06/07/2026
„Sukces w terapii logopedycznej nie przychodzi sam. Jest sumą małych wysiłków, powtarzanych każdego dnia.”
Terapia to często dialog z tym, co dzieje się „tu i teraz”. Dzieci przynoszą do gabinetu swój temperament, stres, napięcia. Opowiadają o swoich sukcesach, ale i porażkach. Często staję się częścią ich codziennego życia, ale również Oni stają się częścią mojego życia. Bywają spotkania trudne, pełne buntu i łez, ale i takie gdzie wspólnie się wygłupiamy i chichramy 😊😍🙃😎 I to jest ten czas, gdzie budujemy relację, wzajemne zaufanie, bliskość – dla niektórych staje się nawet ciocią Wiolą. To jest wspaniałe bo przecież ciocia to ktoś bliski.
Dziś zakończyłam pracę 🥲 z jednym z moich długoletnich pacjentów – Kubusiem, Kubutkiem 😊I powiem Wam, że łzy same lecą……..cieszę się z Jego sukcesów bo ciężko na to pracował, ale jednocześnie będzie mi Go bardzo brakowało. Wniósł tyle radości, uśmiechu w nasze spotkania, że będę za tym po prostu tęsknić. Takie podziękowania i wyznania dodają mi i mojej pracy skrzydeł. 🥰🤩🧚♂️KOCHAM WAS i DZIĘKUJĘ!
Mamo Izo! Dla Ciebie szczególne podziękowania. ZAUFAŁAŚ MI I PRACOWAŁAŚ na sukces swojej pociechy. DZIĘKUJĘ CI I GRATULUJĘ - MOŻESZ BYĆ DUMNA 🥳😘👏🤝🤝🤝