Zapytaj wprost o ADHD. I wróć tu, do nas — jesteśmy.

PS. Opisy kilku badań o związku ADHD z depresją w komentarzu👩‍🔬, podobnie jak kilka zdań o rysowniku będącym inspiracją do grafiki – Oliverze Jeffersie 👩‍🎨

Są takie szkolenia, po których wychodzisz nie tylko z głową pełną wiedzy, ale z ciałem, które oddycha inaczej.Moduł 2 Ps...
01/02/2026

Są takie szkolenia, po których wychodzisz nie tylko z głową pełną wiedzy, ale z ciałem, które oddycha inaczej.

Moduł 2 Psychoterapii Sensomotorycznej z Anthonym Buckleyem był właśnie taki.

W tej pracy trauma nie jest wrogiem. Ciało zrobiło dokładnie to, co było możliwe. Anthony Buckley z ogromną czułością i humorem pokazuje, że nie trzeba wracać do bólu, żeby coś się zmieniło. Że zmiana bardzo często zaczyna się od drobiazgów: od wydłużenia kręgosłupa, od gestu „stop”, od lekkiego oparcia stóp o podłogę, od uśmiechu, który pojawia się zanim jeszcze „ma sens”.

Było dużo śmiechu. Dużo ruchu. Dużo zabawy. I dużo momentów, w których ciało samo mówiło: „o, tak jest lepiej”. Bo praca z traumą w ujęciu sensomotorycznym to nie jest grzebanie w ranach. To budowanie zasobów, ucieleśnianie bezpieczeństwa, wzmacnianie tego, co już działa – nawet jeśli działało kiedyś tylko przez sekundę.

Anthony pięknie pokazuje, że okno tolerancji nie jest teorią, tylko doświadczeniem. Czymś, co można poczuć w klatce piersiowej, w nogach, w sposobie patrzenia. Że regulacja nie musi być poważna ani sztywna. Może być żywa. Może się kołysać, mruczeć, poruszać. Może mieć w sobie lekkość.

To było szkolenie, które przypomina, że ciało wie, a my – jako terapeuci – nie musimy wiedzieć wszystkiego. Wystarczy, że będziemy obecni, ciekawi i gotowi podążać za mikro-zmianą. Za ruchem, który chce się dokończyć. Za zasobem, który chce się ucieleśnić.

I że naprawdę… praca z traumą nie musi być ciężka.
Może być głęboka. I jednocześnie pełna życia.

31/01/2026

📢 Informujemy o nowych możliwościach leczenia w naszej placówce🎉

👩‍⚕️Dr Danuta Cybak - Adamaszek rozpoczyna przyjęcia w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) w Poradni Zdrowia Psychicznego (PZP).

👧🧑‍🦱 Oferta skierowana jest do dzieci i młodzieży od 16. roku życia.
Przyjęcia odbywają się zgodnie z obowiązującymi zasadami NFZ, bezpłatnie dla Pacjentów.

🗓️ Posiadamy jeszcze wolne terminy na LUTY, dlatego zachęcamy do szybkiej rejestracji. To dobra okazja, aby rozpocząć diagnozę, konsultację lub kontynuować leczenie pod opieką doświadczonego specjalisty.

👉Jeśli chcieliby Państwo zostać naszymi Pacjentami, ⏰ w czasie krótszym niż 3 minuty, to prosimy o wypełnienie naszej E-DEKLARACJI: https://wybor.przychodnie-grudziadz.pl/

🏥Przychodnia Euromedica SPEC
ul. Roty Grudziądzkiej 6
86-300 Grudziądz
📞 56 46 50 600

Adres

Śniadeckich 6
Grudziadz
86-300

Telefon

+48511416760

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy INTRO - Prywatny Gabinet Psychologiczny Marta Lemańska Chylińska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do INTRO - Prywatny Gabinet Psychologiczny Marta Lemańska Chylińska:

Skróty

Udostępnij