DDA DDD Jarosław

DDA DDD Jarosław Grupa wsparcia "Nadzieja" Dorosłych Dzieci Alkoholików/Dorosłych Dzieci z rodzin Dysfunkcyjnych

14/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*14 czerwca*

_*Służba*_

_*"Pokora pochodzi od Boga i jest siostrą anonimowości, fundamentalnej duchowej wartości [principle] Dwunastu Kroków i Dwunastu Tradycji. Zachowując anonimowość, realizujemy służbę z miłością." BRB str. 233*_

W naszych rodzinach pokora i upokorzenie często były ze sobą mylone, co prowadziło nas do zachowań skrajnie biernych, agresywnych albo bierno-agresywnych.
Pracując na Dwunastu Krokach i Dwunastu Tradycjach, otrzymujemy inne rozumienie pokory. W DDA pokora oznacza bycie tym, kim mieliśmy być, zanim nasze rodziny zaraziły nas swoją dysfunkcją i zanim sami zaczęliśmy powielać tę dysfunkcję we własnym życiu. Oznacza bycie naszym Prawdziwym Ja.

Anonimowość również bywa mylona z pragnieniem utrzymywania tajemnic, charakterystycznym dla rodzin alkoholowych i dysfunkcyjnych. Różnica polega na tym, że w DDA nie powtarzamy tego, co mówią inni, ani nie ujawniamy, kto był obecny na naszych mityngach, aby wzajemnie zapewniać sobie poczucie bezpieczeństwa. Świadomość tego pozwala nam czuć się bezpiecznie i dzielić własną historią. Gdy k**i nas, by oceniać, wyśmiewać lub rozmawiać o kimś innym, przypominamy sobie, że chroniąc anonimowość i poufność zwierzeń innych członków DDA, służymy wyższemu celowi. To zdrowa granica, która daje życie, zamiast je umniejszać.

Możliwość pełnienia służby w DDA wypływa z głębokiego zrozumienia tych duchowych wartości [principles] w naszym życiu. Nowicjusz to czuje, weteran to docenia, a nasza Siła Wyższa to kocha.

_Dziś miłość do moich towarzyszy DDA, pokora i anonimowość napełnią mnie pozytywną motywacją do służby, którą mogę podjąć na rzecz DDA._

14/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*13 czerwca*

_*Cecha siódma*_

_*"Czujemy się winni, kiedy zamiast ulegać innym, bronimy własnych praw i przekonań." BRB str. 15*_

Jako dzieci, wielu z nas miało wrażenie, że zawsze jesteśmy w błędzie. Nasi rodzice/opiekunowie prędko wytykali nam nasze błędy, a rzadko, jeśli w ogóle, zauważali to, co zrobiliśmy dobrze.

W dorosłym życiu nadal podchodzimy do wielu sytuacji z założeniem, że to my się mylimy. Zakładamy, że inni muszą mieć rację. Gdy ktoś pyta nas o zdanie, zaczynamy się wahać – próbując odczytać z twarzy rozmówcy, jaką odpowiedź chciałby usłyszeć. To wyczerpujące, prawda? Bo naprawdę takie jest.

W DDA dowiadujemy się o granicach – że potrzebują być jasno zakomunikowane i pilnowane. Zaczynamy więc je stawiać. Ale najtrudniejsze przychodzi później: ich egzekwowanie. Gdy to robimy, często pojawia się poczucie winy. Zaczynamy się wahać, kwestionować swoje prawo do stawiania granic, boimy się, że ktoś pomyśli o nas źle. A to poczucie winy może podkopać nasz proces zdrowienia.

Ale z pomocą naszej Siły Wyższej i naszych towarzyszy podróży uczymy się przechodzić przez te trudne emocje. Zaczynamy stawać po swojej stronie. To proces z pewną ilością prób i błędów – ale gdy pojawia się pierwsze poczucie sukcesu, budzi się w nas siła. I z czasem zaczynamy stawać się tą osobą, którą zawsze mieliśmy się stać.

_Dziś wiem, że każde poczucie winy, które odczuwam, nie ulegając innym swoim kosztem, przeminie. A moje zdrowienie umocni się, poprzez zdolność dostrzegania mojej wartości._

12/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*12 czerwca*

_*Wstyd*_

_*"Wstyd uniemożliwia nam zrozumienie, że miłość jest wewnątrz każdego z nas i czeka, aż ją odkryjemy." BRB str. 178*_

Często jesteśmy rozbici, gdy trafiamy do DDA. Przez zaprzeczenie nawet nie wiemy, czego nie wiemy. Potrzeba czasu, by zrozumieć, jak bardzo zostaliśmy poranieni (emocjonalnie, a czasem i fizycznie) jako dzieci. Wstyd zrujnował nasze poczucie własnej wartości. Mieliśmy swoją tożsamość już od urodzenia, ale była ona odłupywana dzień po dniu, aż zostaliśmy niemal w strzępach. Zostało w nas jedynie odbicie pełnych nienawiści i lęku słów oraz czynów naszych rodziców.

Niektórzy z nas czuli się zagubieni, gdy zaczynaliśmy zdrowienie, bo kazano nam sięgnąć do wnętrza po poczucie własnej wartości. Nie wiedzieliśmy, że coś takiego w ogóle mamy - i nieustannie wątpiliśmy w siebie. Nawet jeśli nie widzieliśmy nadziei, trzymaliśmy się słów, które słyszeliśmy na mityngach. Obserwowaliśmy, jak inni zdrowieją - i to dawało otuchę. Pomocą było codzienne czytanie literatury; w końcu poczuliśmy, że coś się w nas zaczyna zmieniać.

Kontynuowaliśmy pracę na Krokach, chodziliśmy na mityngi, ufając Sile Wyższej i docierając do naszego Wewnętrznego Dziecka. Zaczęliśmy naprawdę dostrzegać naszą wartość. Już nie definiowani przez głosy wstydu z przeszłości, ujrzeliśmy nowy obraz siebie - prawdziwy obraz wartościowej osoby, którą zawsze byliśmy.

_Dziś patrzę na siebie oczami zdrowienia, a nie oczami moich opiekunów z dzieciństwa. Widzę w sobie miłość, która wciąż we mnie rośnie._💗

11/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*11 czerwca*

_*Lęk*_

_*"Dorosłe dzieci często wiodą życie pełne lęku, którego nie widać na zewnątrz." BRB str. 10*_

Każdego dnia sięgamy po wiarę, by przezwyciężać lęk. Jako przeciwieństwa, lęk i wiara nie mogą współistnieć - lęk zawęża zmysły, podczas gdy wiara wymaga ich całkowitego otwarcia.

Program zdrowienia DDA uczy nas rozpoznawać i wydobywać nasze lęki na światło dzienne. Robimy to z miłością, wspierani przez innych i naszą Siłę Wyższą. Tworzymy bezpieczną przestrzeń, w której nikt nas nie ocenia - ani za przeszłość, ani za nasze lęki, ani za reakcje, które zakorzeniły się w nas w dzieciństwie.

Większość z nas idzie przez życie wstrzymując oddech, czekając… by nie być definiowanym przez pozycję zawodową, majątek czy cudze wyobrażenie o tym, kim powinniśmy być. Oddaliśmy naszym lękom wielką władzę nad sobą - nad naszymi reakcjami. A teraz jesteśmy zmęczeni tą „pracą” i pragniemy spokoju i ukojenia w naszym życiu.

Program DDA daje nam szansę, by poczuć się wolnymi i być tymi, którymi mieliśmy się stać - kimś kochanym i szanowanym nie za to, co robi, ale za to, kim jest. Gdy nasza wiara w Siłę Wyższą rośnie, uwalniamy się od lęków i przestajemy wierzyć największemu krytykowi - naszemu fałszywemu ja. Stajemy się dla siebie kochającym, troskliwym rodzicem.

_Dziś zauważę każdy lęk, który zakłóca moją zdolność skupienia się na zdrowieniu. Z miłością i wsparciem moich towarzyszy podróży oraz Siły Wyższej uwolnię ten lęk i odnajdę spokój._

11/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*10 czerwca*

_*Inna Lista Cech*_

_*„Nasze doświadczenie pokazuje, że te przeciwieństwa są tak samo szkodliwe, jak ich odpowiedniki.“ BRB str. 8*_

Uświadomienie sobie szkodliwych skutków Innej Listy Cech daje wielu z nas pierwsze uczucie frustracji wobec programu DDA. Kiedy początkowa radość z odnalezienia grupy ludzi, którzy rozumieją, że nasze dzieciństwo miało na nas wpływ, z czasem słabnie, zaczynamy powolny proces przyznawania się, że być może nieświadomie robiliśmy innym to samo, co było robione nam. To trudna prawda do przyjęcia, ale niezbędna, by zbudować duchowe fundamenty na gruncie szczerości. Z czasem uświadamiamy sobie, że byliśmy w zaprzeczeniu wobec własnych działań. Zachowania, które w dzieciństwie chroniły nas przed traumą, nie służą nam już jako dorosłym. Przyzwyczailiśmy się do biczowania siebie i odreagowywania.

DDA sugeruje, byśmy wychowywali siebie na nowo i przerwali ten szkodliwy cykl, w którym odkryliśmy, że jesteśmy. Dzięki wsparciu mityngów i towarzyszy podróży, praca, którą wykonujemy sprawia, że czujemy się otuleni przez naszego wewnętrznego kochającego rodzica i Siłę Wyższą. Możemy teraz pozwolić, by proces wychodzenia z zaprzeczania i wchodzenia w duchową świadomość rozwijał się powoli i łagodnie, gdy odzyskujemy pogrzebane uczucia i wspomnienia, które zmusiły nasze Prawdziwe Ja do ukrycia się.

_Dziś przyznaję, że nie tylko zostałem/am zraniony/a przez dysfunkcję, ale i sam/a raniłem/am innych. Będę praktykować bycie łagodnym/ą i kochającym/ą wobec mojego Prawdziwego Ja, kontynuując budzenie się duchowo._

09/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*9 czerwca*

_*Krok Dwunasty*_

_*„Duchowo przebudzone dorosłe dzieci rozumieją duchowy aksjomat, który głosi: „Musimy oddać to, co mamy, aby to zachować”. To jeden z najbardziej bezinteresownych aktów miłości, który możemy ofiarować temu pogmatwanemu światu; jednak aby mieć co dawać innym, musimy w pierwszej kolejności pokochać siebie.” BRB str. 300*_

Ci z nas, którzy czuli się okropnie zagubieni i beznadziejnie zdezorientowani, albo pełni gniewu i głębokiego smutku przez większość życia, doświadczają głębokiego i trwałego spokoju ducha dzięki pracy na programie DDA. Korzystanie z Kroków, ponowne wychowywanie siebie i duchowe przebudzenie sprawiają, że czujemy się wspaniale. Jesteśmy pełni radości i chcemy dzielić się tym bogactwem!

Nasza codzienność oferuje niezliczone sposoby dzielenia się naszym Prawdziwym Ja z rodziną, współpracownikami i sąsiadami. Każdy może czerpać radość z naszego zdrowienia. Być może nowicjusze na naszych mityngach czerpią najwięcej z naszego duchowego przebudzenia. Słyszą naszą emocjonalną trzeźwość i wyczuwają naszą radość. Wielu przychodzi na mityngi w dołku oraz może być zdezorientowanych terminologią oraz szczerymi wypowiedziami o głęboko skrywanych rodzinnych sekretach. Być może nigdy wcześniej nie słyszeli, żeby ktoś mówił otwarcie o takich sprawach oraz oferował Rozwiązanie.

Jesteśmy bardzo wyjątkową grupą ludzi, których doświadczenie, siła i nadzieja mogą oświetlać drogę innym, jeśli będziemy wracać i dzielić się tym światłem. Pamiętając o haśle „Najpierw to, co najważniejsze”, przekazujemy nasze zdrowienie poprzez pełnienie służby wobec siebie - kochanie naszego Prawdziwego Ja.

_Dziś przypomnę sobie moje pierwsze dni w DDA i cudowne dary, które otrzymałem/otrzymałam: jasność i wolność. Podzielę się moją miłością do Prawdziwego Ja, by inni mogli doświadczyć nadziei._

08/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*8 czerwca*

_*Role w miejscu pracy*_

_*"Aby otrzymać pomoc, manipulowałem współpracownikami, odgrywając różne role, na przykład będąc przesadnie miłym, grając ofiarę albo oferując, że coś za nich zrobię" BRB str. 439*_

W pracy przypochlebialiśmy się innym, tak jak robiliśmy to w naszych dysfunkcyjnych rodzinach. Czasem nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to robiliśmy, dopóki nie było za późno, a wtedy musieliśmy zmagać się z konsekwencjami oddania naszej mocy. To był znajomy scenariusz. Odtwarzaliśmy nasze dzieciństwo.

Odnajdując swój głos w DDA, przestajemy być zadowoleni z odgrywania tych samych ról, do których przywykliśmy. Nawet jeśli czasem boimy się tego co nas czeka, uczymy się wchodzić w nieznane, dzień po dniu. Niezależnie od tego, czy nasza droga pokrywa się ze drogami innych na naszych mityngach, łączy nas wspólna więź - pragnienie uzdrowienia z pomocą 12 Kroków. Dają nam one strukturę życia, jakiej wcześniej nie mieliśmy.

Zaczynamy nieść Kroki i program ze sobą do pracy, gdzie ludzie mogą odnaleźć się w naszych słowach nawet o tym nie wiedząc. Wyznaczamy granice oraz podchodzimy do sytuacji spokojnie i w bezpośredni sposób. Gdy odkrywamy triggerujące nas bodźce, pracujemy z naszymi towarzyszami podróży nad tym, aby dotrzeć do ich źródeł i już więcej nie działać pod ich wpływem. Uczymy innych, jak mają nas traktować - w sposób zupełnie inny niż dotychczas.

_Dziś wybieram być moim Prawdziwym Ja wobec każdego, kogo spotkam._

07/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*7 czerwca*

_*Ponowne wychowanie siebie*_

_*"Pierwszym krokiem w ponownym wychowywaniu siebie jest rozpoznanie kochającego głosu wewnętrznego." BRB str. 312*_

Dorastanie w dysfunkcyjnej rodzinie było chaotyczne. Chodziliśmy na palcach, czekając, aż wydarzy się coś złego, wstrzymywaliśmy oddech i przygotowywaliśmy się na wybuch wojny. Rano - po brutalnej nocy - wszyscy zachowywali się tak, jakby nic się nie wydarzyło.

Kiedy po raz pierwszy trafiliśmy na mityng DDA, wielu z nas było pełnych gniewu, w postawie obronnej i u kresu sił. Tkwiliśmy albo pośrodku chaosu, albo w głębokiej izolacji. Doskonale wiedzieliśmy, jak to jest być na tej emocjonalnej huśtawce życia: raz na górze, raz na dole.

To, czego uczymy się na tym programie, to fakt, że kluczowe jest pojawianie się i wykonywanie pracy. Gdy poznajemy wartość poddania się, akceptacji, miłości i przebaczenia, zaczynamy budować solidny fundament lepszego życia. Uczymy się wychowywać samych siebie, co oznacza, że stajemy się własnym kochającym rodzicem i dajemy naszemu Wewnętrznemu Dziecku to, czego nie otrzymaliśmy od naszych rodzin. To jak odzyskanie świeżości życia, niemal jak ponowne narodziny.

_*Dziś odczuwam wdzięczność za to, czego nauczyło mnie DDA o wartości moich wyborów i o tym, jak wychowywać się na nowo. Każdego dnia zaczynam z nową świeżością i przekazuję mojemu Wewnętrznemu Dziecku wyłącznie pozytywne komunikaty.*_

06/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*6 czerwca*

_*Poza przetrwanie*_

_*"Kiedy zaczynamy żyć, zamiast skupiać się wyłącznie na przetrwaniu, zdajemy sobie sprawę, że utracone marzenia lub pragnienia mogą pojawić się na nowo." BRB str. 447*_

Prosimy naszą Siłę Wyższą, aby pomogła nam odkryć nasz prawdziwy potencjał poprzez odnalezienie naszego Prawdziwego Ja - tego, kim mieliśmy się stać. Żyjemy chwilą obecną, odnajdując zarówno siłę, by być dla siebie łagodnymi, jak i wgląd, który pozwala nam rozpoznać, kiedy jesteśmy krytyczni wobec siebie lub innych.

Rozwiązanie DDA mówi nam, że możemy przeżyć na nowo nasze dzieciństwo, stając się dla siebie kochającym rodzicem. Co za zdrowy sposób na przemianę skutków dorastania w alkoholowym lub inny sposób dysfunkcyjnym domu. Te piękne słowa napełniają nas nadzieją, że naprawdę istnieje droga, aby na nowo zatroszczyć się o siebie i wydobyć się z wstydu, lęku i emocjonalnego bólu zakorzenionego w naszej istocie.

Wprowadzając te słowa w czyn, uczymy się być dla siebie łagodnymi, uwalniając się od dużej części stresu, który sami sobie narzuciliśmy. Nawiązujemy kontakt i opiekujemy się naszym Wewnętrznym Dzieckiem, odkrywamy, że to naprawdę dobrze spędzony czas. Uświadamiamy sobie, że nie możemy prawdziwie kochać innych, dopóki nie nauczymy się kochać siebie. Staje się to naszym codziennym celem w procesie zdrowienia. Dajemy sobie łagodne pozytywne afirmacje. Wiemy, że nasza Siła Wyższa zasiała w naszych duszach ziarno miłości i że nasze Prawdziwe Ja pozwoli tej miłości rosnąć i rozkwitać.

_Dziś połączę się z moim Wewnętrznym Dzieckiem, aby odzyskać pozytywne wspomnienie lub marzenie i będę nim żył jako dorosły. Bez względu na to, jak małe wydaje się to wspomnienie czy marzenie, dostrzegam jego wpływ na to, jak staję się nowym człowiekiem._

04/06/2026

_Codzienna medytacja DDA/DDD_

*4 czerwca*

_*Równowaga*_

_*"Możemy połączyć się z Siłą większą od nas samych i znaleźć równowagę." BRB str. 321*_

Razem z praktykowaniem naszego programu zdrowienia zaczynamy poznawać „równowagę”. Uczymy się tego, co możemy, a czego nie możemy znieść, kiedy odpocząć, a kiedy możemy ruszyć naprzód. Gdy szukamy tempa, które nam najbardziej odpowiada, nasze wzloty i upadki przestają być aż tak dzikie i niekontrolowane. „Powoli do przodu” staje się teraz naszą mantrą zdrowienia.

Jeśli czasem brakuje nam cierpliwości, rozpoznajemy, że pewne zmiany mogą wymagać czasu. Uczymy się akceptacji.

Chociaż ważne jest, by wciąż stawiać sobie wyzwania, nie możemy zmuszać się do szybszego zdrowienia. Niektóre sprawy są głębsze niż inne. Zwracamy się do siły większej niż my sami, by znaleźć cierpliwość i zaakceptować, ilość czasu potrzebną, by tam dotrzeć. Niezależnie od tego, czy zdrowiejemy szybciej czy wolniej - to nasza rzeczywistość, która z czasem może się zmieniać. Jeśli ktoś obok nas wydaje się nerwowo śpieszyć do mety, my umacniamy w sobie decyzję, by poruszać się we własnym, zdrowym tempie.

_Dziś praktykuję łagodność i akceptację jako drogę do bardziej zrównoważonego zdrowienia. Uznaję, że tempo, w jakim zdrowieję, jest dokładnie takie, jakie jest właściwe dla mnie w tej chwili._

Adres

Ulica Jana Pawła II 16 Jarosław, Sala Par. Klasztor Oo. Franciszkanów
Jarosław
37-500

Godziny Otwarcia

18:00 - 20:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy DDA DDD Jarosław umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij