Gabinet Psychoterapii i Rozwoju "Refleks-Ja"

Gabinet Psychoterapii i Rozwoju "Refleks-Ja" Nasz zespół: Agnieszka Połomska-Jasienowskatel. 501 935 459

Gabinet Psychoterapii i Rozwoju "Refleks-JA" Agnieszka Połomska-Jasienowska zaprasza na:
psychoterapię indywidualną, par, grupy terapeutyczno-rozwojowe, warsztaty, superwizje indywidualne i grupowe.

12/07/2026

Ładuję baterie ♥️od czwartku prowadzę trening psychoterapeutyczny🍀 Nasycam się przyrodą i oddechem 🥰Sama wędruję odzyskując kontakt ze sobą♥️Bardzo lubię w ten sposób być ze sobą 🥰

20 czerwca zakończyłam prowadzenie grupy dla kobiet w procesie rozstania. Dzięki  współpracy z Fundacja W dobrym miejscu...
04/07/2026

20 czerwca zakończyłam prowadzenie grupy dla kobiet w procesie rozstania. Dzięki współpracy z Fundacja W dobrym miejscu i wsparciu Ewa Brzozowska udało się wesprzeć kilka kobiet w trudnym momencie ich życia. Podczas naszych spotkań przyglądałyśmy się rozstaniu nie jako pojedynczemu wydarzeniu, ale jako złożonemu procesowi emocjonalnemu, psychologicznemu i życiowemu.

Jednym z najważniejszych odkryć było zrozumienie, że rozstanie rzadko wiąże się z jedną emocją. Znacznie częściej pojawia się cała ich mozaika: smutek, ulga, złość, tęsknota, lęk, poczucie winy, nadzieja czy niepewność. Te emocje mogą występować jednocześnie, a ich zmienność nie oznacza, że „coś jest z nami nie tak”. Jest naturalną częścią procesu adaptacji do nowej rzeczywistości.

Rozmawiałyśmy również o tym, że rozstanie jest często kryzysem tożsamości. Kończy się nie tylko relacja, ale także pewna wersja nas samych – partnerki, żony, osoby mającej określone plany, marzenia i wyobrażenia o przyszłości. W związku z tym proces zdrowienia obejmuje nie tylko przeżycie straty, ale także stopniowe odnajdywanie odpowiedzi na pytanie: „Kim jestem teraz?”.

Ważnym elementem warsztatów było spojrzenie na rozstanie jako na proces żałoby. Żałoba po relacji ma swoją własną dynamikę i nie poddaje się prostym terminom czy oczekiwaniom. Nie można jej przyspieszyć siłą woli. Potrzebuje czasu, przestrzeni i zgody na przeżywanie kolejnych etapów. Zrozumienie tego pomaga traktować siebie z większą cierpliwością i łagodnością.

Przyglądałyśmy się także temu, jak rozstanie aktywuje nasze najgłębsze doświadczenia związane z więzią. Dla wielu osób ból związany z zakończeniem relacji nie dotyczy wyłącznie obecnego partnera. Rozstanie może uruchamiać dawne zranienia, lęki i doświadczenia związane z pierwszymi rozłąkami, odrzuceniem czy brakiem bezpieczeństwa emocjonalnego w dzieciństwie. To właśnie dlatego reakcje na rozstanie bywają tak intensywne i czasem wydają się nieproporcjonalne do sytuacji.

Dużą część pracy poświęciłyśmy zrozumieniu stylów przywiązania i temu, jak wpływają one na nasze wybory, potrzeby i zachowania w relacjach. Świadomość własnych wzorców pozwala spojrzeć na siebie z większym zrozumieniem i mniejszą ilością osądu. Zamiast pytać: „Dlaczego znowu tak zrobiłam?”, możemy zacząć pytać: „Czego próbowała mnie nauczyć ta reakcja?”.

Równie ważne było odkrywanie własnych zasobów. Każda z uczestniczek mogła przyjrzeć się sytuacjom z przeszłości, w których poradziła sobie z trudnościami, wykazała odwagą, wytrwałością lub umiejętnością proszenia o wsparcie. Te doświadczenia przypominają, że nawet jeśli dziś czujemy się zagubione, posiadamy w sobie kompetencje i siłę, które pomogły nam przejść przez wcześniejsze kryzysy.

Jednym z kluczowych wniosków było także rozwijanie czułości wobec siebie. Zamiast oceniać się za decyzje podjęte w przeszłości, próbowałyśmy spojrzeć na siebie z perspektywy zrozumienia. Każda z nas działała najlepiej, jak potrafiła, mając dostęp do swojej wiedzy, doświadczeń i zasobów na dany moment życia.

Rozstanie może być bolesnym doświadczeniem, ale może również stać się okazją do głębszego poznania siebie. Do zatrzymania się i zadania sobie ważnych pytań:

•⁠ ⁠Kim byłam w tej relacji?
•⁠ ⁠Jakie potrzeby realizowałam, a jakie pomijałam?
•⁠ ⁠Jaki był mój udział w tym, co się wydarzyło?
•⁠ ⁠Czego nauczyłam się o sobie?
•⁠ ⁠Co chcę zostawić za sobą?
•⁠ ⁠Co chcę zabrać ze sobą dalej?

Być może nie wszystkie odpowiedzi są już znane. Być może niektóre będą dojrzewały jeszcze przez wiele miesięcy. Jednak sam proces ich poszukiwania jest ważną częścią powrotu do siebie.

Bo choć rozstanie oznacza koniec pewnego etapu, nie musi oznaczać końca poczucia bezpieczeństwa, wartości czy możliwości budowania szczęśliwego życia. Czasem staje się początkiem głębszej relacji z samą sobą — opartej na większej świadomości, autentyczności i szacunku do własnych potrzeb.

Nie chodzi o to, by jak najszybciej „przejść dalej”. Chodzi o to, by przejść przez ten proces w sposób, który pozwoli wyjść z niego bliżej siebie niż kiedykolwiek wcześniej.

Jeśli ten rodzaj wiedzy i potrzeba wsparcia są Ci bliskie to daj znać 😊 Dla osób zainteresowanych chętnie pomyślimy o kolejnym cyklu jesienią 😊 Serdeczne podziękowania dla tych z Was, które wzięłyście udział w tym projekcie 🙏 Podziękowania również dla Wytchnienie. Lena Wierzchoń za wsparcie uczestniczek w nauce technik oddychania, które przynoszą spokój i ukojenie 🙏🙏🙏

Superwizja dla tutorów w BIPS UE Wrocław ♥️ Za każdym razem cieszę się, że mogę towarzyszyć w procesach tutorskich z poz...
03/07/2026

Superwizja dla tutorów w BIPS UE Wrocław ♥️ Za każdym razem cieszę się, że mogę towarzyszyć w procesach tutorskich z pozycji superwizorki. Cieszą mnie rozmowy, poziom zaangażowania i chęć dzielenia się pomysłami na to jak radzić sobie w trudnych sytuacjach w relacji tutee-tutor. Gotowość do dzielenia się tym co idzie super w procesie, refleksja nad momentami, które blokują proces i dawanie sobie nawzajem wsparcia. Czuję ogromną wdzięczność za Waszą otwartość i chęć uczestnictwa w tych naszych spotkaniach🙏. Do zobaczenia w przyszłym semestrze ♥️

07/06/2026

Długi weekend ♥️

Ważne telefony !!!
25/05/2026

Ważne telefony !!!

22/05/2026

Szkolenie ze stylów myślenia i działania FRIS dla cudownych studentów z ♥️To czysta przyjemność towarzyszyć w rozwoju takiej ekipie♥️

18/05/2026

Pięknie, poruszająco, w bliskości i autonomii, w celebracji, radości plecionej ze smutkiem i wzruszeniem i uznaniem procesu kształcenia, procesu grupowego, ludzkiego bycia, tworzenia relacji, które uzdrawiają poranione więzi z przeszłości. Piękni ludzie w kolejności ostatniego ułożenia grupy: Jędrek, Artur, Karolina, Justyna, Grzesiek, Ania, Justyna, Wiola, Maja, Gosia, Ania, Agnieszka, Sylwia i Mateusz🩷 Pamiętam też te, które były i poszły własną ścieżką do życia po to co ważne Ula, Iza, Klaudia. Zostaniecie wszyscy ze mną w serduchu.
Cyt. J. Bucay'a " Posiadasz głód wiedzy, głód wzrastania, głód poznawania, głód latania... Być może dzisiaj jestem dla Ciebie piersią, która daje mleko, która uśmierza Twój głód.
Wydaje mi się wspaniałe, że dzisiaj chcesz pierś. Ale nie zapomnij o tym. To nie pierś cię żywi... Tylko mleko ".
Miłość pojawiała się w tym naszym spotkaniu. Nie ślepa... widzenie siebie w autentyczności z tym co piękne i poranione. Dzięki współtworzeniu poczucia bezpieczeństwa, akceptacji w szczególności tego co trudne i wstydliwe, zdrowym granicom, uważnej i czułej atmosferze dużo trudnego przepłynęło przez doświadczenia grupy. Lęk, wstyd, złość, dotykanie różnych odcieni cienia i wzorców, bezwartościowości, osądzania siebie i innych, trudnych przekonań o sobie i świecie, wchodzenie w różne role m. in. ofiary, ratownika, kata; dotykanie złamanego serca, które chronione było często postawą kontroli siebie i innych. Oswajanie bolesnych i trudnych doświadczeń obecnych w żywym kontakcie w procesie grupowym pozwalało nam wszystkim uczyć się zdrowej komunikacji, uwalniać się z tego co ciążyło w wewnętrznym dialogu, dotykać przepływu i inspirowania się nawzajem nowym pełniejszym, autentycznym byciem. Szukanie wewnętrznego przewodnictwa, radości, miłości i uznawanie sukcesów. To prowadziło do uczenia się wybierania nowego i zdrowego w relacjach i po prostu wolności ♥️ Droga, która nie była usłana płatkami róż, ale także kolcami nauczyła mnie pokory. Urealniłam siebie i widzenie poszczególnych osób w grupie. Puszczałam swoje przekonania, o tym jaka jestem dotykając granic w kontakcie z grupą. Dziękuję osobom z grupy za zaufanie i wpuszczenie mnie do świata osobistego i grupowego. Dodam, że towarzyszenie w tak intensywnym kontakcie przez 3 lata nie byłoby możliwe bez wsparcia superwizji. Dziękuję Annie Seweryńskiej za mądrość i czułe wspieranie mnie i mojej pozycji terapeutycznej w fotelu terapeutki grupowej. Dziękuję mojej grupie superwizyjnej bez Was, Waszego rezonansu, wglądów z metapoziomu to byłoby za trudne utrzymać kontener 😉 Dziękuje Alicji, Kasi, Marcie, Ani to dzięki rozmowom z Wami uczyłam się odważniej być z grupą też z tym co niewygodne i trudne. Dziękuję Joli Cieplińskiej za wsparcie w trudnym momencie życia grupy i za ostatnie zajęcia domykające kształcenie. I na koniec bardzo dziękuję Sebastian Kantor za wsparcie superwizyjne dla grupy, która dzięki uczeniu się przy Tobie ubogacała proces grupowy nowymi doświadczeniami metaforycznie - Ty tata a ja mamą graliśmy do jednej bramki 😉 Kończę to przydługie podsumowanie z radością , smutkiem i ulgą, bo przecież końce to też nowe początki ♥️

Adres

Ulica Groszowa 10/7
Jelenia Góra
58-500

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii i Rozwoju "Refleks-Ja" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii i Rozwoju "Refleks-Ja":

Skróty

Udostępnij