18/01/2026
Patrząc na ostatni trend, sama z ciekawością odkopałam plik ze zdjęciami sprzed 10 lat ☺️ Co działo się u mnie w 2016 roku?
1. Pierwszy raz byłam na meczu mistrzostw Europy w piłce ręcznej, których Polska była gospodarzem. Ciekawostka- kiedyś trenowałam piłkę ręczną, stąd zamiłowanie do oglądania 🤾
2. Żegnałam się z moimi pierwszymi, i najfajniejszymi, niebieskimi włosami 😔
3. Zaczęłam swoją pierwszą pełnoetatową pracę w gabinecie 😷🦷
4. Skakałam sobie z mostu, co było rozgrzewką przed późniejszym bungee 😎
5. Byłam na koncercie w Köln, a przy okazji zwiedziłam fabrykę czekolady Lindt. Mogłam zobaczyć jak wygląda historia i produkcja moich chyba ulubionych pralinek, zrobiłam swoją własną tabliczkę czekolady, a w sklepiku znalazłam... Sztuczną czekoladową szczękę 🤣 Już wtedy zęby były ze mną na okrągło 😁
6. Popełniłam po raz pierwszy najlepszy sernik na świecie, z nutellą i truskawkami 🤤 Fun fact- wspomnienia google uświadomiły mi, że potem zupełnie przypadkowo przez kilka lat robiłam go zawsze tego samego dnia 🤣
7. Usunęłam ósemki. 3/4 były totalnie zatrzymane, ale mimo to nie wspominam tego zabiegu super traumatycznie. A 2 z nich usunęłam na NFZ 😉
8. Po raz tysięczny przeczytałam Harry'ego. Ciekawostka- jestem totalnym Potterheadem, czytałam całą serię kilkadziesiąt razy 🤓📖🪄
A ogólnie rzecz biorąc miałam 23 lata, podróżowałam, miałam przyjaciół, chłopaka, chodziłam na koncerty, imprezowałam... Ale wiecie co? Gdybym miałam wrócić, to wcale nie był wspaniały czas, poza tymi ,,ładnymi kadrami z IG". I mimo, że po drodze wydarzyło się mnóstwo fajnych, i tych niekoniecznie fajnych rzeczy, to zdecydowanie jest mi lepiej w 2026 ☺️